Szaran
Members-
Posts
34 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szaran
-
Swiete slowa sobol Moj pies ma 9 miesiecy i w zasadzie sam decyduje kiedy postanawia skorzystac z wanny - lubi zabawe z prysznicem. Mylem go szmponem z lojem z wydry raz w zyciu (po odebraniu ze schroniska) - tak nie uzywam zadnych srodkow. Pies generalnie powinien byc myty jak najrzadziej, a jezeli juz komus przeszkadza zapach to polecam czesanie i gabke. takie sprawy jak: przetluszczajaca sie siersc, sucha siersc itd zalatwiamy dieta dla psa a nie myciem szamponem o zapachu fiolkow bo wtedy mu sie siersc blyszczy przez 2 dni i w lozku milusio polegiwac z takim :) pozdrawiam Michal
-
Nooo wlasnie :) Okey w tym ukladzie Draco pozostanie skladancem mazowieckim i juz ;) Smisznie tylko, ze z kary rasy wynika, ze Draco nie ma zadnej cechy dyskwalifikujacej, a opis dokladnie odpowiada wygladowi i charakterowi Draco. Moge jedynie cieszyc sie tym i tyle :) Kocham go za to jaki jest, a nie za to kim jest :) pozdrawiam Michal
-
Dzidtka mooze to i plan :) zalozmy organizacje :) moze nie bedzie wtedy przeklaman :) Dzidtka i oczywiscie ty zostalabys prezesem :) (czy tam glownym sedzia) A tak swoja droga to moze warto sie rozejrzec po Polsce czy gdzies ktos ma psa tej rasy albo tak jak ja - podejrzewa, ze to ta rasa - hmmm moze cos jednak by bylo z tego :) pozdrawiam Michal
-
Fakycznie nie wystawiany :) No to jest cytat z wzorcow na stronie www.dogomania.com A co myslisz o pomysle z Pikardem mazowieckim? ;) W koncu skoro jest to rasa rzadka i do tego nie dokonca odbudowana po wojnie to moze by trzeba zaczac cos z tym robic :) To z tego co rozumiem wtedy moglby byc Draco wpisany do KW ? pozdrawiam Michal
-
Dzidtka dzieki wielkie za ta cenna informacje :) w Koncu nie mam takiego psa to mi sie przyda ;) aa i jeden cytat z Wzorca rasy UKC: The Berger de Picard, named for the Picardie region in northeast France, is one of the oldest French breeds of sheep-herding dogs. Some scholars believe the breed was introduced by the Celts, while others claim it is descended from dogs of Asian tribes who invaded Europe in the Middle Ages. Some experts insist that this breed is related to the more well-known Briard and Beauceron, while others suppose it shares a common origin with Dutch And Belgian Shepherds. Although the Berger de Picard made an appearance at the first French dog show in 1863, the breed's rustic appearance did not lead to popularity as a show dog. The two World Wars nearly caused the extinction of the Berger de Picard and it is still rare, even in France. The Berger de Picard was recognized by the United Kennel Club on January 1, 1994. Dzidtka a tak pozatym to podziwiam twoja wiedze na temat rasy, ktorej nie ma w Polsce w ogole wedlug Ciebie - nooo chyba, ze zaczne hodowle Pikarda-mazowieckiego ;) pozdrawiam Michal
-
Dzidtka - zacznij czytac to co pisze :) Napisalem, ze to pewnie ja sie zasugerowalem ze UKC od UK (United Kingdom). A nudzic sie to nie zabardzo mam czas. Dlaego dluzszy czas nie pisalem w temacie w ogole. I juz tak zuupelnie na koniec tej calej dyskusji - jestem informatykiem i przyjmuje fakty do wiadomosci - i jak kazdy z informatykow krucho u mnie z wyobraznia - nie ma wyniku nie ma tematu. pozdrawiam Michal
-
