-
Posts
406 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ksara
-
Może jestem monotematyczna, ale nadal trawię mój egzamin PT, jaki ten aport ma być, koziołek czy zabawka?????????????????? Muszę dodać,że w Poznaniu nadal nowy regulamin to marzenie ( mimo,że osoba z sekcji szkolenia przywiozła aż 5 szt. !!!!!!! Sylwia trzymam kciuki !!!!! Tylko spokojnie. pozdrawiam Ksara i Głogosia
-
Dodam jeszcze - przygotowanie właściciela i psa do wystawy oraz wyższe tajniki sztuki wystawiania. pozdrawiam Ksara i Głogosia
-
to chyba moja Dona jest najstarsza, na początku czerwca skończyła 13 lat.
-
A ile ma lat?
-
Sędziowanie było dla każdej grupy inne,eksterniści byli oceniani wg.regulaminu i czasami nawet zbyt surowo, a grupa związkowa przedstawiająca niski poziom wyszkolenia ( z małymi wyjatkami) była oceniana z wielką dobrodusznością. Np. nasz pies, który świetnie sie pokazał we wszystkich ćwiczeniach , niestety po za aportem, nie dostał 4 tylko 3.Sędzia poodejmował mu punkty nie wiadomo dlaczego? W ćwiczacej parze związkowej, pies który miał siedzieć, a drugi w tym samym czasie zdawał uciekł sobie i właściciel nie mógł go złapać, w tym czasie ten cwićzący już skończył i miał teraz on siedzieć, ale nie mógł bo nie było psa zdającego więc skończył, a za to jest 20 pkt po 10 za siad i po 10 za waruj.Podobna sytuacja była u nas tylko, że nie z powodu ucieczki psa tylko braku pary i ten pies zaliczył siad i waruj na placu w bliskiej odległości grupy "piknikowej". Patrząc na to obiektywnie, to z grupy zwiazkowj na 20 psów powinno zdać może 5 psów, a reszta powinna otrzymać 2. W Poznaniu dawno nie podchodziła do egzaminu tak wielka grupa eksternistów i osoba szkoląca grupę związkową własnie tym się tak bardzo zdenerwowała.Z reguły jak był egzamin to byli tylko sami kursanci i nikt nic nie komentował, a wszyscy się cieszyli, że zdali ( jesienią byłam zobaczyć jak wygląda egzamin i moje pojawienie się wywołało wielkie niezadowolenie u tego samego szkolącego i jego pomocników, a poziom był podobny). Żeby postawić kropkę nad i ,to dodam jeszcze, że wprowadzono nas w błąd podając inną godzinę egzaminu. poinformowano nas w biurze oddziału (pani kierownik biura skontaktowała się z osobą szkolącą i poprosiła o informacje - ile kosztuje egzamin, jakie dokumenty trzeba zabrać i o której jest egzamin) że egzamin jest o 9.30 i że jest dużo psów to lepiej być trochę wcześniej, opłacić 50zł w biurze i zabrać ten dowód wpłaty na egzamni, innych dokumentów nie trzeba (potrzebny był rodowód, ale na to sami wpadliśmy zabierając ze sobą duzo innych dokumentów). Ja przyjechałam o 8.30, pies sobie pospacerował, przeszliśmy jeszcze po placu dla przypomnienia i pies wrócił do samochodu. Okazało się, że egzamin jest na 10, sędzia był chyba 10 po, a zaczęło się chyba 20 po dziesiątej.Na moje pytanie skąd ta godzina, padła bardzo niegrzeczna odpowiedź z ust p.szkolącego, że należało jego osobiście spytać o godzinę egzaminu, a nie w biurze oddziału.Bez słowa "dzień dobry", bez przedstawienia sędziego, tylko po kilku opryskliwych słowach pomocników - że zaczyna grupa związkowa i że mamy się z tego terenu przy placu wynieść zaczął się ten groteskowy egzamin. Ja zdawałam ok 13 więc trochę godzin tam przesiedziałm, zresztą grupa eksternistów potrzebowała chyba tylko godziny na egzamin bo nam żaden pies nie uciekł i poszło to szybko i sprawnie.Zdawaliśmy na końcu, ale świadectwa dostaliśmy jako pierwsi, a grupa związkowa na coś czekała, nie mieliśmy ochoty siedzieć i czekać z nimi, ale ciekawe na co oni czekali???????? Może wreszcie odezwie się ktoś z tej grupy. pozdrawiam Ksara
-
Odpowiem na wszystkie pytania, podając przykłady. Potrzebuję tylko trochę czasu aby to wszystko napisać. Sędziowanie było inne dla nas i inne dla grupy związkowej.
-
Flaire nie o aport mi chodzi!!!!! Właśnie o bardzo "brzydkie" zachowanie organizatorów i grupy związkowej.
