-
Posts
35 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SATURA
-
Okrutne traktowanie psa przez pracownika "SCHRONISKA" w Ełku!
SATURA replied to SATURA's topic in Schroniska
Mieszkańcy Ełku wyślijcie w sprawie schroniska ankietę do Urzędu Miasta [URL]http://www.elk.pl/komunikaty/?v=16&i=140[/URL] (Strona 28 załącznika nr 1 Zarządzenia Nr 1023/09 Prezydenta Miasta Ełku z dnia 12 listopada 2009 roku w sprawie projektu budżetu na 2010 rok – DZIAŁ 900, ROZDZ. 90013, PAR. DOTYCZĄCY SCHRONISKA DLA ZWIERZĄT.) -
Mieszkańcy Ełku wyślijcie w sprawie schroniska ankietę do Urzędu Miasta [URL]http://www.elk.pl/komunikaty/?v=16&i=140[/URL] (Strona 28 załącznika nr 1 Zarządzenia Nr 1023/09 Prezydenta Miasta Ełku z dnia 12 listopada 2009 roku w sprawie projektu budżetu na 2010 rok – DZIAŁ 900, ROZDZ. 90013, PAR. DOTYCZĄCY SCHRONISKA DLA ZWIERZĄT.)
-
[quote name='AnetaA']mam nadzieję, ze sytuacja się potoczy tak jak piszesz....[/QUOTE] Zajrzyj na tą stronę: [URL]http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090416/SLUPSK/926064451[/URL] Mieszkańcy Ełku muszą powalczyć o lepszy los zwierząt w mieście i w okolicy. Mam pomysł i napisałam w tej sprawie do SDZ - czekam na odpowiedź.
-
Proszę zwrócić uwagę na zmianę zdania kierownika schroniska!!! Ależ mnie ten człowiek wnerwia!!!! Dla porównania wcześniejszy artykuł: [URL="http://img694.imageshack.us/i/prasa001.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/2419/prasa001.th.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img18.imageshack.us/i/18117224.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6383/18117224.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img121.imageshack.us/i/35296114.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/7263/35296114.th.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='kasiulki']Oczywiście masz racje ! Sama się nad tym zastanawiałam co ta Pani robiła przez te dni kiedy sunia zagineła -do momentu wyemitowania materiału w telewizji,gdzie nagle przypomniała sobie o istnieniu psa.Zaczęłam się zastanawiać czy w ogóle powinno się jej wydać tego psa.Z drugiej strony-pies wrócił do swojej rodziny i naprawdę chcę wierzyć,że będzie jej tam dobrze[/QUOTE] przeczytajcie post ze strony gazety wspolczesnej: "Prawda jest taka, że większość ludzi ma los zwierzaków... no nie będę dosłowny. Pies był wczoraj i dzisiaj pod opieką lekarza chirurga weterynarii. Został wypuszczony w stanie dobrym. Obecnie trwa przepychanka kto zapłaci weterynarzowi za poświęcony czas leki itp. Właścicielka nie poczuwa się w żaden sposób do odpowiedzialności za psa - TVN ma to "na kamerze" - widać, że jest "bardzo przejęta" losem pupila. Miasto też niechętnie myśli o zapłacie. A chodzi o jakieś drobne pieniądze bo poważne leczenie operacyjne kosztowałoby dużo więcej - tego to chyba nikt nie bierze pod uwagę - tak myślę. Od razu odpowiem na głosy mówiące, że może weterynarz niech poniesie koszty - gdyby tak robił już dawno poszedłby z torbami - jakieś 30% procent jego pacjentów ma takie "oczekiwania". Piszę o tym bo jestem dobrym znajomym tego lekarza. I tak jak gadaliśmy dzisiaj o tym w naszym gronie to patrząc na dziennikarzy, przedstawicieli władzy, właściciela psa (jak chętnie rwie się do wywiadu nie mając nic do powiedzenia) to mieliśmy wrażenie, że w tym wszystkim nie chodzi o tego biednego psa. Każdy ma swój jakiś prywatny interes do ugrania - smutne... "
-
[url]http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091210/REG30/428435248[/url]
-
Okrutne traktowanie psa przez pracownika "SCHRONISKA" w Ełku!
SATURA replied to SATURA's topic in Schroniska
[url]http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091210/REG30/428435248[/url] -
[quote name='lika1771']Oby to byla prawda dziekuje Satura[/QUOTE] Sprawą zajęła się Straż Dla Zwierząt a nie ełckie TOZ ;) Napiszę do nich.
