-
Posts
832 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by staff-ka
-
No staram się ,staram :wink: :angel: :wink: A byłam sobie w Zwiazeczku Kynologicznym :) Kurcze ,powaznie nic mi o tym nie było wiadomo :( ,przecież wybrała bym sie tam ,a teraz to już musztarda po ...... Pewnie,ze zdjecia sa super ,wkrótce Pablo umieści , a na wyniczki bedę czekała O.Ki. A nie wiesz nic o Częstochowie,jak tam poszło?
-
Hejo,hejo !!! Sie ma mgd_a , prawda że Vega jest The Best !!!! Jest ona młodszą siostrą mojego Bambera :D :D :D Pewnie,ze sobie spraw staffika,nie ma sie nad czym zastanawiać :angel: Mam nadzieję,ze jak zaglądniesz do mnie jak juz będa maluchy to sie zakochasz już na umór :wink: :wink: Łukasz- Bamber był w Przemyślu drugi na Grupie,a Torpedus drugi na BiS Junior :D :D :drinking:
-
No to skoro już są UCAŁUJCIE ,te "pachnące mleczkiem" skucybiki i to bardzooo mocnoooo . Niech rosna zdrowo i jak na drożdżach ,a o te słabiutkie troszczcie sie jak najlepiej :angel: :angel: Na zdrówko :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
-
DZięki za odpowiedz .Daj znać ile będziesz miała dzieci :angel:
-
A mogę wiedzieć o jakiej nazwie suczkę kryłaś (oczywiście rodoodowe imię) :angel: Z góry dziekuję za odpowiedz i życzę udanych maluchów :wink:
-
butterfly747 ogromne GRATULKI :angel: , no prosze chwilę mnie nie było i ....niespodzianka. Dużo ,dużo zdrówka życzę :drinking: :drinking:
-
Stafikowcy łączcie się:)
staff-ka replied to Marta Chmielewska's topic in Staffordshire Bull Terrier
Mój dostojny facet(jak pisałam wczesniej) to sym Victorego od Dorotki,a we Wrocławiu bedzie debiutował w klasie młodziezy wnuk Victorego. Sie moze spotkamy nawystawce,gdzieś przy ringu - co wy na to ?? :D -
Stafikowcy łączcie się:)
staff-ka replied to Marta Chmielewska's topic in Staffordshire Bull Terrier
A pewnie,ze sie pochwalimy ,jest nas trójka : Dostojny facet i dwie kobitki (jedna jeszcze smarkata :angel: ) BullterrierSite chyba nie potrzebne było to "naskoczenie" na Martę,przecież ma prawo uważać Staffiki za najwspanialsze z pośród bullowatych, tak uważa i ogłasza to Swiatu - to nie grzech. :angel: :ange A fakt jest faktem,ze nie da sie obok Staffiora przejść ,nie zauważając jaka z niego emanuje miłość do człowieka ,a przede wszystkim do dzieci. Nie bez powodu miano Jego- "PSIA NIANIA" :D -
butterfly747 kurcze ,co tam ,to już akcja porodowa sie zaczeła :o ,czy jednak maluszkom sie jeszcze nie spieszy do przyjścia na świat :angel: Trzymam kciuki w kazdym badz razie i daj znać. Najlepiej strzel sobie na odpręzenie :drinking: :drinking:
-
Zgadza się u mnie TANIEJ hahahaha :D :D Tak Kraków DROGI ,a zwłaszcza memu sercu ! :angel:
-
No to życzę Wam szczęśliwego PORODU!!!!!! Ja do swojego będę się przygotowywać w pierwszych dniach listopada :D Kurcze u nas metryczka kosztuje 22 zł.,przynajmniej tak płaciłam zeszłego roku :wink: Ps.Dajcie znać o narodzinach :angel: :angel:
-
Ja akurat kryłam Staffordshire Bull Terrierem ,a akurat one nie musza mieć RTG - stawów biodrowych i innych tam wymogów,jak kryłam Owczarkiem Niemieckim ,to oiwszem :P Także MY(ja i mój psiak) jestesmy w PORZO !!! :D