ahhh no to kolejny blad w ZK ? a moze ja sie zasugerowalem tym ze UK :) No nic nie wazne. Napisalem poprostu dokladnie co mi powiedziano ot co. i faktycznie UKC to nie UK i C :) noszz ale w ogole poco my tu o pikardyjczykach - skoro nikt takiego nie ma :)
-
Dzidtka - powoli zaczynam podejrzewac, ze ty wiesz wiecej na temat stowarzyszen niz oni sami - bo z tego co mi powiedziano w ZK to wlasnie United Kennel Club wystawil swiadectwo rasy Owczarka Pikardyjskiego w 1994 roku. Po co nam ZK skoro mamy Dzidtke :) pozdrawiam Michal P.S. Koncze te dyskusje - jak bede mial jakis problem wychowawczy to napisze na forum
-
dixie - piszac o idiotach mialem na mysli takie Panie w ZK, ktore osobie nieznajacej tematu jakies bzdety opowiadaja. dixie - jakbys nie zauwazyla sprawa z ZK wyszla przy okazji ja chcialem cos wiecej dowiedziec sie o rasie jaka przedstawiono mi w ZK - latwiej wychowuje sie psa znajac jego psychike, ktora podobno jest dosc czesto specyficzna dla danej rasy. PO ustaleniu, ze nie mam prawa nawet wspomniec o tym, ze moj Draco ma cos wspolnego z pikardami skonczyl sie sens dalszej dyskusji z mojej strony na temat "rasowosci" mojego kundla. Mi chodzi tylko o wychowanie. Zreszta jak juz pisalem idzie to calkiem dobrze i nie przewiduje wiekszych problemow wychowawczych. Dzidtka - co do jakiejs tam - tak napisalem bo mnie to nie interesuje juz, ale okey to stowarzyszenie to sie zowie UKC. Pozdrawiam Michal
-
Dzidtka - a Ty kobieto jakbys czytala to bys zauwazyla, ze mnie to w ogole nie interesuje. pozdrawiam Michal
-
hmmm - ja sie nie znam :) NIe wiem nic o rasowosci mam Kundla :) I w zasadzie nic mnie to nie interesuje. A zalatwiac mialo by ZK wjakims dziale jakiegos stowarzyszenia owczarkow w Angli czy cos. I tak jak napisalem nie mam zamiaru nic w tej kwestii robic. Mam suuper Kundla: madrego itd. i nie interesuje mnie jego ojciec i jego matka i skad sie wziol. Napisalem co sie wydarzylo po dwoch moich wizytqach w ZK jezeli to sa bajki to pogratulowac tym, ktorzy maja rasowe pieski i musza z tymi idiotami wspolpracowac. Jeszcze dodatkowo jestem oczerniany tutaj na forum. Generalnie wychodzi na to, ze kompletnie nie ma sensu dzielic sie z wami czymkolwiek bo z blotem zmieszacie i tyle. pozdrawiam Michal
-
Nie pisalem dluugoo :0 Jakos czasu nie bylo - zajmowalem sie wychowywawniem mojego kundla :) Draco opanowal juz wiekszosc spraw: - drzewo sie sprawdzilo - przybiega do nogi (jeszcze z nagrodami - no ale to tylko tydzien) - bawi sie z psami na polach mokotowskich - na kazde wolanie w zasadzie reaguje natychmiast - pijnuje sie nas :) Jedyny problem jaki pozostal to - jedzienie wszystkiego co znajdzie na spacerze i kaluuuzee - musi zaliczyc kazda :) Co do ZK - okazalo sie, ze byla dorbna niescislosc w tym co powiedziala mi Pani: moge dostac taki dokument, ale nie w Polsce - 650 pln to mialy byc pieniadze, ktore mialbym im dac jezeli zalatwiane to by bylo przez ZK. A ze mi kompletnie na tym nie zalezy to olewam :) anetta - ja mieszkam teraz na Ochocie no i zadko bywam u matki. Jestem doroslym spokojnym czlowiekiem - i jakos nie wariuje jak ktos na mnie najezdza :) pozdrawiam Michal
-
Ahhhh rozumiem :) a w ogole fajnie Cie czytac meggi :* No to mi sie nie podoba porownanie mnie z Dalmatynka ;) Historia o Belgu gubiacym Draco to bylo takie tam sobie wybujale przypuszecznie i mozliwy schemat - bo raczej rzadko spotyka sie w lesie psy podobne do tak rzadkiej u nas rasy :) Reszta to tylko suche fakty ;) pozdrawiam Michal
