Jump to content
Dogomania

aneta

Members
  • Posts

    2573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneta

  1. [quote name='Energy'] (...) Ja bym je wszystkie zostawiła tylko mi nie dali:evil_lol: A Majeczka świetnie się czuje w krótkiej fryzurce latając z Kumką i Kają po krzaczkach:eviltong: (...) [/quote] Właśnie, a teraz byś już nie miała 3 tylko na bidę jakieś 15 :diabloti: Wystarczyło tylko zostawić Kacpra :eviltong: A moje w tych "wielgaśnych" fryzurach tez fruwają po krzaczkach i jakoś im to nie szkodzi :razz:
  2. [quote name='Energy'](...) Nie wystawiam "małych". Kumka jest "niewystawowa", ma wadę zgryzu , co jej bardzo pomogło w zjadaniu mebli :evil_lol:. Maja jest piękną, wystawową sunią, ale jej nie pokazywałam przez mojego męża i córkę :angryy:. Jak rzadko :eviltong: w tej sprawie świetnie się dogadują:mad: [/quote] Oj Madziu, Madziu :mad: A wystarczyło nie podejmować działań żeby wszystkie szczeniaki pozostały :razz: Dobrze że chociaż dwa poszły od mamusi :razz: Wystarczy zapuścić Majkę na kilka miesięcy a nie golić jej ciągle na krótko - bo naprawdę szkoda tej suki :shake: Iść teraz w styczniu , wyrobić rodowód od razu z adnotacją wzrostu i nie przejmować się gadaniem domowników. Jakbym się przejmowała to nie miałabym teraz mojej 4-ki ;)
  3. aneta

    odeszła ...

    Dziś pożegnaliśmy Panią Krysię. Przy okazji dziękuję osobom które się zdeklarowały do pomocy w sprawie Esi - suczka zostaje u tych Państwa u których przebywała, opiekowali się nią nie raz, a i teraz w czasie 3 msc choroby zajmowali sie nią. Dziękuję więc Paniom Gosi i Izie za nowy domek dla Expresii w tej smutnej chwili ...
  4. aneta

    zgryz

    Mam pytanie odnośnie zgryzu u jamników. Obecnie 5 msc pies jest w trakcie wymiany zębów i ma ewidentny tyłozgryz jakie są rokowania w tej konkretnej rasie na zgryz nożycowy po skończeniu wymiany ? W mojej rasie rokowania tej wady są mizerne, w przypadku buldożków wręcz normą jest zgryz nożycowy w wieku 7 tyg i długo rosnąca żuchwa (do 1 roku) idąca w piękne, wydatne przodozgryzy, u cavalierów tzw. szlag go wie (to rasa totalnie nieprzewidywalna i przodozgryzy idą w nożyce a nożyce potrafią przeskoczyć w przodozgryzy), natomiast z jamnikami nie mam takiego doświadczenia. Wiem że poprzedni pies tych właścicieli też wykazywał tendencje to tyłozgryzu który się unormował w nożycowy ale nie nieprzylegający (zęby stykały się daszkowo) .
  5. No i kto twierdzi, ze ładny pies w federale się nie obroni :lol: Kaja w tej fryzurce m.in dostała BOBa (tu na ringu honorowym) :razz: [url]http://kajomada.w.interia.pl/usmiech.jpg[/url] a w Sopocie (CWC, res CACIB) [IMG]http://www.czarnafuga.republika.pl/galenergy1.jpg[/IMG]
  6. aneta

    odeszła ...

