Jump to content
Dogomania

PATIszon

Members
  • Posts

    5462
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PATIszon

  1. Marta, Powiedz mi szybko jaki telewizor mam wlaczyc, zeby te klapiace oczka Ruffiego zobaczyc i o ktorej?
  2. Sylwia, Ale to ma byc gospodarstwo agroturystyczne. Ja sobie raczej nie wyobrazam rodzinki z malym dzieckiem spacerujacej po podworku, po ktorym biegaja Azjaty :o Ja bym raczej wziela psa o lagodnym temperameccie, ktory by jedynie odstraszal wzrostem. Chyba, ze psy maja byc zamykane w kojcu .... :roll: ale wtedy to szkoda psow. Zobacz, np. 3x Wilczarz. Robi wrazenie na potencjalnym zlodziejaszku, a krzywdy raczej nie zrobi....chociaz trza by sie Carragany zapytać. :wink:
  3. No to teraz pora na nas :lol: Oto Kenia i Kobra dwa dni po sterylizacji. Pierwsza noc przespaly, w dzien zalatwily swoje potrzeby i tez glownie spaly/odpoczywaly, ale na nastepny dzien juz byly chetne, zeby pojsc z nami na spacerek. Kaftanika nie nosza, bo nie ma tekiej potrzeby. Po brzychach troszke sie liza, ale to głownie dla tego, że swedza je odrastajace wlosy. W nocy nie trzeba z nimi wychodzic(chyba, ze 6.00 rano to noc :lol: ) Dzis bylysmy na antybiotyku, pojutrze tez idziemy. Oprocz tego dostaja lek przeciwobrzekowy. Apetyty im dopisuja, humory tez. :wink: Pozdrawiam wszystkie pochlastane suczki, powodzenia :wink:
  4. Ja juz zaczynam. To jest Kobra na trzeci dzien po sterylizacji... No , mysle, ze Kobra to juz by mogła... :lol: (zartuje). Poczekamy do zdjecia szwow, a to nastapi za tydzien. Ja i tak mam szkole w ten weekend, wiec na nastepnym juz na 100% sie pojawimy!
  5. Sajko, Bomba, super, ekstra, zaje...ups starczy! :oops: Juz nadalam do rodzocow, zeby sobie Kobre obejrzeli i zeby pamietali, ze jak ja zapasa po tej sterylizacji to do konca zycia sie do nich nie odezwe! :evil: Mam tylko jedno pytanie: czego uzywasz do obrobki zdjec? Bo chyba troche je pogniotlo podczas zmniejszania? Jakby co to polecam Photoshopa, mozna spokojnie nim zmniejszac zdjecia i nie robia sie te kwadraciki. Ale tak poza tym to super, az sie wzruszulam.... :cry: Teraz tylko szybciutko trzeba zapelnic strone zatytulowana: sukcesy! :lol: Acha, dzieki za kciuki, obie laski czuja sie dobrze, choc kazda z nich inaczej zniosla operacje i rekonwalescencje.
  6. Wind, Ale ja nie asystowałam przy zabiegu....wiem tylko, że poszło gładko, bo suczki młode, nie zapasione (pani doktor bardzo chwaliła kondycje obu dziewczyn) :) Teraz tylko czekam na telefon i jade je zabrac. Albo pojade wczesniej i posiedze przy klatkach, coby bylo im razniej...
  7. Lenka, Dzieki, ale zapomniałaś o Kobrze! Ona też jest pokrojona :( A w dodatku okazało się, że ma lewą nogę krótszą i to o jakieś 2 cm. To chyba nienajlepiej wróży jej stawom, ale poczekamy na opinie Narojka. I jeszcze za cholere nie dało się kobry ułożyć do zdjęcia, bo ma wystający kręgosłup i się przewracała z jedneh strony na druga. W końcu wsadzili ją w korytko i jakos poszło. Bardzo mi się podobało, że tak starannie zabierali się do każdego ujęcia, coby na 100% zdjęcie wyszło. Póki co czekam na znak-sygnał coby je zabrać z kliniki. Gratisowo dostana ubranka. Chyba zrobie im zdjęcie. :roll: Dobra, a teraz do rzeczy. Mam wiadomość od Elki, która jest juz tak pijana ze szczęścia, ze ma urodziny, że nie trafia w klawiaturę i ja musze napisać, że: w sobote trening o 10.00, a w niedziele treningu nie ma! To tyle. Czekam na relacje z treningu.
  8. No mam nadzieje...bo inaczej chyba bym sobie nie darowała... Ech, póki co mam zadanie. Wujo dowiedział sie, że Kobra też będzie cięta i strasznie nie mógł trgo zrozumieć...no bo jak to tak!? Bez szczeniaków? Przeciez suka musi.... Ich suka najpierw ma mieć szczeniaki, a dopiero potem może ja wytną. Kurcze, nie wiedziałam, że mam taki niedoinformowany naród w rodzinie. Dodam, że ich suka to kundel ON-o podobny, w dodatku z ciężką dysplazją. :cry:
