Ajko,
ale nie można wrzucać wszytskich do jednego wora ;)
spotykam się z hodowcami, teraz częściej kocimi, niż psimi i tak, czasem ta ilośc jadu jest dosyć spora, ale również jest wiele osób, którzy z wielką radością przekazują takim nowicjuszom, jak ja swoją wiedzę, dzielą się nią, zwracają uwagę na co warto spojrzeć, naprowadzają na odpowiedni tor
owszem, jeżeli podejmiesz decyzję o "zabawie" w hodowlę, Twoje zwierzę okaże się dobre w typie, uzyskasz licencje hodowlaną, to jakby masz mniej znajomych, ale nie to się liczy, ważne co Ty chcesz zmienić, co Ty chcesz dać
to takie moje spostrzeżenie
pozdrawiam