Nie nie oszczędzałam ! Szukałam ładnego pieska i kosztował mnie tyle samo co z rodowodem lecz mi na rodowodzie nie zależało, A że chodowca mnie oszukał lub nie wiedział sam to nie moja wina, Wiem ,, że musze isc do weterynarza , Lepiej jak by sie meczyła u niej według Ciebie skoro mówisz ze nie masz sily do mnie ? Też gratuluje traktowania zwierząt na lepsze ( rodowodowe ) i gorsze nie rodowodowe .