[quote name='salibinka']Agato, dzięki za pomysł. To cenne i wszystko, co widzicie, każdy wniosek, doświadczenie, uwaga - warte są rozmowy i dyskusji. Porozmawiamy o tym z behawiorystką i z Makilą.[/QUOTE]
I opowiesz co i jak?
Beldżuś był moim pierwszym psem, któremu pomogłam na dogo, strasznie mi smutno, sentyment pozostanie, a miało być tak pięknie. Udana operacja i nowy domek, dobrze, że te ostatnie swoje dni spędził szczęśliwie, żegnaj malutki! :placz:
[quote name='magda222']Był telefon. Pani brzmiała sensownie. Miała podjechać do zuziM poznać Rockusia, ale do dziś nie dojechała :([/QUOTE]
A może coś jej wypadło? A dawno był telefon?