Bokseromaniacy z Warszawy :angel: :angel:
Uprzejmie prosze o pomoc. Poszukuje dobrego Weta dla Nea. Chodzi mi głównie o konsultację. Na poczatku maja Neo przechodził anaginę. Dostał antybiotyk i przeszło. Nie minął miesiąc i zaczął znowu kichać i kaszleć. Miał odrobinę podwyższoną temperaturę. Dostał kolejny raz antybiotyk. Ale kaszel mu nie przechodzi. Nie kaszle ciagle , ale szczególnie po wysiłku zaczyna prychać, a często sie zdarza że nawet jakiś "glutek" :lol: mu wyleci z nosa.
zastanawiam sie czy Neo nie jest uczuleniowcem? :stupid: Dodam tylko, że w przeciagu 10 miesięcy 2 razy angina i przeziębienie!? to troche za dużo.
Prosze o pomoc. Może kogos bokser też miał taka dolegliwość.
Acha i chce dodać, że o ile w poprzednich chorobach Neo był osowiały i wyraźnie było widać, że coś mu dolega, tak teraz nic. Lata jak opetany, ma apetyt, jest wesoły i oprócz tego , że kaszle i ma katar nic mu nie dolega.
Pozdrawiam
Iza i Neo