-
Posts
6107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ka-Vanga
-
Acha zapomnialam jeszcze o jednaj fotce, jeszcze slalomik :D : .
-
Madziorko, cos specjalnie dla Ciebie :wink: :grins: : dwie pierwsze fotki sa sprzed dwoch tygodni, juz nie bylo slonca wiec zdjacia wyszly troszke malo wyraznie :-?, ale co tam :wink: : a te fotki zrobione byly na ostatnim treningu :D : ups, zrzucilam tyczke :roll: , no trudno, biegne dalej :wink: :evilbat: : a tutaj jestem na kladce, tak szybko biegne, ze moja pancia nie moze mnie dogonic :evil_lol: no i ostatnie dwa na palisadzie: eeeeee trzeba sie zatrzymac, zeby strefe zaliczyc (yyyy tzn. tak jest przy nauce :grins: ) .
-
Ja tez mam w planach Katowice, bede z moja sznaucerka mini w szczeniaczkach, hehe to bedzie najprawdopodobniej jej debiut wystawowy :grins: .
-
Romas, no to super, strasznie sie ciesze :D , w takim razie do zobaczenia w niedziele :D .
-
Hehe, mi chodzilo wlasnie o to, ze ona taka rozrabiaka w zabawie no i to nieszczesne rwanie brody :roll: , ale jak tu nie rwac jak do niej sie tak fajnie skacze i mozna sie jej fajnie uwiesic :wink: :roll: .
-
Nio, super Zuzia wyszla, taka wesola :multi: :D .
-
E tam klotnia, tylko taka mala wymiana zdan :evilbat: .
-
Hihi, z ta grzecznoscia to oprocz takiej malej ogoniastej czarnej nie Jostra, ale to chyba rodzinne (hehe moja Nafka to juz w ogole brody przez tego malucha nie ma) :evilbat: .
-
Jak Zuzia tu slicznie wyglada :lilangel: :D .
-
tak moze jeszcze powiesz, ze ja uzywam obrozy elektrycznych co :eviltong: . Dla Twojej wiadomosci, to nie nie uzywam ani obrozy, ani smyczy, ani tym bardziej kaganca, tym bardziej, ze nie mam stolu, wiec moje psy rozkladaja sie przy trymowaniu jak chca.
-
Ja tez chce sie z Wami napic :wink: :evilbat: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: i poskakac :multi: :evilbat: .
-
Buahahahaha :cunao: :roflt: :evil_lol: , a to dobre to mnie rozbawilas :evilbat: .
-
Hehe, ona sie jeszcze nadstawia, u olbrzymow to inaczej wyglada niz u mini. One od malego nie robia takich wariactw jak mini. Grzecznie stoja i jest ok :D (przynajmniej moje i moich znajomych :D ).
-
A takich komentarzy tez nie mozna tam pisac :oops: . Może ja to zostawie bez komentarza. Mam wrażenie, że robi się z tego niezdrowa sytuacja, ale skoro tak wolicie to ok, może tak być. JA jestem otwarta na propozycje. Też sobie muszę gulnąć :drinking: :( Eeeeeee tam Justa nie przejmuj sie, za duzo sobie "popilysmy" to i gadamy bzdury :evilbat: .
-
Dobra dobra, teraz to taka sciema :wink: :evilbat: . Orsini, pozwolisz, ze dolacze do Ciebie :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :biggrina:
-
A ja w ogole nie uzywam maszynki do grzbietu. Nawet u mojej olbrzymki, ktora ma wlos na grzbiecie jak drut, Ci co dotykali wiedza jaki twardzioch. Moglabym ja spokojnie maszynka robic, ale ja wole wyrwac ten wlos, szczegolnie, ze u niej sam wychodzi i mozna paluszkami wszystko ladnie zrobic :wink: .
-
Malawaszka, ale jestes, buuuuuuuuuuuuuuuuuu :placz: .
-
Marka, ja bede z 5-miesieczna suczka, ktora umie dopiero siad i waruj, ewentualnie troche zostaje :wink: . Romas, przyjdz, moze wreszcie uda nam sie spotkac :D .
-
Tego co ja widzialam to na pewno byl czekoladowy od urodzenia :wink: .
-
A takich komentarzy tez nie mozna tam pisac :oops: .
-
Hehe, Judi Kaski na pewno nie jest robiona na grzbiecie maszynka, przynajmniej Kaska tak nie robi olbrzymow wiec i miniatury chyba tez nie (tak mi sie wydaje :wink: ) :D .
-
Sliczna ta Gloriska :D .
-
Szkoda, ze nie widzialas jakie tam jeszcze tlumy w halach byly, no i jaki wegiel i dalej zlom, eh szkoda slow, wstyd mi tylko, ze to nasz oddzial takie miejsce wymyslil :roll: :-? .
-
A moze spowrotem do stanow, moze masz racje w sumie u nas chyba trudno by bylo takie sprzedac, ale kto to wie :wink: .
-
A jak przegladalam amerykanskie stronki, to oprocz tych w laty miniatur wypatrzylam czekoladowa miniaturke :biggrina: . No i u nich te laciate to maja niezle ceny (przynajmniej na jakiejsc stronce tak bylo napisane), moze Ci Czasi maja zamiar wyhodowac laciate i je sprzedawac :wink: .