No i mi zjadło posta...
Romas, Berek-zgadzam się z Wami w 100%!
badmasi
JA byłam z lękliwym psem u Agnieszki Boczyuli i byłam zachwycona!
Nikt nie zakładał mojemu psu ani kolczatki ani OE tylko zostałam zapytana o... szelki. Szok?
To poszokuję jeszcze bardziej. Nikt min też psa nie szarpał za to Kiss dostawała tyle parówek, że bałam się, że pęknie. Mało tego-była też noszona na rękach!
Po namowach niektórych tu obecnych od niedawna ćwiczę w AKI z moimi dwoma pozostałymi psami. I jakoś nikt im nie zakłada ani kolcy, ani OE ani nawet łańcuszków. Nie wiem jak to jest możliwe. ;)
Cenię Agnieszkę Boczulę właśnie za jej elastyczność i umiejętność dobrania metody do psa i problemu. Poza tym wzytsko potrafi tak dobzrze wytłumaczyć, ze mi się od razu w głowie rozjaśnia i zastanawiam się zwykle jak mogłam być taką kretynką, że sama tego nie zauważyłam.
A jeśli chodzi o możliwość wyprowadzenia lękliwego psa. Na pewno jest bardzo trudne. Nie wiem czy jest możliwe w 100%. Mi się jeszcze nie udało ale pracuję na d tym korzystając między innymi z rad p. Boczuli. Efekty? Kiss jest tegorocznym V-ce Mistrzem Polski Agility. Ci którzy znają Kiss wiedzą jak duża różnica jest między tym co było a tym co jest (Laluna-potwierdzasz?)
Badmasi
Jeszcze jedna kwestia mnie zastanawia. Na jakiej podstawie twierdzisz, że twój pies jest sportowcem?
I proszę wszystkich, żeby najpierw zasięgnęli informacji u źródła i poszli na konsultację do danego trenera a dopiero potem wypisywali opinię na jego temat. Ja o Agnieszcze Boczuli mogę napisać tylko samo dobre i ni przeczę, że używa zarówno kolcy jak i OE ale to są narzędzia szkoleniowe i dobrze używane nie budzą we mnie wstrętu.