-
Posts
18 -
Joined
-
Last visited
Profile Information
-
Gender
Not Telling
el ZAX's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Po dłuższej przerwie mały update. Rzeczywiście Kita dość szybko się uczy, ale niestety nie mogłem tego zbytnio wykorzystać w szkoleniu podstawowym, jakie zaczęło się w schronisku nieco ponad miesiąc temu. Wszystko przez to, że Kita ma problem z tylną prawą łapką - czasami lekko utyka na nią, nie staje nią w 100% na ziemi, choć nie przeszkadza jej to w szybkim bieganiu. Przez to nie była zbyt chętna do nauki nowych rozkazów podczas szkoleń, więc nie chciałem jej do tego zmuszać. Nie wiadomo co się jej stało z tą łapką, raczej nie jest to pogryzienie, być może jakiś uraz... Sprawa została już zgłoszona i w poniedziałek obejrzy ją weterynarz, być może będzie potrzebne podanie środków przeciwbólowych - jak będę wiedział więcej, to napiszę. Mam nadzieję, że nie czytają tego pracownicy schroniska ;) . Ostatnio będąc na dłuższym spacerze, postanowiłem zaryzykować, a raczej zaufać moim pieskom, i puściłem je ze smyczy na dużej polanie. Ale oczywiście żeby się na to zdecydować, musimy być z naszym podopiecznym już trochę związani. I było warto, nie uciekały daleko. Wiadomo, po uzyskaniu wolności musiały się wyszaleć i kilka razy straciłem je z oczu, ale przybiegały, gdy zacząłem je wołać. Starałem się nagradzać takie zachowanie pochwałą i smakołykiem :) . Potem już biegały sobie wokół mnie. Uważam, że warto psy przyzwyczajać do życia bez ciągłej uwięzi, bo to pomoże im i przyszłym właścicielom podczas spacerów oraz zwykłego przebywania w domu - pies nie będzie szalał, gdy nagle zostanie spuszczony ze smyczy.
-
Po dłuższej przerwie mały update. Ponad miesiąc temu zacząłem uczestniczyć z Kudłatym w szkoleniu podstawowym. Dzięki temu psina zna polecenia "nos" (dotknięcie czubkiem nosa wystawionej dłoni), "siad" (również optycznie), czy "waruj". Choć oczywiście cały czas trzeba to powtarzać i ćwiczyć, żeby nie zapomniał tych komend. Czasami też mu się myli i waruje, gdy chcę, że podał łapę :) . Szkolenie jest dobre nie tylko dla psa, ale też dla opiekuna - często polega to na tym, że to człowiek uczy się, jak postępować ze swoim psem :) Mam nadzieję, że nie czytają tego pracownicy schroniska ;) . Ostatnio będąc na dłuższym spacerze, postanowiłem zaryzykować, a raczej zaufać moim pieskom, i puściłem je ze smyczy na dużej polanie. Ale oczywiście żeby się na to zdecydować, musimy być z naszym podopiecznym już trochę związani. I było warto, nie uciekały daleko. Wiadomo, po uzyskaniu wolności musiały się wyszaleć i kilka razy straciłem je z oczu, ale przybiegały, gdy zacząłem je wołać. Starałem się nagradzać takie zachowanie pochwałą i smakołykiem :) . Potem już biegały sobie wokół mnie. Uważam, że warto psy przyzwyczajać do życia bez ciągłej uwięzi, bo to pomoże im i przyszłym właścicielom podczas spacerów oraz zwykłego przebywania w domu - pies nie będzie szalał, gdy nagle zostanie spuszczony ze smyczy. Bardzo możliwe też, że Kudłaty ma zdecydowanie więcej niż 4 lata. Tak to niestety jest, że ciężko ustalić wiek psa powyżej 2-ch lat. Ale zdaniem Ani, która prowadzi szkolenia, patrząc na jego uzębienie i wąsy przy pysku może być starszy.