-
Ja tak kryłam 16-to miesięcznym samcem(MŁ.Ch.PL - wtedy) i faktycznie właścicielka suczki musiała napisać pismo do Głównej Komisji Hodowlanej w danym oddziale. Krycie okazało sie bardzo trafnym wyborem właścicielki suczki,jej potomstwo odnosi liczne sukcesy wystawowe . A REPRODUKTOR jest już prawny !!!!! :D :D :D
-
Dominika & Herbi przepraszam,ze pytam,ale czy wyszkoliliście się już ????? 8)
-
Zgadza się Kejti ,ale czy NA PEWNO wyrośnie Ci pies RASOWY :roll: ?????? o którym np.zawsze marzyłaś !!!!! Prawdziwy hodowca potrafi odróżnić osoby,które bardzo chcą mieć wymarzonego psiaka,ale niestety portfel im na to nie pozwala :( :( ,a osobę ,która ma kasę ,no ale po co będzie zbędnie wydawać pieniążki 0X ,przecież ten "bez papierów" taki sam - czyżby??!! :-? Wszystkie swoje psiaki(nie pochodzace z mojej hodowli,oczywiście) zakupiłam na raty,dokładnie tak :D Sama stosuje tą forme zapłaty za zwierzaka z mojej hodowli(i jak na razie jeszcze sie nie zawiodłam :angel: )A psiaczki mniej wystawowe można nabyć za dużo niszą cenę(również na raty) Pierwszym moim rodowodowym psiskiem był Owczarek Niemiecki zakupiony w 1991 roku.Hodowca zażądał ceny (na stare wtedy pieniążki)2.500 tys.zł. ZAZNACZĘ,ŻE NIGDY NIE NEGOCJUJĘ CENY ZWIERZĘCIA ,GDYŻ UWAŻAM ŻE ZWIERZĘ JEST TYLE WARTE ,ILE PODAJE CENĘ HODOWCA ! MOja MAMA w tych czasach zarabiała ok.1.700 tys.zł. a była na (przepraszam,ale to tylko dla porównania)kierowniczym stanowisku.Takze rodowodowy zwierzak przekroczył ceną ,zarobki osoby na stanowisku. Jedynie o czym zaczęłam negocjować ,to o ratach - udało się .Ja miałam wymarzonego czworonoga, a hodowca"pensyjkę" co miesiąc. Do dziś utrzymujemy serdeczny kontakt,mimo,ze mój Ukochany Owczarek udał się do "Ogrodów Wiecznej Radości"przeżywszy szczęśliwie ponad 11 lat.08.03.03 zamknął oczka na zawsze :( :( :( Zawsze można dojść do porozumienia,trzeba tylko chcieć i wykazać sie odrobiną ZAUFANIA :angel: Patiszon w tekstach jesteś THE BEST - podoba mi się :D
-
A ,a propos po chwilowym namyśle stwierdziłam,że takie pytanie jak: Czy BEZ RODOWODU ? - to ma sens , przeciez maluchy w hodowli nie maja jeszcze rodowodów tylko METRYCZKI URODZENIA !! TERAZ BĘDĘ ODPOWIADAĆ, OCZYWIŚCIE,ZE TAK SĄ TO PIESKI bez rodowodu :wink: :) :D Ciekawe ,czy się połapią ?! :o
-
Przepraszam,ale tak czytam z zapałem ,co też ciekawego piszecie i cieszę się,że coraz wiecej takich tematów pojawia sie na tych łączach :D :D Przyklepuje wszystkimi swoimi czterema kończynami i solidaryzuje się z : butterfly747;aneta;Ninna itp. , a poważam bardzo carragan za taki zakup rodowodowego psiaka. Pozwoliłam sobie ,wtracić się ale oczywiście mam taki sam problem z e-mailami.sms-ami,telefonami ,a nawet wprost ! Dwa najistotniejsze dla potencjalnego??? nabywcy rasowego psa - ZA ILE I CZY SĄ BEZ RODOWODU ?? Brrrr,faktycznie zmora 0X Ps.Na takie sms-y nie odpisuję wogóle :P Pozdrawiam :angel:
-
