Z termosem trochę przesadzasz. Pasy kupisz w zoologicznym albo w necie, tylko musisz dobrać rozmiar.
isabelle301, jak ja opisałam, tak przewoziłam swojego psiaka i później przyzwyczajałam do samochodu, teraz nie ma problemu z podróżami. Takie wrzucenie do auta, chwile po rozłączeniu od matki, do obcych ludzi dla psa o słabszej psychice stworzy nie lada traumę, oczywiście nie jest to pewne ale bardzo prawdopodobne. Pierwsza podróż ma mu się w miarę neutralnie kojarzyć, a nie jakieś duże głośne urządzenie, obcy ludzie, i szczeniak siedzący z tyłu, wystraszony i nie wiedzący o co chodzi. Wszystko zależy od psychiki psa, jeden oleje samochód drugi będzie panikować. Zostawienie w samopas to nie dobra decyzja.