    Wszystko zamierzam się dowiedzieć na pogrzebie 2 stycznia. Prawdopodobnie Eśka będzie u Państwa którzy się nią opiekowali podczas choroby i podobno zdeklarowali się że zostanie. Natomiast jeżeli nie to zabiorę ją na tymczas i w perspektywie jakiś domek ... A trudno będzie znaleźć jej takie królestwo jakie miała u p. Krysi [']
  7. Czeka cię b.ciężka praca - po pierwsze suka musi mieć zapewnione odosobnione pomieszczenie o temperaturze nie niższej niż 25 C gdzie będzie przebywać ze szczeniakami przez pierwsze 3-4 tyg a potem duże pomieszczenie z temperatura 20 C do 8 tyg. życia. Jak nie to wyziębienie takich maluchów to tylko kwestia minut ... no może kilku godzin ... skutek może nie tak tragiczny dla ogółu - mniej psów w schroniskach ... ale po co narażać w takim razie sukę na trudy ciąży i połogu a szczeniaki na choroby ??? Lepiej od razu poddać sukę sterylizacji aborcyjnej albo uśpić ślepy miot - wiesz bardziej humanitarne. Do porodu musisz się przygotować - duże rasy wcale nie rzadko mają komplikacje np. jedno niewydalone łożysko bądź szczeniak powoduje b.często śmierć suki - a więc weterynarz na podorędziu bo jest zawsze ryzyko cesarskiego cięcia i kontrol po porodzie ( dobrze jest zrobić USG po urodzeniu wszystkich). Suka NIE MA PRAWA SAMA RODZIĆ - ma przy niej być akuszer !!! kolejny mit ze sama sobie da radę różnie się kończy :shake: Nie masz nawet pojęcia kiedy suka zaszła w ciążę ... a przedłużająca się ciąża owocuje zamarciami :shake: też nierzadkie zjawisko :shake::shake::shake: Co jeszcze .... Po połogu należy zachować b. wysokie warunki w zakresie higieny - inaczej może dojść do zakażenia. Jezeli jest więcej niż 6 maluchów często trzeba je dokarmiać - a więc trzeba zaopatrzyć się w starter dla psów (mleko zastępcze) i dokarmiać regularnie co 2 godziny. Odrobaczenia maluchów w wieku 4 i 5 tyg Żywienie suki i szczeniaków - karmy wysoko energetyczne z b. wysoką zawartością wapna, kolagenu, żadne mleko tylko czyste białko (czytaj mięso, drobno siekane chrząstki, biały ser + do tego wypełniacz w postaci dodatku + witaminy) albo karma dla suk ciężarnych i karmiących ras dużych ze skłonnościa do dysplazji - karmy te zabezpieczają "skutki uboczne" ciąży - m. in odmineralizowanie stawów i kości suki. Szczególnie jeżeli nie ma jeszcze skończonych 2 lat jest b.zagrożona w tym, zakresie . Dla maluchów karmy premium dla szczeniąt ras dużych ze skłonnością do dysplazji (np. Royal Canin) Szczepienia maluchów w wieku 6 i 8 tyg - i dopiero po kilku dniach do nowych domków - a o te odpowiedzialne będzie bardzo trudno, bo zgłosi się multum nieodpowiedzialnych ludzi - a psy potem będą się włóczyć po ulicy, siedzieć w budach na krótkim łańcuchu, albo po rozmnażalniach albo po schroniskach ... Tak to wesoło wygląda :shake: W Polsce jak doczytałam mamy [B]5 milinonów [/B]bezdomnych psów. Każdy kolejny bezsensowny miot to kolejne kilkaset w ciągu kilku lat ... Z tego owczarkowatych minimum kilkanaście tysięcy ... A wszystko przez nieodpowiedzialność ludzką ... Wystarczyłoby w końcu obalić te stare i nieprawdziwe mity że suka raz musi ... Wystarczyłoby więcej odpowiedzialności i pilnowania aby takie szczeniaki sie nie rodziły - wystarczy przypilnować (to dla odpowiedzialnych) , albo wysterylizować (dla osób pokroju autora tematu).
  8. aneta

    odeszła ...

    29 grudnia odeszła wielka miłośniczka pudli - i tych małych i tych dużych, i tych rasowych i tych co rasę przypominają .... Pani Krysia .... Osierociła psi świat dobra dusza promująca miłość do zwierząt a szczególnie do pudli , nas znajomych, oraz swoją ukochaną Esię ... Wystawy w Nowym Sączu już nie będą takie jak gdy Ona była z nami ... [CENTER][IMG]http://www.czarnafuga.republika.pl/swieca.gif[/IMG] [/CENTER]
  9. [quote name='Ley']Kto ma z Was łańcuszkowy zacisk rogza?Jak się sprawuje?Che kupić dla mojego pudelka mini tylko nie wiem czy to dobry pomysł.:oops:[/quote] Łańcuszkowe obroże z reguły brudzą (odbarwiają) a co gorsze wyrywają sierść. Widać to szczególnie jak pies odrasta - robi się dziura na szyi i karku :shake: Do pudlej szaty tylko cieniutka obróżka wręcz typu sznureczek - ringówka . Przy federale można zwykłą niezbyt grubą obróżkę.
  10. Dzięki :loveu::loveu::loveu:
  11. Fotki na kompie w Krakowie a ja siedzę tymczasowo w Rzeszowie -( Ewentualnie będę na chwilkę w okolicach 29 grudnia albo dopiero 4 stycznia.
  12. aneta

