Jump to content
Dogomania

Esco

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Esco

  1. Przykro mi to czytać .... Dlatego ze tekst został poprostu "skradziony" z mojej strony, bez jakiegokolwiek zapytania .......... a serio wystarczyło zapytać ! Net to widze dziwny wynalazek, tu wszystko jest "wspólne" ... ale ... ktos to napisał, zadał sobie spory tród ....... i nie po to zeby banda matołów cytowało to bez sensu ........ Matoły . jak juz cyrujecie ..... to powinnisciem podawac zródło .......... czyli moje www ! Dla przypomnienie dodam : www.amstaff.tanika.prv.pl ... bo z tąd ten tekst jest .. stanowi moja własność ... i nikomu ..... ale to NIKOMU ... nie wilno go kopiować bez mojego pozwolenia !!! Prosze wiec zatem .. wszystkie osoby , które umieściły go na swojej stronie bez mojego pozwolenia ... o natychmiastowy kontakt zemną ... w przeciwnym bądz razie .... sprawa zajma sie odpowiednie do tego celu stworzone organa ! Pozdrawiam, a czasem "chyj wam w dupe zlodzieje" Esco PS Uwaga głównie tyczy sie : Dark Icon a przedewszytim człowieka który skradł go na swoja strone www, i umiescil bez zapytania, czyli własciciela http://www.arcturus-pl.com/
  2. Mieszkam w "blokowisku" ... więc nie omineło mnie wiele złosliwych komentarzy i uwag ze strony mieszkańców osiedla. Znosiłem je dzielnie, nie pyskowałem, zawsze usmiech, ukłony itd. bo były to wyrażne zaczepki w moja strone ... po to tylko żeby móc potem powiedzieć "Widzisz, mało ze ma psa morderce to w dodatku cham. Tacy tylko te psy trzymają" Taka mała ludzka prowokacja , zeby utwierdzić ich w przekonaniu że mają racje ! Dochodziło do wielu, smiesznych lub mniej sytuacji: -a to zostawałem wyproszony z psem z windy "Pan telewizji nie oglada ? Te psy zagryzają dzieci ! Prosze natychmiast zabrać z tąd to zwierze" ... -a to w parku matka widząc Pume z krzykiem przerażenia wołała dziecko, brała na rece i truchtem oddalała się w inną stronę porzucając wózek ... -a to gość z rotkiem, który na siłe starał się zemną umawiać na okreslone godziny spacerów "Bo wie Pan, takie psy razem nie powinny się nawet widywać, np. Pan o 17:45, a ja 18:30, pasuje ?" ... przykładów jest wiele ... (nie chce was zanudzać) Na szczęscie mam to za sobą, teraz po dwóch latach, ludzie przekonali sie do Pumy. I z radością obserwuje jak starsza "pani z windy" sięga do reklamówki by poczestować psa jedzonkiem, głaszcze ja i mówi "kochane psisko" (super uczucie, życze każdemu, taka wewnętrzna satysfakcja :D ) Zrobiła się taka osiedlowa maskotka, bo ma bardzo pogodny charakter i wiecznie usmiechnietą łobuzersko mordke. Radosnym merdaniem ogona wita wszystkich: ludzi, psy i UWAGA! ... koty :D (ku memu olbrzymiemu zdziwieniu) Starałem i staram się się nie prowokować ludzkiej złości, gdyz doskonale rozumiem że to efekt "złej sławy" Amastaff-a, który zawdzięczamy naszym "kochanym mediom", które wietrzą sensacje, i robią z tego "temat dyżurny" jak brak im innych. Zawsze spaceruje z psem na smyczy (bez kagańca) a żeby sobie psisko pobiegało, uprawiam wycieczki za miasto (Puma kocha jazde samochodem, zastanawiam się czy nie sptrawia jej to większej przyjemnosci niż sam spacer :o ) Co więcej, mieszkając w wielkim mieście zaobserwowałem dziwne zjawisko: przed kazdymi wyborami, "psi temat" powraca, kolejny urzędas z wielkim brzuchem i 3-ma brodami, odgraża się w ulotkach że zrobi z tym spokój (ot ! takie nabijanie politycznych punkcików :) ) Nauczyłem się z tym żyć ! (nikt nie mówił ze bedzie lekko :P :P :P )
×
×
  • Create New...