-
Posts
71 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pampero
-
Sabka prześlij mi swój adres mailowy, to wyślę Ci fotkę pt. "Ogonki".
-
No to życzymy miłej zabawy i zadowolenia z Rambo. :wink:
-
Trzymamy kciuki cały czas :wink: , a nie mówiłem, że będzie dobrze - boksery są bardzo silne i łatwo się nie poddają. Będzie OK !!! :kciuki:
-
Dumka po prostu ma w sobie to "coś", co trudno ubrać w słowa..., a ogonki mają naturalne. :wink:
-
Jak Sara ma się lepiej, to już jest dobry znak... uściskaj ją od mojej wesołej gromadki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Będzie dobrze...
-
Kurcze, ja tutaj z wesołą nowinką, a tu taka wiadomość. :( Agga trzymamy kciuki za Ciebie i Sare. Myśl pozytywnie !!! A moja nowinka to pierwsze fotki szczeniaków, mam nadzieję, że tym razem umieszczę je bez problemów. Ciekawe jak się spodobają - na zdjęciu są w wieku 3,5 tygodnia. Moja pupilka to Dumka. :wink:
-
Dla mnie rewelacyjny jest ten brązowo-biały bulldog (pierwszy z tej trójki) z hodowli Marinmor. Po prostu super !!!
-
Najlepiej jak najwcześniej. Porozmawiaj z hodowcą (pani Ania jest doświadczonym wystawcą), na miejscu pokaże Ci jak się wystawia boksera, bo tak jak Bruno napisał "teoria to zupełnie co innego niż występ na żywo". :fadein:
-
Znasz wyniki i kto sędziował ??? A co do wystawiania, to nie jest takie proste, szczególnie jak się ma "surowego" psa, ale nie przejmuj się z wystawy na wystawę będzie już tylko lepiej. Pies (Ty również) musi się obyć z atmosferą jaka panuje na wystawach. Ja swoje psiaki zaczynam wystawiać już w klasie szczeniąt i to procentuje na przyszłość, bo mieć ładnego psa, to jeszcze nie wszystko, na wystawie trzeba go umieć "sprzedać". Życzę wytrwałości w treningach i sukcesów na kolejnych wystawach. Aha czy możesz napisać po jakich rodzicach jest Bruno.
-
Moje psiaki "wcinają" SHUR-GAIN'a. :eating:
-
A u nas tj. w okolicach Zielonej Góry jest psie przedszkole, ale jak funkcjonuje to nie wiem, bo tam jeszcze nie byłem. :wink:
-
Zaryzykuję stwierdzenie, że są nawet ładniejsze (to jest chyba najlepszy miot jaki miałem do tej pory). Jedna suczka jest podobna do twojego pieska, tylko ma mniej białego, a druga jest kopią mojej najbardziej utytułowanej suki, której portret widnieje na emblemacie. Lecz moja faworyta to inna pręguska..., a jej fotka to już po niedzieli. :lol:
-
Moje suczki to się niczego nie boją. Ta starsza 8 letnia, to ma zaliczony egzamin IPO 3, także się nie dziwię, że zna pojęcia strach, bo to jest suczka, która jest nie do podrobienia (chyba już takiego boksa w życiu nie będę miał, nie dość, że super psychika, to do tego eksterier I klasa), a ta młodsza urodziła się dokładnia 31 grudnia, czyli w Sylwestra i tak sobie żartowałem, że jej to huki nie są w stanie wystraszyć no i się sprawdziło. :wink: Co do maluchów, to są... ekstra, po niedzieli zamieszczaę pierwsze fotki.
-
Raczej wątpie bo BOKSERY, to jedyne i niepowtarzalne stworzenia, które są nie do zastąpienia. Wiem co piszę. :lol:
-
Ja też puszczam swoje psiaki, żeby się wybiegały, a że do lasu mam blisko, to właśnie tam sobie szaleją do woli. :lol:
-
To normalka, że rośnie w oczach. Zobaczysz jaki będzie , jak go będziesz odbierać. :wink:
-
Witam wszystkich i dziękuję bardzo za gratulacje w imieniu mamusi :D Jest tak jak pisałem wcześniej pięć szczeniąt, wszystkie mocne i zdrowe bez wad. 1 pręgowany piesek z białą strzałką na głowie, 2 żółte suczki z białymi znaczeniami na głowie i karku (mają białe kolie jak ich babcia Chimera) 1 pręgowana suczka bez białych znaczeń, bardzo ciemna (strasznie podobna do drugiej babci, czyli Baffi - matka Cziki, która właśnie się przygląda jak jej córka sobie radzi z potomstwem :o ) oraz 1 pręgowana suczka (ba, mały czołg hi, hi) z białymi znaczeniami jak u żółtych suczek. No, to byłoby na tyle, jeśli chodzi o maluchy. Mamusia ma się świetnie, aż jestem w szoku, że tak dobrze sobie radzi :shock: Pozdrowionka dla wszystkich bokseromaniaków.
-
Też tak myślę :D , w końcu idziemy do Europy.
-
Ja wiem jedno, że moje psiaczki będą naturalne, czyli z ogonkami i uszkami (chociaż tydzień wcześniej jeszcze nie byłem pewien).
-
Dzięki !!! Powiem wam szczerze, że mam dylemat, bo mam dwie bokserki (8 lat i mamusia 2,5 roku) i pieska ca de bou rocznego, a wtym miocie jest sunia, która już mnie "ujęła" za serce... i co tu robić ???
-
Cześć !!! Ja mam dwie śliczne bokserki i na razie pięć kilkugodzinnych szczeniąt :lol: