A moja seniorka jest znowu chora :(
Znowu ma ropomacicze :( :cry: Pół roku temu też miała, ale całe szczęście udało się ją wyprowadzić z tego. Na operację jest już niestety za stara :( Serduszko by jej nie wytrzymało :(
Od kilku dni zachowywała się tak jakby miała dostać cieczkę. Była podekscytowana, na dworze zanczyła każde źdźbło trawy, ale mnie zaczynało niepokoić, że zaczyna dużo pić. W piątek bardzo późnym wieczorem zwymiotowała to co zjadła popołuniu :( W sobotę rano pojechałam z nią do weterynarza, psinka była tak osłabiona, że nie miała siły sama wskoczyć do samochodu :(. Pani weterynarz powiedziała, że Nemi ma powiekszoną macicę, wątrobę i nerki i że nie wygląda to dobrze. Sunia dostała 3 zastrzyki, wet kazała ją obesrwować i dzwonić jakby zaczeła znowu wymiotować. Po powrocie do domu psinka zaczeła sikać krwią !!! Od razu zadzwoniłam do weta, pani mnie uspokoiła i powiedziała że tego się właśnie spodziewała i że najważniejsze jest żeby pies nie wymiotował. Kazała zadzwonić w niedzielę rano.
Całe szczęście psinka nie wymiotowała więcej, tylko zaczeła jej lecieć ropa z krwią :( Wet powiedziała, że dobrze że z krwią leci ta ropa.
Dzisiaj psinka pojechała na badanie krwi. Mam nadzieję, że jeszcze troszkę pobędzie z nami... łzy same cisną mi się do oczu .....
Trzymajcie kciuki za seniorkę .....