bez obawy, pies bedzie mial zapewniony ruch a jego towarzyszką bedzie moja pit bullka, a z nią to nie usiedzi na miejscu,wszedzie jej pelno. rodzice nie chcą jakiegos kanapowca z kokardką... chcą psa z charakterkiem, bardzo staffik im sie podoba,ostatnio nawet spotkalismy takiego na spacerze :o piekny byl. rodzice to jeszcze aktywni ludzie pelni zycia, wiec pies nie bedzie sie z nimi nudzil. Jesli pies bedzie z rodowodem(raczej tylko taki wchodzi w grę,nie chcemy niespodzianek zdrowotnych),to bedzie wystawiany 8) i zajmę się tym ja,choc nigdy sie tym nie zajmowalam,ale z checią zacznę. w koncu kazdy kiedys zaczynal.
najbardziej odpowiadaloby nam zeby wziąść psa na war. hodowlanych lub na raty. jednak nie myslcie ze pies bedzie byle czym zywiony itp. wrecz przeciwnie,niczego mu nie zabraknie.