  9. Kurcze, chwila w Hameryce i już języka ojczystego zapomniała... :roll:
  10. Słuchaj, nie powiem, żeby była to tania impreza. Pytałam na Gagarina to chcieli 400pln za dużą sukę (Kenia ponoć jest duża :o ). Poszłam do SGGW , tam chcą 180 za zabieg +leki co razem da jakieś niecałe 300pln, więc troche taniej. Mój kolega natomiast sterylizował psa w Piasecznie u jakiegos prywatnego weta i zapłacił, uwaga, 800pln! Szok. Tak, że chyba SGGW nie jest takie drogie...
  11. Spacerek sie udal,, choc byl ktortki i szybki. Zrobilismy szybkiego rundala naokolo obu pol Mokotowskich , a na koniec Kenia i Henia sobie poskakaly na blotnistym torku. Wracajac do domu zajrzalam do kliniki SGGW, zeby zapytac o wolne terminy do sterylizacji, bo cos czuje, ze Kenia lada chwila bedzie miala cieczke. Na spacerze poza tym spotkalismy Borderka, ktory mnie utwierdził w tym przekonaniu :roll: No wiec, kochani nie bedzie mnie na najblizszym terningu, bo wolny termin znalazł się....na jutro rano. :o :o Kochani, trzymajcie za nas kciuki. Pod nóż idzie Kenia i Kobra. Od razu zaliczamy RTG stawów. Kurcze mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze... Mam pietra, wiecie... :cry:
  12. Czyli póki co idziemy? Ania-Bajka będziecie? A Elka będzie?
  13. Heja, spacerowicze. Jutro ma padać cały dzień, tak jak dziś....to co robimy? :roll:
  14. Ooo! po feriach (czyt. pobycie Nasy u babci) to nawet powinno być łatwiej z tym czołganiem... :roll:
  15. W takim razie ja będę. :wink:
  16. O buuu, A ja liczyłam, że wybierzecie jednak czwartek na spacer. Ja w piątek nie mogę. Robie za trenera w stajni. :cry: BTW, dzis moja uczennica zaliczyła pierwszy w życiu upadek z konia (mojego rzecz jasna), ale, że jest twardza sztuka nie zamierza się poddawać i umówiłyśmy się na piątek. Chyba, że o 14.00 jeszcze będziecie to dojade na koniec...
  17. Bo jest . I nikt tu nic nie bedzie usuwał dopóki nie zostanie naruszony regulamin, a na razie nie został, więc bardzo proszę o rzeczową dyskusję, która naprowadzi zainteresowanego na właściwy tor. :wink:
  18. IDA, nie za ma co! :lol: Tylko moze jakies inne zdjecie mi wyslij, bo nikt Ci nie uwierzy, ze to Futro to Szelciak :P
  19. Jak chcesz to wyślij mi zdjecie i podaj hasło (tylko na priwa) to ci je wstawie.
  20. Oki, Sajko, byłaś pierwsza! ;)
  21. Oj, IDA, raczej coś pomyliłaś, bo zdjęcie pojawia się od razu po załadowaniu stronki. Spróbuj jeszcze raz i napisz jaki pojawił się komunikat. Pamietaj, że zdjecie musi być malutkie (80x80 pikselków) Acha i po wczytaniu nowego zdjęcia trzeba kliknąć na "wyślij", żeby uaktualnic swój profil. No, to do dzieła.
  22. Lenka, Nie ściemniaj. Przeczytałam o tych tłumach legionistów na naszym treningu i uśmiałam sie przednio, więc nie czaruj, że o Raselu nic nie napiszesz! :lol: Do roboty! Sajko, Strasznie sie ciesze, żę jamnior czuje się lepiej ( to jednak twarde sztuki). Strasznie sie tez ciesze, że stronka zawiśnie...może by tak mały jubel z tej okazji :hmmmm:
  23. A jak u Ciebie z dysplazją? Mam nadzieje, że w pozadku? :lol: Tiaaa, a mozesz powiedziec w ktorej lecznicy to bylo, cobym ja omijala z daleka? :evil: A na drewnianym ołtarzu siedziala mala malpka i rzucala platki rozy. :lol: Nie musialas dodawac, ze to Kalifornia. Exodziu, Gratulacje. Oby wam sie!:lol: Na treningu mnie niebedzie. Jade jednak na te gieldy. Nie wiem czy to prowokacja czy nie, wole sprawdzic. Pies tu jest akurat najmniej winnny. Ale jakbyscie sie jakos mieli ochote spotkac w tygodniu to ja bardzo chetnie.
  24. Kurcze, najpierw Buldog mnie od złośliwców, teraz Ty....chyba to prawda z tymi hormonami... :hmmmm:
  25. No nie wiem, tak jak ruszają giełdy, czyli o 8-9 rano.
×
×
  • Create New...