szbko skonczyłas sie modlic,oj zeby cie Bozia nie pokarała,
psa twojego niestety widzialem tylko na fotkach,ale zapewniam cie ze na niejednej jeszcze wystawie go zobacze(o ile zamierzasz wystawiac)
i wteyd jak nadal tego tak pragniesz powiem co o nim mysle,albo na forum albo na priv jak chcesz
a hm co do moli,czy to zmienia postac rzeczy czy to cytat czy nie cytat?raczej nie
dobra juz nie pisze, bo widze ze na mnie wsyzscy jada,:) o sorki nie wszyscy :)pozdro