Komuś powiedzieli przez telefon, że właśnie w Wojtyszkach są, nie w Łodzi, ale może to nieprawda.
Dzwoniłam. Kazali wysłać maila z danymi, doświadczeniem i warunkami.
Napisałam., ale boję się, że się nie odezwą. Wiele osób pyta o te psy i każdemu mówią coś innego.
Czy mimo maila, mam dzwonić jeszcze raz, mówić, że jadę itd.? Tylko nie wiem, gdzie jechać w takim razie.
Boję się, że oni tych psów nikomu nie dadzą.
Do Wojtyszek mam prawie 3 godz drogi. W ciemno nie chcę jechać.