Ja z Adria bylam w kilku karczmach , sklepach spozywczych, na poczcie.
Nie pozwolono nam jednak wejsc do Auchan i do jednego malego sklepiku spozywczego ...To zalezy od ludzi , zalezy "na kogo trafisz"...
Niektorzy goscie restauracji moga sobie nie zyczyc obecnosci psa...Nigdy nic nie wiadomo...
W ubieglym roku, jak bylam na imprezie Warki , widzialam kilku wlascicieli z psami . Bylo tak glosno...dziwilam sie tym ludziom.Jedna pani stala z pieskiem przy wielkich glosnikach... :cry: .To juz byla przesada... :o