-
[quote name='lika1771']SATURA prosze dowiedz sie konkretnie co sie stało bo jak sobie pomysle ze ona tam lezy a moze[/QUOTE] na forum gazety współczesnej pojawiła się taka informacja: sONIA JEST POD OPIEKA WETERYNARZA I DZIS PO POŁUDNIU JUŻ BEDZIE W DOMU ZE SWOIM SZCZENIAKIEM. Odpowiedz na post: To cieszymy się bardzo a balsamem na nasze skaleczone dusze będą jej radosne zdjęcia z psiakiem. Blondyna czekamy na zdjęcia, na których Sonia będzie szczęśliwa. Czekam do jutra, jak pojawią się konkrety i dowody, które przywrócą mój spokój to uznam sprawę pieska za w pewnym sensie załatwioną. Jak nie, to biorę kumpla -już mu przedstawiłam sytuację i jadę ponownie do schroniska. Kochani, mimo wszystko, trzeba coś zrobić, by schronisko, pracownicy ponieśli konsekwencje. Jeśli Sonia miała tam takie przeżycia, to co dzieje się z innymi pieskmi? Miejsce jest straszne, opiekunowie są straszni. Czy jest możliwość zabrania pozostałych psów z tego miejsca?
-
Byłam w schronisku, udałam, że przyszłam oglądać pieski. Był tam młody chłopak, który wpuścił mnie mimo zupełnie innych godzin otwarcia. Nie było suczki, stałam przy każdym boksie, przyglądałam się pieskom w budach. Niestety nie miałam odwagi spytać wprost, gdzie jest pies, zatkało mnie i nie potrafiłam nic powiedzieć. Poprosiłam kolegę by tam zadzwonił i spytał, niestety nie może się dodzwonić. Czekam jeszcze, że osoba podająca się za właściela na forum gazety wspolczesnej napisze posta w tej sprawie. Jak nie, poszukam znajomego, który ma więcej siły psychicznej i jest bardziej odpory i pojedzie tam ze mną ponownie. Schronisko ogólnie jest straszne - obskurne boksy, piach; naprawde odechciewa się żyć widząc to wszystko ... za płotem pełno błota i śmiecie...
-
[quote name='lika1771']Mam nadzieje ze po wiadomosciach w TVN ktos wezmie sunie[/QUOTE] Też mam nadzieję, ale jak do jutra nikt się nie zgłosi?? W Ełku jest strasznie zimno, a tam była klatka, beton bez koca, bez czegoś do ogrzania... proszę popytajcie znajomych... jeśli ktoś może go wziąć to niech do mnie napisze.
-
[url]http://forum.wspolczesna.pl/Makabra-chorego-szczeniakaCiagneli-rannego-i-przerazonego-psa-po-chodniku-Najnowsze-informacje-Uwaga-drastyczny-film-t21982.html[/url] Na tym forum poruszony jest ten temat. Przeczytałam, że ktoś zdecydował się zaadoptować psa, jednak na razie nie ma informacji czy pies opuścił schronisko. Jestem z Ełku o całej sprawie dowiedziałam się wczoraj z gazety. Napisałam do animalsów, do TOZ - tylko TOZ odpisał, sprawą miał się zająć oddział w Ełku, ale nawet w reportażu nikt z ełckiego TOZ nie wypowiedział się... Widziałam reportaż w tv, podobno schronisko pokazano od "lepszej strony", wygląda o wiele gorzej, sam fakt, że znajduje się przy wysypisku śmieci mówi dużo za siebie... ja nigdy nie miałam odwagi by tam pojechać, nie potrafię to ponad moje siły. Poczekam do jutra, może odezwie się osoba, która chciała zabrać pieska. Nie wiem co robić, mam go cały czas przed oczami - smutne oczy, okropną klatkę, brak koca itp. Mam 4 zwierzaki, małe mieszkanie, ciągle pytam znajomych czy ktoś zdecyduje się na zabranie pieska. Wiem, że on tam nie może być, muszę działać. Czy ktoś może mi pomóc załatwić tą sprawę jak najszybciej, może ktoś chce zaadoptować tego psa i ma warunki do tego. Proszę o wszelkie informację na priv. Jeśli ktoś chce przygarnąć tego pieska i jeśli on jeszcze jest w schronisku to mogę się po niego zgłosić i zapewnić mu dom i opiekę do momentu odbioru.
-
Na razie bez laseroterapii. Znowu czekam i obserwuję. Weterynarka była zadowolona, ja też. Cieszę się, że Twój piesek czuje się dobrze :)
-
Okrutne traktowanie psa przez pracownika "SCHRONISKA" w Ełku!
SATURA replied to SATURA's topic in Schroniska
Obejrzałam program w tv, jestem załamana... -
Mój pies je [B]Joserę[/B] [B]Miniwell; Festival[/B] też mu smakował.
-
Dziękuję za podpowiedzi. Byłam z psem na wizycie kontrolnej i jest dobrze, wydzielina była, ale mało i gęsta. Kolejna wizyta za 3 tygodnie. Poczytam o barfie. [URL="http://www.dogomania.pl/members/80158-GPooLCLD"][B]GPooLCLD[/B] [/URL]co z Twoim pieskiem? [URL="http://www.dogomania.pl/members/80158-GPooLCLD"][/URL]
-
Okrutne traktowanie psa przez pracownika "SCHRONISKA" w Ełku!