-
Ostatnio Kudłaty i Kita sobie pohasali po wybiegu :) . Okazało się też, że Kudłaty nie lubi wszystkich rodzajów smakołyków, a nawet nie przepada za kabanosami! Oczywiście z łaski zje, ale nie szaleje za tego typu przekąskami. Na szczęście parówki uwielbia :) . W miarę ładnie siada, prawie umie dawać łapę, choć wciąż jeszcze brakuje mu cierpliwości i często ładuje się z pyskiem prosto do saszetki albo do ręki w której trzymam smakołyk. Na szczęście wiem już jak na to reagować (thx Magda) - odwrócić się i odczekać minutę, a potem spróbować ponownie.
-
Dzięki za miłe słowa. Ostatnio Kudłaty i Kita sobie pohasali po wybiegu :) . Kita jak zwykle pokazywała swoją szybkość - ma ten speed, gdy biegnie za rzuconą zabawką :) . Całkiem ładnie już podaje łapę i siada, robi też postępy w proszeniu - jeszcze trochę i będzie miała opanowaną większość podstawowych komend. Dodatkowo, jak widać poniżej, jest bardzo fotogeniczna, łatwo ją uchwycić w obiektywie aparatu, w przeciwieństwie do Kudłatego :)
-
Swoją dłuższą nieobecność postanowiłem wynagrodzić psiakom (zapraszam również do Kudłatego: dogomania.com/forum/topic/142726-kochany-kud%C5%82aty-szuka-domu/?p=15790700 ) dwugodzinnym spacerem. Pogoda była idealna - brak palącego słońca i jednocześnie ciepło. Pieski na początku pełne energii, potem już wyraźnie się zmęczyły :) W trakcie spaceru poćwiczyliśmy kilka komend, w szczególności proszenie - idzie im coraz lepiej :) . Kita jak zwykle próbowała pić wodę z każdej kałuży. W kilku momentach idąc przez las coś szeleściło po boku, prawdopodobnie jakieś zwierzęta - Kita zwróciła na to uwagę, patrząc się w odpowiednim kierunku, ale nic nam nie wyskoczyło na drogę, więc poszliśmy dalej :) . W schronisku na wybiegu doszło jeszcze do małej scysji, gdy Kita wyraźnie nie spodobała się jakiemuś psu, który się na nią rzucił (choć nie pamiętam, czy to nie była suka) - na szczęście nic poważnego się nie stało. Po spacerze, gdy czesałem Kudłatego, Kita rozłożyła się obok i grzecznie czekała - chyba było jej tak wygodnie, bo nie przejawiała zbytniej ochoty, żeby wstać :) .
-
Swoją dłuższą nieobecność postanowiłem wynagrodzić psiakom (zapraszam również do Kity: dogomania.com/forum/topic/142728-kita-zaprasza/ ) dwugodzinnym spacerem. Pogoda była idealna - brak palącego słońca i jednocześnie ciepło. Pieski na początku pełne energii, potem już wyraźnie się zmęczyły :) W trakcie spaceru poćwiczyliśmy kilka komend, w szczególności proszenie - idzie im coraz lepiej :) . Zauważyłem, że Kudłaty lubi skakać na mnie, nawet gdy go w żaden sposób nie prowokuję - po prostu z radości, albo w celu hapsnięcia kiełbaski z saszetki ;) . Staram się go tego oduczyć stanowczym "nie wolno!" lub "nie skacz!". Po przyjściu do schroniska wyczesałem go, chociaż po otrzepaniu się jego sierść ponownie stawała się rozczapierzona... Ogólnie spacer można zaliczyć do udanych. Takie cuda wyczyniał :)
-
[quote name='kicia1616']Spróbuj odświeżyć stronę i kliknąć odpowiedz w tym wątku[/QUOTE] Ok, teraz zauważyłem szybko znikające info - mojego posta musi zatwierdzić moderator.
