A możliwe uszkodzenia prącia? A niedojrzałość fizyczna? Buahaha dobre? A ewentualne powikłania, o których zresztą pisała Patt..
Skąd ten pesymizm? Są owszem hodowle, które zarabiają na psach, tyle, aby opłacić wszystkie koszty i utrzymywać siebie (ale lepiej nie mowic ile miotow mają w roku), ale są też hodowcy, którzy na szczeniakach ledwo wychodza na zero, a czasem nie (bo czasem rodzą się też chore szczeniaki..)
Czy największe matactwa robią "papierowcy" to chyba przesadzone, oni robią matactwa, żeby ominać regulamin a Ci bez papierów regulaminu nie mają, więc.. robią co chcą, i nikt tego nie umie skontrolować. Nie mają żadnych odgórnych zasad, którymi mieliby się kierować.. stąd propaganda, aby kupować psy z rodowodem, bo Ci hodowcy mają jakieś ustalone normy..[/quote
Nie rozumiem to po co ten regulamin skoro powszechnie wiadomo że jest
łamany, a co do wieku i dojrzałości emocjonalnej to nie mój wymysł tylko fakt (zresztą jak chcecie to zapytajcie weterynarza)
Grzesiu nie wiem o co chodzi ale mam nadzieję że przypomina to tobie coś miłego.