    Kolorki :)

    No tak źle to nie ma ;)
  13. aneta

    Kolorki :)

    A dlaczego czarne też tracą kolor ? A dlaczego są rodziny ludzi którzy są siwi w wieku 30 lat a inni trzymają "kolor" mając nawet 60 lat ? Moje suki np. tracą głębię koloru a przychodzi do mnie do strzyżenia piesek z mojej hodowli który ma 16 lat i jest czarniusi tylko bródka jest pobielała. Jak będziemy łączyć kolory to tym trudniej będzie utrzymać jednolite kolory w odmianie czarny i brązowy, brąz dodatkowo jest "słabszym" kolorem.
  14. aneta

    Życzenia

    Z okazji Świąt wszystkiego najlepszego - dużo radości, pomyślności i spełnienia marzeń składa Ania i banda czarnuchów : Valinor, Queenie, Carewicz i najmłodsze piranie czyli Regina i Rex :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1:
  15. aneta

    Smarcik

    Właśnie się dzisiaj dowiedziałam :crazyeye: To fatalny przypadek, szczeniaki często coś połykają .... najczęściej kończy się na strachu ale tu naprawdę sprawa skończyła się fatalnie :shake: . Pati uściskaj Smarcika (ale bardzo delikatnie stosownie do jego stanu !!!) I ja i moje czarne trzymamy kciuki żeby szybko doszedł do siebie i żeby już niedługo cieszył Cię uśmiechniętą mordką i zabawami piłeczką !!!
  16. Szukając białego toya musisz uzbroić się w cierpliwość w Polsce mamy dosłownie kilka suczek z czego nie każda w danym roku ma szczeniaki , niektóre wogule ... więc to może potrwać. Oleniek dała Ci dobry trop - ale to nie wszystkie hodowle. Musisz też wiedzieć, że toye rodzą się też w miotach miniatur, ale i odwrotnie miniatury w miotach toy. Wszystko zależy od pochodzenia i tego co akurat szczeniak odziedziczy. Natomiast na allegro i prasie nie masz co szukać, tam się przeważnie ogłaszają handlarze, szukając naiwnych którzy dadzą się złapać na słówko "toy" - czyli albo wtykają skarłowaciałe biedactwa (co za tym idzie w perspektywie nawet kalekie) albo za młode (byle tylko mniejsze żeby sie szybko sprzedało jako "toy" lub "miniatura") - o rasie nn :shake: nie wspomnę ... (jak się uda, a ze pudle to stara utrwalona rasa to i geny przenosi mocne, mixy przypominają pudle - i psują im skutecznie opinię :angryy: ).
  17. Spokojnie od 65 dnia, a zdarzają się i przesunięcia do 68 :roll:
  18. A co ja mam powiedzieć o moim nazwisku jak wpisuję coś na obce strony ? Szczególnie tym po mężu :evil_lol: u mnie ł (to jakoś przejdzie ;) ) ale w drugim członie ??? Ł :diabloti: ń :evil_lol: - nie przechodzi :eviltong:
  19. Polskich liter Planet Poodle nie przyjmuje :diabloti:
  20. Każdy pies rozwija się indywidualnie ! O nadwadze u tak młodego psa możesz mówić dopiero gdy jest pokryty przelewającym się tłuszczykiem i nie jesteś w stanie wyczuć żadnych kości. A podana przez Ciebie waga bez podstawowych wiadomości o budowie psa, jego wielkości i fazie rozwoju nie jest żadną podstawą do stwierdzenia "nadwagi". Poza tym w tym wieku nawet lekka "nadwaga" nie jest problemem - to wręcz normalne że w tym wieku może być więcej tkanki tłuszczowej niż mięśniowej :razz:. Wyrównuje się to w późniejszej fazie gdy rozwijają się mięśnie. Nie wiemy tez jak rozwijało sie jej rodzeństwo, jak matka, ojciec, jak półrodzeństwo - i dopiero wtedy można ewentualnie (!!!) mówić, ze szczeniak odbiega w masie od normy. Aby cokolwiek stwierdzić na podstawie tabelki musiałabyś porównać osobniki w tym samym wieku, co więcej o tej samej strukturze koścca i wielkości - czyli o takiej samej fazie rozwoju - nie jest to jak widzisz do końca możliwe :eviltong:. Należy tez pamiętać , że najmniejsze szczeniaki w miocie potrafią przerosnąć w wieku 1 roku swoich największych braci i siostry :crazyeye: bo taki mają rozwój ;) Moje szczeniaki z różnych miotów w wieku około 7-8 tyg miały wagi od 0,9 do 2,4 kg - jak widzisz rozrzut niczego sobie :roll: .