SATURA replied to SATURA's topic in Schroniska
Sprawa została opisana na onecie. Cytat: "Reporterzy magazynu TVN24 "Prosto z Polski" postanowili zapytać pracownika, co skłoniło go do takiego traktowania psa. Jego tłumaczenia będzie można zobaczyć już dziś w programie o 17.10" -
Dziś przypadkiem w gazecie współczesnej zauważyłam bardzo przerażający artykuł - oto link do filmu, który przedstawia całą sytuację http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091207/REG30/597296640 Wysłałam artykuł z gazety i ten link do Animalsu, co można jeszcze zrobić? Pracownik schroniska musi być ukarany za ten czyn, jeśli on w tak okrutny sposób potraktował tego szczeniaka, to co musi się dziać w schronisku...:placz: http://img31.imageshack.us/img31/2419/prasa001.th.jpg
-
Poza tym ja bardzo boję się jakiejkolwiek operacji, szczególnie usunięcia gruczołów w przypadku ciągłego zapalenia. Za duże ryzyko - uszkodzenia zwieraczy... Słyszałam też o zamrażaniu ciekłym azotem - ale jak to boli, przecież to jest zamrażanie... ból niesamowity...
-
[quote name='GPooLCLD']A na czym polega ta laseroterapia?[/QUOTE] Opis laseroterapii [url]http://www.wet-plus.pl/wp/akupunktura/lseroterapia[/url]. W praktyce to wyglądało tak: chodziłam z psem na zastrzyk, wyciskanie i świecenie światełkiem (laserem) w tyłek, ok 5 min co 2 dni- weterynarz programował urządzenie na przewlekłe zapalenie gruczołów okołoodbytowych. Laseroterapia z przerwami okazała się nieskuteczna - wydzielina zbierała się i to w dość dużej ilości, więc zdecydowałam się na 10 dniowy codzienny kurs do lecznicy. Pies dostawał zastrzyk (2 razy, nie wiem co dostawał, ale w momencie ostrego zapalania dostawał nawet 3 zastrzyki naraz), wet. wyciskał gruczoły i świecił. Po 10 dniach nastąpiła przerwa i oczekiwanie na 1.12. Wiem, że w lecznicy, w której leczę psa, często prowadzone są zabiegi laseroterapii (najczęściej przy dolegliwościach związanych z bólem kręgosłupa). Psa to nie bolało, jedynym minusem było nakładanie kosmicznych okularów podczas zabiegu.
-
[quote name='GPooLCLD']Twój pies ma może widoczną kulkę pod ogonem, chodzi o to miejsce które weterynarz wysika? Duże to ma?[/QUOTE] Nie ma kulki pod ogonem, teraz nie jest spuchnięty. Po laseroterapii mam wyznaczoną wizytę na 01.12. Ropa na razie nie wycieka, jednak od częstego wyciskania wycieka mu krew (podobno wyciskanie doprowadziło do jakiegoś uszkodzenia/rany i stąd ta krew, jest jej już mało, ale co rano pojawia się). Pies nie "interesuje się" tyłkiem - nie liże, nie saneczkuje (nie robił tego też gdy miał zapalenie). Tak jak pisałam wcześniej pozostaje czekać i obserwować. Bardzo Ci współczuję z powodu nawrotu choroby i operacji. Trzymaj się! A może i Ty spróbuj zastosować laseroterapię u psa?
-
[quote name='GPooLCLD']jesteś pewna, że to gruczoły? A nie przetoka?[/QUOTE] Nie wiem jak to odróżnić. Weterynarz nic nie wspominał o przetoce.
-
Mój 7 letni pies shih tzu ma problemy z gruczołami od połowy września br. 1 leczenie (antybiotyki + wyciskanie) było nieskuteczne, bo po 3 dniach wydzielina sama wyciekła z krwią; 2 leczenie (antybiotyki - inne i wyciskanie) też było nieskuteczne - po 10 dniach, znów pojawiła się krwawa wydzielina; 3 podejście (antybiotyki, wyciskanie, laseroterapia - najpierw co kilka dni, ostatnio 10 zabiegów - codziennie). Dziś odbyło się ostatnie naświetlanie i boję się. Następna wizyta za 3 tyg. chyba że gruczoły znów zaczną "szaleć" to mam przyjść wcześniej i wtedy chcą skierować psa na operację, a ja nie chcę, by mój pies został poddany operacji usunięcia gruczołów. Nie wiem co robić, pozostaje czekanie i obserwowanie. Czy ktoś miał podobną przygodę z gruczołami? Zrobiłam już wszystko co mogłam - antybiotyki, lasery, kosztowało mnie to dużo nerwów i pieniędzy, najgorsze jest to, że znikła już nadzieja, że cokolwiek może mu pomóc :(
-
cześć Czy w Warszawie, Białymstoku lub Suwałkach, ktoś zajmuje się sprzedażą Belcando, bewi dog i Leonardo?? pozdrawiam