-
Zapraszam do dwóch psiaków :) [B]Kita[/B] - dogomania.pl/forum/threads/257133-Kita-zaprasza [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GoLbzP7-_aY/U_HMdi4-RCI/AAAAAAAD840/MCEP_Bf9YLw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-16.jpg[/IMG] [B]Kudłaty[/B] - dogomania.pl/forum/threads/257131-Kochany-Kudłaty-szuka-domu [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uGHA9MH0B2s/U_n9Pw-JKzI/AAAAAAAD9XA/lYIxhCvvUcw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-17.jpg[/IMG]
-
Zapraszam do dwóch psiaków :) [B]Kita[/B] - dogomania.pl/forum/threads/257133-Kita-zaprasza [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GoLbzP7-_aY/U_HMdi4-RCI/AAAAAAAD840/MCEP_Bf9YLw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-16.jpg[/IMG] [B]Kudłaty[/B] - dogomania.pl/forum/threads/257131-Kochany-Kud%C5%82aty-szuka-domu [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uGHA9MH0B2s/U_n9Pw-JKzI/AAAAAAAD9XA/lYIxhCvvUcw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-17.jpg[/IMG]
-
Tak zrobiłem, dzięki za radę :) EDIT: mam jakiś problem z wysłaniem tam posta...
-
Zapraszam do dwóch psiaków :smile: [B]Kita[/B] - dogomania.pl/forum/threads/257133-Kita-zaprasza [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GoLbzP7-_aY/U_HMdi4-RCI/AAAAAAAD840/MCEP_Bf9YLw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-16.jpg[/IMG] [B]Kudłaty[/B] - dogomania.pl/forum/threads/257131-Kochany-Kudłaty-szuka-domu [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uGHA9MH0B2s/U_n9Pw-JKzI/AAAAAAAD9XA/lYIxhCvvUcw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-17.jpg[/IMG]
-
[CENTER][B][SIZE=4]Kita w swoim wątku wita :)[/SIZE] [/B] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GoLbzP7-_aY/U_HMdi4-RCI/AAAAAAAD840/MCEP_Bf9YLw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-16.jpg[/IMG] Wiek: 4-5 lat Zaszczepiona,odrobaczona, zaczipowana Nieduża, spokojna i cierpliwa suczka - ma ok. 30 cm w kłębie, waży 12 kg W schronisku przebywa od 16.04.2014 [LEFT] Nie wymaga ciągłej uwagi ze strony właściciela - potrafi się zająć sobą - ale jak każdy pies lubi gdy czasem się ją pogłaszcze czy podrapie za uchem. Na ogół zachowuje się grzecznie, choć zdarza jej się mocno ciągnąć na smyczy. Jest bardzo pojętna, szybko uczy się nowych komend. Raz na jakiś czas potrzebuje porządnie się wybiegać. Przeważnie nie ma problemów w kontaktach z innymi psami. Ma krótką, łatwą w pielęgnacji sierść. [/LEFT] [B]Kontakt w sprawie adopcji: 517 580 360, piotr.sztela [at] xboxspot.pl [/B] Wkrótce pojawi się więcej zdjęć.[/CENTER]
-
[CENTER][SIZE=4]Oto Kudłaty :)[/SIZE] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uGHA9MH0B2s/U_n9Pw-JKzI/AAAAAAAD9XA/lYIxhCvvUcw/s640/fot. Marta Ankiersztejn-17.jpg[/IMG] Wiek: ok. 4 lata Zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany Pies średniej wielkości, ma ok. 45 cm w kłębie, waży 15 kg. W schronisku przebywa od 16.04.2014 [/CENTER] Jest bardzo radosny, choć jednocześnie spokojny. Potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem. Gdy widzi brak zainteresowania ze strony właściciela, robi się niecierpliwy i prosi o przytulenie merdając ogonem, kręcąc się przy nogach lub trącając nosem. Jego sierść wymaga dość czasochłonnego czesania i pielęgnacji. Lubi ludzi, ale z psami bywa różnie - w stosunku do niektórych zachowuje się agresywnie. [CENTER] [B]Kontakt w sprawie adopcji: 517 580 360, piotr.sztela [at] xboxspot.pl [/B]Wkrótce pojawi się więcej zdjęć.[/CENTER]