  21. Osobiście wolę wydawać starsze szczeniaki . Z różnych powodów. - im starszy szczeniak tym większa pewność pewnych cech anatomicznych - im starszy szczeniak tym lepiej wg. mnie znosi zmianę domu. Oczywiście jeżeli szczeniaki są odchowywane gdzieś tam w kojcu i nie mają kontaktu z ludźmi to każdy dzień powoduje dziczenie - i w tedy faktycznie im młodszy tym lepiej - im starszy szczeniak , szczepiony i po kwarantannie tym jest silniejszy w zakresie zdrowia - a to oznacza lepszą adaptację, lepsze znoszenie podróży często kilkaset kilometrów, mniejsze ryzyko zachorowania itd
  22. Te hawańczyki są w rekach jednego właściciela z Tarnowa (o/Kraków).
  23. Takie dane są zawsze aktualne :)
  24. Ja bym dodała - szczeniaki powinny być oddane za darmo i dodatkowo powinnaś je na własny koszt wysterylizować/wykastrować aby nie mnożyć kolejnych nieszczęść ! Takie "shih tzu" potem lądują prostą drogą w rozmnażalniach i w różnych schroniskach. Jeżeli wiedziałaś że pies ją pokrył to IDZIE SIE DO WETERYNARZA I PODAJE SIĘ ODPOWIEDNIE ŚRODKI ZARADCZE - tak przynajmniej działa osoba która jest odpowiedzialna. Poza podaniem hormonów można jeszcze zrobić płukanie macicy, obniża to znacznie ryzyko zajścia w ciążę (pozostawia margines że urodzi się 1-2 co no i tak jest lepsze niż te 6 które sie pojawiły !!!). A każdy rozwijający się płód oraz urodzony szczeniak to konkretne obciążenie dla matki i jej organizmu ! I to może być przyczyna tego doprowadzającego do wyłysienia wypadania włosów - nastąpiło przeciążenie organizmu który był w trakcie rozwoju i zmiany hormonalne . Dodatkowo ze względu na wiek suka ma prawdopodobnie słabe przyswajanie makro i mikro elementów i niestabilny układ hormonalny który dodatkowo zaburzyłaś zanim miało możliwość się ustabilizować wraz z wiekiem. Dopuszczając żeby za młoda suka miała dzieci bezpośrednio zagroziłaś jej zdrowiu !!! Jej rozwój został nagle przerwany co może mieć przykre reperkusje w ogólnym stanie zdrowia , kondycji kości, stawów, a zaczęło sie od włosa. Jakoś moje suki które mają dzieci nie gubią szaty, a tyle co wychodzi nie jest widoczne w ogólnym stanie szaty - w efekcie mogę z nimi startować na wystawach już 2-3 msc po porodzie. Podawanie preparatów już nic nie zmieni - co najwyżej załatwisz sukę i szczeniaki przedawkowując i wywołując hiperwitaminozę. Radzę sukę wysterylizować - tylko dla JEJ dobra . Pumilo - jeżeli wiesz z jakiej hodowli jest sunia, przydałoby sie może powiadomić Hodowcę jeżeli byłoby to z korzyścią dla tej suni ?
  25. Mudik, casarkę można robić tylko w gabinecie więc przyjazd weta by nic nie zmienił ... Co najwyżej można było szukać kliniki 24 h i dobrego znajomego bądź sąsiada z samochodem który by Cię zawiózł - a o to wiem jak jest trudno :shake: . Wszyscy są dobrzy dopóki nie są potrzebni :shake: Dla mnie tez cesarka to ostateczność - ale nie należy z nią zwlekać nie wiadomo ile. Teraz czekałam no i tak ponad normę non stop monitorując tętno stetoskopem i sprawdzając ułożenie płodu pod żebrami . Ułożenie nic sie nie zmieniało mimo parć. Podanie oksytocyny i wzmocnienie parć spowodowałoby co najwyżej śmierć szczeniaka lub co gorsza pęknięcie macicy -( (nastąpiło zagięcie rogu macicy)
×
×
  • Create New...