Dziekuję za odpowiedź dotycząca kręconych włosków:) Uspokoiłam się.
Mój yorczek nazywa sie Rasti, ma 7 miesięcy i pierwszą wizytę u fryzjera za sobą:) Kosztowało mnie to 120 zł, ale było warto!!! Rasti jest bardzo kochany, nie odstępuje mnie na krok, a jak wchodzę do klatki poznaje i zaczyna piszczeć ze szczęścia. Niestety jest małym tchórzem, boi się nowych miejsc, psów i ludzi. Może jeszcze z tego wyrośnie?
Jeżeli chodzi o codzienne zabiegi, to bardzo je lubi, traktuje to jak zabawę i chwile, kiedy jest pieszczony. Uwielbia suszarkę, nawiewy w samochodzie i farelkę, aby tylko wiało...oczywiście trzeba uważać, żeby nie przeziębił się.
Mam pytanie, jak często wychodzicie na spacerki z psiakami?
Pozdrawiam serdecznie.
Zuzanna