:cry: :cry: Pewnie - coraz lepiej ,oby tak dalej !!!! Ciekawe jak długo polski naród bedzie tak "zacofany" w kynologii .Brrrrrrrrr 0X I ciekawe jak długo zwierzeta beda traktowane jak (niestety) RZECZ !! :( :( Czy ci wszyscy ludzie nie zdają sobie sprawy ,że zwierzak to OGROMNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ !!!! :agrue: (ręce opadają :o )
-
Zgadza się CHI - głową muru nie przebiję,a propos co z tym "frycowym" ,komu to trza płacić ,bo już wspomniałaś drugi raz ,a ja nie(przepraszam)zareagowałam :oops: Ps.Nie dożeczne ,aby ten psiak nie mógł dostać pozwolenia na metrykę,przecież ja kiedyś miałam podobna sytułację(lekki tyłozgryz),niestety w bullowatych ,to sie może zdarzyć :( .Ale po przeglądzie WSZYSTKIE,powtarzam wszystkie dostały pozwolenia,przecież zgryz w okresie rozwoju może ulec poprawie :)
-
Wiecie co? A mi się tak cały czas marzy,żeby nasza polska kynologia była prawdziwym polem do popisu , wystawy: sportem i miła rywalizacją,a hodowcy uczciwymi ,godnymi zaufania ,współpracujacymi ze sobą partnerami !! Ku...... MARZENIA <MARZENIA<MARZENIA i MARZENIA :-? :-? :-? :-? :-? :( Cius :drinking: :drinking:
-
Starlit dokładnie wszystko napisałam właśnie tam,gdzie podała CHI. Kurcze chyba umieszcze to we wszystkich topikach,bo jak widzę jest to coraz większym problemem ! Hodowcy -.."jak z koziej dupy trąba bla,bla..." - przepraszam,ale to jest bardzo irytujace !!!!!!!!! :agrue: HHHOOOODDDOOOWWWCCCYYYY !!!!!!!!!!!!! 0X 0X 0X 0X 0X 0X ??????????????????????????????????????????????????????????????????????
-
Hej! Najlepiej,słuchajcie,jak jest tylko taka możliwość"ewakułować"się z aglomeracji miejskiej.Tak jak ja ze swoją rodzinką(mąż,dzieciaki,psiaki).Wynajeliśmy mały,troszkę rozlatujący się domek na obrzeżach miasta(za bardzo przyzwoitą cenę)i mamy -..anielski spokój..-.Nasze Terriery hasają do woli po ogrodzie.a na spacery też jest gdzie wyjść.Czasem tylko ,jak akurat jest na mojej trasie spacerów,pewien "mądry człowiek",który wymachuje z daleka siekierą i woła -..że,łby poucina mi i psom..-to się adrenalina podnosi,ale to już kwestia przyzwyczajenia.Może się kiedyś rzeczywiście zamachnie i wyceluje---W SWÓJ ŁEEEB!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: POzdrowionka Ps.Oczywiście moje psiaki,jak go już widzą z daleka zaczynają przyjażnie merdać ogonami--guptaki,nie??!! I to właśnie "całe"terriery typu bull!
-
Frankoskontaktuj się ze mną w tej sprawie prywatnie o.k...?!
-
Hmm..11 lat temu mój owczarek niemiecki,wtedy 12-to miesięczny.Miał "kolegę"który jak twierdził jego właściciel -..on się tylko bawi..-po czym gość,musiał mnie wieżć na pogotowie,sfinansować koszty leczenia i jeszcze postawić przysłowiową "flaszkę"po tym jak rozdzielałam sama dwa walczące psy i jego niefortunnie natrafil na moją dloń,rozwalając mi zębami skórę tak,że kości było widać..!Ale to tylko zabawa! Wcale sie mu nie spieszyło do swojego psa(wilczur)który był od niego ok.200 m.Akurat mój psiak wyszedł,bez szwanku,ale dłoń(prawa)godna pożałowania.....Wziążć i na pal nabić,to chyba mało.!Pozdrawiam :pissed: