Jump to content
Dogomania

ewa

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

ewa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. I bardzo słusznie. Z tego co piszesz wizyta twojej rodziny, a bardziej zwierzaków twojej rodziny, pozostawiła po sobie niemiłe wrażenia. Żeby nie było zbyt długo i kwieciście napiszę, że tak jak psy husky są rasą specyficzną i wymagającą tak ich właściele muszą być specyficzni i świadomi. Tak jak nie każdy nadaje się do posiadania w swym domu zwierząt tak nie każdy nadaje się do posiadania psa rasy husky. I bez obrazy, ty właśnie taką osobą nie jesteś i z tego co opisałeś właścieciele goszczący u ciebie również. Nieposłuszeństwo jakiegokolwiek psa to zasługa właściciela. A argumentem w sprawie jest fakt posiadania przez moich rodziców na pięknej mazurskiej wsi dwóch psów, a w zasadzie psa i suki (pies - jamnik szorstkowłosy, suka - owczarek niemiecki), które uważam za najbardziej rozpieszczone i nieułożone psy jakie widziałam. A z tego co się orientuję są to rasy nietrudne w ułożeniu, tylko właściele niestety mający błędne pojęcie o roli psa i chierarchii w szeregu. Dla porównania dodam, że podczas naszej wizyty na Mazurach z dwoma z psami rasy husky, rodzina nie mogła wyjść z podziwu jakie te psy ułożone. Nie było żebrania przy jedzeniu, kombimowania, marudzenia, przeszkadzania i absorbowania. Psy wybiegane, najedzone i szczęśliwe. Wniosek jest prosty: by mieć psiaki z takim charakterem, trzeba też specyficzny charakter posiadać. Wówczas nie miałyby miejsca takie zdarzenia i zachowania, które miałeś okazję obserwować. Duża to umiejętność i sztuka. Ja podziwiam. Ps. Nie wiń psa, za to jaki ma charakter, winy doszukuj się w niewiedzy właściela.
  2. Nie chciałabyś Agnieszka znaleźć się w domu u tego pana. Zapewniam cię. Ja miałam okazję tam być. Wytrzymałam tam może dwie minuty, przy czym przez drugą minutę musiałam już wstrzymywać oddech. Coś trasznego!!! Smród tak niemiłosierny, że długo po wizycie zachodziłam w głowę jak można tak żyć. Trudno to również nazwać mieszkaniem. Bardziej to przypomina magazyn przerobu śmieci. A te trzy pokoje to może w sumie 40 m2. Nie polecam więc nikomu. Z tego co wiem to ma on wiele problemów z sąsiadami, którzy piszą skargi i bardzo narzekają na sąsiedztwo tego pana. I z całym szacunkiem dla miłośników psów, wcale się tym sąsiadom nie dziwię. Wyobraźcie sobie wycie i szczekanie takiej ilości psów. Po wyjściu z bloku i jeszcze w sporej odległości od bloku było je słychać. Poza tym chyba psom też wcale najlepiej nie jest na tak ograniczonej powierzchni i w takich warunkach.
  3. Kolejne spotkanie haszczaków w Żabieńcu uważam za najbardziej udane z wszystkich, w których miałam okazję uczestniczyć. Miejsce piękne, wielki las, dużo wody, miejsc na ognisko masa i ludzi znacznie mniej niż na Młocinach. Wektor i Wega mieli wózek, było więc ciągnięte biegane i nawet pływane. Była Noa ze swoim panem, która miewa się już znacznie lepiej niż 2 tygodnie temu (ewidentnie trafiła w dobre ręce), był Velox z Wikim, greg i ja z Darmą i Kazakiem oraz nasi nowi goście Ula i Marek, którzy mimo tego, że psa nie posiadają, zadeklarowali swoją obecność na niedzielnych spotkaniach. W przyszłą niedzielę (i mam nadzieję, że już w każdą) również spotykamy się w Żabieńcu. :B-fly:
  4. ewa

    NOWE TWARZE

    Wczoraj Basiu to ja faktycznie padłam ale nie po bieganiu tylko po pracach budowlano-malarskich do późnych godzin nocnych. Po wczorajszych wyczynach stałam się fachowcem w wierceniu otworów, układaniu glazury, szpachlowaniu, malowaniu... Budowlanka jednym słowem.
  5. ewa

    NOWE TWARZE

    Basiu, ja dziś podejmę dzielną próbę ruszenia w świat. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A ty bierz kilienta i potruchtajcie razem. :wink:
  6. No proszę, nie jestem już ostatnią osobą, która dołączyła do forumowiczów. Dziś pojawiła się Greta. Witaj! Greg jest z piesmi na spacerze więc pozwolę sobie udzielić odpowiedzi na pytanie o zdrowie Darmy. Odpowiedź brzmi: Darma po bliskim kontakcie z Gretą dostała antybiotyk i już czuje się bardzo dobrze. Rana w zasadzie zagojona a Darma przygotowana do stoczenia następnej walki :wink: Do zobaczenia w Żabieńcu. Ps. Zabierajcie "śwagra" :D
  7. ewa

    NOWE TWARZE

    Basieńko, jesteś dzielna! Ja z wielkim trudem wczołgałam się na piąte piętro i to cały mój dzisiejszy wyczyn. Liczę, że jutro będzie lepiej. A nad formą popracuję, bo to wstyd i żenada.
  8. ewa

    NOWE TWARZE

    Basiu, praca w "kolektywie" to świetny pomysł. Możemy więc podjąć dzielną próbę. Drogą elektroniczną będziemy się wspierać duchowo, zaś radiową, prowadzić pogawędki podczas biegów, przerywane sapnięciami ze zmęczenia.
  9. Myślę sobie, że jeżeli nawet tak jest, to "foromania" jest uzależnieniem niegroźnym dla życia i zdrowia. A że żadnych nałogów jak narazie u siebie nie zaobserwowałam, na ten jeden mogę sobie ewentualnie pozwolić (jeżeli oczywiście uzależnienie nastąpi).
  10. Wektorowie i Wegowie, w najbliższy weekend planowaliśmy z Gregem wycieczkę na zawody w okolice Makowa Mazowieckiego, z racji jednak delikatnej pomyłki w terminie zawodów bardzo chętnie pojawimy się w Żabieńcu. Z tego co kojarzę to chyba w kierunku Piaseczna? Może to miejsce okaże się równie przyjazne jak lasek młociński. Poza tym, może z okazji nadejścia wiosny umożliwimy Wedze i Kaziowi rozpoczęte dwa tygodnie temu amory?
  11. ewa

    NOWE TWARZE

    Dziękuję za pochwały. Niewykluczone, że niebawem pojawi się stronka Darmy i Kazaka. Mike, finał wczorajszego sadystycznego męczenia psów jest taki, że na ich pyskach maluje się szczęście a ja nie mogę się dziś ruszać. Albo forma nie ta, albo jestem już starą kobietą. Więc chyba za wcześnie PaYook te gratulacje. Może najpierw popracuję nad formą. W końcu do następnego sezonu daleko.
  12. ewa

    NOWE TWARZE

    Witam wszystkich bardzo serdecznie! Dziś po raz pierwszy byłam za zawodach w Ostrowie Wielkopolskim. Dziś po raz pierwszy piszę na forum. Dziś podjęłam "życiową decyzję" - w przyszłym sezonie startuję w skandynawce. Nastąpiło to podczas żywiołowego biegu z Darmą i Kazakiem za Gregiem, który odstawiał samochód na parking. Uwierzcie mi, prędkość zawrotna! Gratulujemy zwycięzcom! Fair Play, Jola, PaYooK zdjęcia niebawem. Ps. to miało być umieszczone w tym temacie. Ewa i Kazak Darma i Greg
×
×
  • Create New...