Ludzie chyba wszystko zalatwione!
Musze Dei wyslac sms, bo pewnie juz niepokoi sie na tym swoim urlopie.
Sarenka zostaje w DT do 16 -tego lipca jak umowione bylo z p. Jadzia, Dea bierze jej paszpot w tym dniu od weta i zawozi ja do mojej mamy (to juz przed jej urlopem jako alternatywe tez omowilam) . Nie mialam innej mozliwosci, a u mojej mamy bedzie miala Sarenka jak w niebie, to jedno wiem. Musze tylko poprosic Dee zeby kupila sucha karme Sarence, bo jak znam moja mame, bedzie jej gotowac, co nie jest dobre dla przyszlych wlascicieli. 22.07 albo 23.07 jedzie mala do Niemiec z Kasia mieszkajaca w Hamm. Kasia sama ma 2 psy, w tym jednego ze schroniska, powiedziala ze rozumie nas, zna nasza historie z Sarenka i chce bardzo pomoc. Kasia zglosila sie u mnie na priva na Dogomanii! Dzisiaj omowilismy co i jak! Wielkie dzieki Kasiu! Nie macie pojecia jaka jestem szczesliwa, a jak juz bedzie po, to jeszcze wiecej.:multi: