Witam,
W moim zalu i rozpaczy zajrzalam na forum, choc nie zagladalam tu od bardzo bardzo dawna. Milo widziec tyle osob kochajacych zwierzeta, a to znaczy dobrych osob :) I pomyslalam, ze skoro jest tu tylu przyjaznych forumowiczow, to poprosze o rade. Tydzien temu stracilam moja ukochana sunie fila brasileiro, umarla nagle, pozostawiajac nas w ogromnym smutku, a oprocz nas 8 maluszkow. Byla naszym najwiekszym przyjacielem, bez ktorego jest naprawde stasznie pusto..... Smutki uciekaja czesciowo dzieki maluchom, chociaz to czasami na ich widok powracaja wspomnienia i leja sie lzy.... :cry: Szczeniaczki maja juz 5 tygodni i wygladaja na bardzo szczesliwe i zadowolone, jakby nie zauwazyly co sie stalo. Radzimy sobie z nimi bardzo dobrze. Tylko ostatnio mam jedna watpliwosc: skoro nie maja juz mamy i nie maja jej mleczka, to czy oprocz suchej karmy dla malenkich pieskow moge podawac im podgrzane mleko? W zwiazku z tym, ze sunia nie miala duzo pokarmu, nic nie przeczuwajac, zaczelismy im po troszeczku podawac karme Babydog Giant Royal Canine, a po smierci suni dawalismy im oprocz normalnej dawki suchej karmy do 3 x cieple mleczko. Pare dni temu przeczytalam, ze nie wolno podawac dodatkowo wapnia przy suchej karmie, dodatkowo uslyszalam kilka sprzecznych opinii. Czy ktos orientuje sie, czy rzeczywiscie nie mozna podawac maluchom mleka skoro dostaja sucha karme, bo mi wydaje sie ze brakuje im mleczka.....? Gdybyscie mieli jakies rady dotyczace maluchow, bardzo chetnie je przyjme i z gory za wszystkie dziekuje!