Jump to content
Dogomania

szagi

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Łódź
  • Interests
    psy husky

szagi's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. szagi

    Grzybica u husky

    Mój hasiorek 2 lata temu również miał podobne schorzenie. Leczyłam go u 4 weterynarzy, którzy podejrzewali u niego ŚWIERZB nastepnie GRZYBICĘ, później Chorobę jakiejś podejrzanej bakterii i żadne leczenie nie przynosiło skutku przez ok. 5 miesięcy. W końcu wylądowałam u kolejnego lekarza i bez badań stwierdził "zapalenie skóry" w ciągu 3 tygodni wyleczył mi psa antybiotykami, przeprowadził kurację uodparniającą oraz wzmocnił Szagiego odżywkami na skórę i sieść GAMOLLEN. Ranki które miał dość duże miał naświetlane laserem który bardzo szybko pomógł mi się zagoić. Niestety powiedział mi, że ta choroba będzie wracała i dokładnie zawsze wiosną i latem odnawia się zapalenie skóry ale szybciutko reagujemy z weterynarzem i zapobiegamy rozwojowi tego przeklętego choróbska. Nie wiem czy to Ci w czymś pomoże ale po 5 miesiącach Szagi nareszcie odetchnął a Ja razem z nim.
  2. Ja mojego haszczaka leczę co roku, na zapalenie skóry powtarzające się tylko w okresie wiosenno-letnim i lekarz powiedział że tak będzie co roku. Miał swędzące placki na całym ciele, więc miał kurację antybiotykową i naświelania laserem co pomogło się szybko zagoić. Ale w tym roku mój pies po kąpielach w stawie nie dostał swędzących placków, tylko zaczął strasznie śmierdzieć ( taki kwaskowy zapach jak stary zmywak) więc znowu do weterynarza i okazało się że ma kwaśny odczyn skóry PH i znowu leczymy się na dolegliwści skórne. Przy czym mój pies ma wyjątkowo grube futro i wcale nie ma zamiaru go zrzucać przez co nie ma wogóle cyrkulacji powietrza przy skórze i tak w kółko........ Nie martwcie się weterynarz mnie pocieszył że to bardzo częste choroby u haszczaków. Ale mój pies się nad sobą zlitował i zaczął w końcu tracić troszkę sierści, więc jestem dobrej myśli :D
  3. szagi

    Pies a rower!

    Mam nadzieję że niedługo i ja tak będę. Dzięki za wiadomości, idę ćwiczyć z psem. :wink:
  4. szagi

    Pies a rower!

    Na szczęście kupiłam i jestem szczęśliwa że jest zdrowy i nic mu nie dolega oprócz wilczego apetytu, co jest dziwne dla tej rasy. Wiem tylko tyle że tatusiem był Articlight RED ALASKA. a mamusi nie pamiętam, ale jak spojrzę w rodowód to napiszę i może prześlę zdjęcia. Dzięki za stronę zaczyna ćwiczyć. :D
  5. szagi

    Pies a rower!

    Dzięki, co do komend to spróbuję i poćwiczęi dam znać co do rezultatów. Mam psa z hodowli "Brimy Świat" nie był to wyczekiwany pies poprostu, chciałam szybko kupić psa tej rasy i musiał to być koniecznie pies, więc ktoś mi powiedział, że tam jest i stąd go mam. Ale uważam że jest najpiękniejszy na całym świecie jak dla mnie, jest srebrno-biały. Teraz wiem że inaczej bym zaplanowała kupno psa ale kiedyś człowiek był o wiele głupszy........
  6. szagi

    Pies a rower!

    Poza tym nie jeżdż z nim na żadne wystawy byłam raz w Łodzi kiedy miał 1 rok i stwierdziłam że nigdy w życiu już nie pójdę. Widziałam na własne oczy korupcję i niesprwaiedliwości wśród sędziów i stwierdziłam że to tylko męczarnia dla mojego psa (był niesamowity upał). :evil:
  7. szagi

    Pies a rower!

    Jestem tu od niedawna bo dopiero niedawno odkryłam to forum. Co do drugiego pytania to pies się łapie, kiedy ma ciągnąć a kiedy nie. Najgorsze jest jednak kiedy jedziemy przez osiedle atakują nas inne psy i to jest niesamowicie denerwujące i niebezpieczne dla mnie i dla mojego psa. Nie wiem tylko jak mam nauczyć psa reagować na takie komendy, fajnie by było gdyby mnie ktoś przeszkolił. Mam psa z hodowli z Łodzi z rodowodem ale jak poczytałam jak wy wszyscy znacie się na Polskich hodowlach to nie wiem czy wogóle mówić.
  8. szagi

    Pies a rower!

    Nie oduczam haskiego ciągnięcia roweru tylko czasami muszę przejechać przez osiedle na pole i do lasu i wtedy nie mogę pozwolić aby mnie ciągnął przez bloki i ruchliwą jezdnię. Kiedy wjeżdżam do lasu wtedy mnie ciągnie albo go spuszczam i on szaleje!!!!!
  9. szagi

    Pies a rower!

    Dzięki za podpowiedzi. Coś sobie na pewno kupię. Mój pies wie że jak jedę na rowerze i jego nie spuszczam to on ma mnie nie ciągnąć , ale niestety czasami się zapomina i przy ulicy , co mu się najczęściej zdarza mnie ciągnie i sama się zaplątuję w jego smycz. Jeszcze raz DZIĘKI.
  10. szagi

    NOWE TWARZE

    Witam, jestem z samiutkiej Łodzi, z Retkini.
  11. Mam pytanie czy ktoś mógłby mi poradzić czy jest coś do roweru (jakiś sprzęt) aby mój pies mógł spokojnie biegać u mojego boku przy rowerze i nie wyrywał by mi ręki.
  12. szagi

    NOWE TWARZE

    Witam wszystkich, jestem tu nowa, trochę poczytałam zanim się ujawniłam. Mama 4-latka syberianka. Moje ukochanego pieska. Wiem że są tu ludzie zwariowani na tym punkcie więc z chęcią się przyłącze. :D
×
×
  • Create New...