-
Mokka aha faktycznie juz sprawdzilem :) dzieki :) zamowie z karuska bo jeszcze pare rzeczy potrzebuje :) To co z ta Dalmatynka ? pozdrawiam Michal
-
ooo extraa ; ) Dzieki wirka za info - myslalem o szelkach zeby mu sie lapy skladaly ale ten pomysl jest znacznie lepszy i tanszy :) A o co chodzi z ta Dalmatynka ? pozdrawiam Michal
-
Flaire masz racje jak widzialem w Antwerpi to nie wiedzialem co to za rasa - ba nawet myslalem ze to jakis skundlony wilczarz irlandzki :) Heh Belgia, Holanda - dla mnie wszystkie te beneluxy takie same ;) Jezdzilem po wszystkich przy okazji roznych szkolen zwiazanych z praca - to mi sie pomylilo :) W schronisku tez sugerowali mi ze to podobne do irlandzkiego albo briarda. Konczac temat dzieki za uswiadomienie mi, ze nigdy nie Draco nie zrobi nigdy pieskow jakiejs zgrabnej "podobnej" do niego PIkardzicy :) Wiec spokojnie moge go wykastrowac ;) Przynajmniej nie bedzie robil wiecej kundli ;) Fajnie sie z wami gada - byle by za duzo o wychowaniu nie mowic ;) O problemie to mowilem jaki mam tzn moja zona: ciagnie ja na spacerach, a ze filigranowa jest to ma w tym duza latwosc. Ten problem to nie problem w zasadzie bo w koncu wiele razy pomysly na rozwiazanie go padaly tutaj :) pozdrawiam Michal
-
Mozesz - niestety nie znam jej danych osobowych - jak uslyszalem ze musze czekac to jakby nie kontynuowalem tematu. Jak juz pisalem stwierdzilem, ze pojde jak juz bedize dorosly. Draco jest madrym psiakiem i cudownym i slicznym i nie interere mnie czy rasowy czy nie - i jak pisalem jak ktos mnie spyta czy to pikardyjczyk =- zaprzecze z cala stanowczoscia !! ;) A teraz ide szukac ludzi co mi pomoga w wychowaniu :) pozdrawiam Michal
-
Reasumujac: Jezeli ktos mnie zaczepi i powie "Jaki piekny pikardyjczyk" to musz stanowczo zaprzeczac i mowic ze to kundel zwykly i nie podobny wcale (notabene do kogo jest podobny dowiedzialem sie w ZK) w zyciu bym nie wpadl na to, ze taka rasa w ogole istnieje :) Noooszzz a teraz to ja dokladnie zacytuje Pania z ZK: "Prosze pana ten pies przypomina Owczarka Pikardyjskiego, dokladnie bedziemy mogli to stwierdzic jak bedzie mial 15-16 miesiecy nawczesniej. Na podstawie wzorca rasy mozemy panu wydac zaswiadczenie i dokonac wpisu. Czesto jest to honorowane przez hodowcow i dosc powszechne za zachodzie. Oplata za takie swiadectwo i wpis wynosi okolo 650 pln" I tyle - pomyslalem, ze pojde tam jak bedzie juz dorosly i sprawdze - moze wtedy bede mial prawo mowic, ze jest "podobny" do pikardyjczyka. Teraz juz nie mam zamiaru tego robic bo jak pisalem uswiadomilem sobie jakie moga byc tego konsekwencje. Nawet nie bede pisal nic na grupie dyskusyjnej owczarkow ;) zeby nie zostac zjechany ze mam kundla i co ja tu robie :) Jak mialem kundla "black labiego" czesto mnie zaczepiali ludzie, ze piekny lablador, a ja gupi nie wyprowadzalem ich z bledu - strasznie zle sie z tym czuje teraz ;) pozdrawiam Michal
-
