Cześć wszystkim miłośnikom doga de bordeaux.
Napiszcie coś więcej o swoich pieskach, bo ja chyba się w nich zakochałam. Chciałabym kupić sobie szczeniaczka, ale szczerze mówiąc do tej pory rozważałam raczej bullmastiffa, jednak trochę trudno mi go zdobyć, a jak już gdzieś znajdę, to kosztuje tyle, że mogę sobie o nim tylko pomarzyć. Podejrzewam, że bordog nie będzie kosztował mniej, ale przynajmniej będę miała kolejne marzenie. :lol:
Czy jest prawdą, że bordogi się tak strasznie ślinią? Moi znajomi mają nowofunlanda, który ślini się nieziemsko i nie wyobrażam sobie, że mogą być jeszcze większe "śliniaki".
Słyszałam, że dogi de bordeaux częściej niż inne molosy zapadają na różne choroby, czy nie zależy to wyłącznie od hodowli, z której się kupiło szczeniaka?
Podobno można kupić czasami u hodowcy szczeniaka z jakąś wadą niezdrowotną eliminującą go z wystaw np. błędne umaszczenie. Czy bordogi mogą mieć błędne umaszczenie?
Ale wam pytań nazadawałam, nie?
A to dopiero początek.......... :D