U manie jest taka dziewczyna na osiedlu ktora wciagle jak mnie z Barrym zobaczy to leci i nie da mu pobiegac głaszcze go nawet jak robi siku grzecznie mowie jej zeby przestała ale to za bardzo nie skutkuje to mnie denerwuje! Po łan chodze z barry i bez smyczy i w ale wole jak go mam w garści. A ja pozwalam głaskac bo jak nie miałąm psa to sama pokazywałam inne i napewno chciałam pogłaskaćale zazwyczaj nie robiłam tego:) pozdro