Tynka - aa bardzo chetnie na spacerku sie spotkamy ;) i pobawimy z naszymi kundlami ;) Dzidka - sama pisalas ze 6 lat selekcjonowalas stad moje stwierdzenie. Teraz uswiadomilem sobie jedna rzecz - nie chce nigdy dowiedziec sie pochodzenia Draco - bo wiecie co sie stanie? Zabiora mi go jak zobacza ten tatuaz na nodze i chipa znajda :P Niestety strona owczarki.pl nie istnieje. To co opisane bylo na temat rasy pikardyjczykow zgadza sie co do joty z Draco - wyjatkowo duzo halasu robi przy zabawie :) Ruchliwy jest niesamowicie :) Wiecie co to moze ja bede pisal jak sie go wychowuje :) pozdrawiam Michal
-
Dobra - generalnie chcialem sie czegos wiecej dowiedziec o tej rasie - a tu jakas sie wojna zaczela - zaluje ze w ogole sie zapytalem :P A zamykajac temat - dalem kilka postow ze zdjeciami na zachodnie grupy dyskusyjne: Holandia, Belgia i Niemcy w celach poszukiwawczych. Dzidka a co do sedziow - panna z ZK powiedziala mi, ze jak bedzie mial 15-16 miesiecy to do owczarkowego sedziego moge sie udac i tak powiedziano mi, ze "pies jest identyczny z Pikardyjczykiem". I jak mowie o Draco to mowie bardzo podobny do pikardyjczyka - a i tak nikt nie wie jak taki piesiul wyglada. Czy wreszcie ktos mi powie cos o wychowaniu i cechach charakteru tej rasy ? Dzidka 6 lat selekcjonerstwa pasterskich i ani slowa o wychowaniu - tylko napadanie na biednego kundlarza ;P pozdrawiam Michal i kundel Draco
-
Dzidka zgadam sie z Toba. No ale z Drako cudaczki nie wyjda :P i mi nie chodzi o hodowle i krycie - tak poprostu chcialem sie upewnic - a po tym wszystkim to juz w ogole nie mam ochoty na ustalanie rasy. Skladak mazowiecki w 100% przypominajacy Pikardzika ot co :) Kochany i madry pies - zgodny z wzorcem FCi ale to tylko kundel :) pozdrawiam Michal
-
Hmmm w wlasciwie to mozna sprawdzic czy ma tego chipa ? Kocham gooo - w ciagu tygodnia nauczyl sie duuzo rzeczy, jedynie zona ma jeszcze problem z ciagnieciem na spacerze. pozdrawiam Michal
-
Generalnie nie zalezy mi na utwierdzaniu sie w tym ze to jest 100% rasy. Nigdy nie mialem rasowego psa - zawsze bralem psy ze schroniska. w ZK powiedzieli mi, ze jak bedize mial 15-16 miesiecy to sa w stanie dokladnie sprawdzic go z karta "wzorzec rasy" FCI. Puki co pani z ZK w Warszawie stwierdzila, ze ma wszelkie cechy rasy zgodne z wzorcem. Ja jedynie czym interesuje sie skad on sie wziol bo zdaje sobie sprawe doskonale, ze nie ma takich piesiow w Polsce. W swoim zyciu widzialem ras Pikardzika w Antwerpi (Holandia). Niech se bedzie i kundelkiem mnie to wisi. Nie musze selekcjonowac 6 lat pasterskich zeby kochac psy i uwazac, ze wiem wszystko. Kochane jest zwierze i madre - i pewnie dlatego wlasnie ze to kundel :P Bo rasowce z chipami i tatuazami to zazwyczaj gupie sa a ich opiekunowie zarozumiali ;) Wczoraj przepytywalem go z Niemieckiego :) siadal i dawal lape po niemiecku. Jak ktos zna komendy po Belgijsku i Holendersku to bede wdzieczny ;) Drako po Polsku malo co rozumie :) pozdrawiam Michal
-
fotki wrzucilem na http://www.wonover.eu.org/drako/ bez podgladow - nie mialem na to czasu - fotki sa marne bo robione aparatem z telefonu no i Drako jest dosc ruchliwym psem :) pozdrawiam Michal
-
noto z tego wynika ze zostalem wprowadzony w blad - a moze to byl rodzaj lapowki hmm ?? No nic nie wazne - nie zalezy mi na rodowodach i zakladaniu hodowli - wiem, ze pies ma wszystkie wzorcowe cechy z karty rasy. No a to czy to rasowy wiem tylko wlasnie z tej karty - nie wiadomo skad pochodzi - jedyne co wiem to to, ze zostal znaleziony w lesie - zadko ktos zostawia rodowod przy psie. pozdrawiam Michal