Mój pies od kilku dni nie chce w ogóle jeść (zawsze jadła bardzo chętnie) nie działa żadne dosmaczanie, pije dużo wody. Raz lub dwa wymiotowała. Był wieczór że miała ciepły, suchy nos, teraz pod tym względem jest już normalny. W ogóle nie chce jej się chodzić, lekko jakby kuleje na przednie łapy, zrobił jej się duży brzuch. Załatwia się normalnie. To pies dużej rasy, ma 7 lat.
U weterynarza będziemy jutro ale i tak chciałabym się tutaj też poradzić bo być może weterynarz nie będzie mieć racji.