Hej, jestem tu nowa - witam wszystkich :-)
TAYGA - Skąd wiesz że to odmiana tasiemca??? Chodzi mi o zdjęcie kupki Arniego ze str. 4-tej. Ja od kilku dni mam sunię z adopcji, dostała środek odrobaczający i takie właśnie podobne coś było w jej kupach tyle że żywe! Poruszało się nie ruchami wijącymi (jak glisty) tylko takimi "kurczliwymi" (jakby rozciąganie i rozluźnianie gumki) i wtedy tworzyła się na końcu jakby "główka z otworem gębowym". Byłam pewna, że to tęgoryjce, ale teraz się zastanawiam, bo piszesz, że to tasiemiec a na zdjęciu wygląda prawie identycznie jak to u mojej suni. Też było krótkie, tak ok 1 cm. po rozkurczeniu i ok. 0,5 cm. przy skurczeniu. Szczerze mówiąc "wolałabym" żeby z dwojga złego to był tasiemiec, bo tęgoryjec oprócz drogi pokarmowej przenosi się również przez skórę (i to wcale nie uszkodzoną!), więc ja spanikowałam (suczka przebywa z nami w mieszkaniu, z dziećmi i jeszcze jedną suczką) :nerwy: