Dora ma właśnie taką piszczącą kolczatą kulkę:D kocha za nią ganiać i ją łapać (jest taka rozbawiona, że z rozpędu wszystkie ściany rozbija=] ) , ale jeszcze nie potrafi "zmusić piłki" do piszczenia także jeżeli siora się do piłki nie dorwie to jest względnie cicho :D oprócz tego uwielbia jeszcze latać za zwykłym kłębkiem wełny, gryźć go, szarpać i ciągąć wszędzie :)
bardzo pasuje jej też czysta ścierka albo kawałęk matariału, który łapie zębami za jeden koniec i się ze mną siłuje :D