-
Ja natomiast uważam, że regulamin obowiązuje wszystkich,kulturalne zachowanie też i będę tego wymagać!!! ZKwP jest dla nas, a nie my dla niego,ostatnio o tym dość często zapominają i sędziowie i organizatorzy wystaw. Jeśli wszyscy będą siedzieć cicho i cieszyć się, że np.zdali egzamin i nie będzie dla nich ważne w jakich okolicznościach i wg.jakiego regulaminu to będzie coraz gorzej. Czas zacząć wymagać, to jest nasz związek, z naszych pieniędzy i mamy prawo głosu. Moje poglądy dotyczą nie tylko kynologii, ale wszystkiego. Nie przepraszam, że żyję, ale wymagam tego i tamtego. Pisząc to wszystko, chciałam zwrócić uwagę na to, że tak nie musi być, że to własnie od nas zależy jak będzie. Uważam,że jeśli coś robić to robić to dobrze lub nie robić wcale. pozdrawiam Ksara i Głogosia
-
Chyba się nie rozumiemy, może przypomnę mój pies - Shrek zdał na 183pkt czyli dostał 5, nie jestem pokrzywdzoną przez sędziego, która robi zamieszanie, ale chodzi mi o to, że skoro jest regulamin to ma obowiązywać wszystkich bez wyjatku !!!! Przed nami IPO1, a może i 2 i 3, więc uczenie psa aportowania piłeczki byłoby zwykłą głupotą. Jedni kupują egzaminy, inni ćwiczą sumiennie, ale dla tych co zdają egzamin nie ma prawa być podział na związkowych , którzy mają zapewniony egzamin w cenie kursu i eksternistów szykanowanych nie wiadomo z jakiego powodu. Z grupy związkowej te pary z których psy uciekły z placu podchodziły do egzaminu jeszcze raz, to też jest normalne??????????????
-
Te niewinne owieczki z grupy związkowej były przygotowywane do egzaminu przez znanego sędziego prób pracy p. Roszkiewicza, który posiadał Nowy Regulamin PT, gdyż wszyscy go otrzymali na zebraniu Głównej Komisji Szkolenia Psów. Pisząc o dowolności oznaczało to : - prowadzenie psa na krótkiej, napiętej smyczy - trzymanie smyczy w ręce - chodzenie bez smyczy było wspomagane trzymaniem za łańcuszek - jesli aportem była piłeczka to przez cały czas była w kieszeni - nagradzanie psa smakołykami ( trochę ich wypadło) - powtarzanie komend - bieganie za psem - wyrównywanie do psa - skracanie odległości ........ A co do aportu to skoro jest napisane jak nie można go przynieść np. za bok to nie może to być piłeczka tylko koziołek.
-
Masz rację w Poznaniu nie chodziło o rodzaj aportu, ale o całą otoczkę wokół egzaminu i o sam regulamin egzaminu PT. Skoro grupa związkowa zdawała w sposób dowolny, a grupa eksternistyczna wg.regulaminu to o co w tym wszystkim chodzi ?
-
To zdjęcie zrobione jest podczas szkolenia, byliśmy podzieleni na 2 grupy i własnie ćwiczyła druga grupa, a Shrek i Vicky bardzo uważnie patrzyły. Niestety to tylko pozory, Shrek nie zawsze jest tak pilnym uczniem, no chyba że chodzi o rękaw to wtedy zrobi wszystko.
-
córka mnie na umiała
-
-
coś nie chce mi wejść,
-
-
To nie jest tak z białymi bokserami jak myślicie, to nie jest albinos tylko normalnie umaszczony pies, nie spęłniający tylko wymogów wzorca. Boksery z reguły są wrażliwsze niż inne psy na rózne alergeny. Moja obecnie 13 letnia bokserka - pręgowana o ciętych uszach przez ok.2 lata miała problem z uszami, ale udało się i teraz jest już od dawna dobrze. Jeśli bokser chorował już na uszy to trzeba wyrobić sobie nawyk sprawdzania uszu nawet raz dziennie, wystarczy dotyk, chore ucho robi się ciepłe.Jeśli będziesz dbał aby nie dopuścić do stanu zapalnego to po jakimś czasie nie będzie już takiego problemu. W Polsce usypia się często białe boksery, ale z innego powodu niż to że może chorować ( W Niemczech się nie usypia i biały kosztuje "tylko" 500 Euro). www.glogosia.pl
-
O nowy regulamin pytałam w naszym oddziale od kilku miesięcy, a nawet pytałam samego p.Roszkiewicza, który powiedział,że niestety ale go nie posiada.Dziwne co?
-
Mam pytanko jak tutaj wstawić zdjęcie? Może ktoś mi pomoże?
-
Dzięki za ten adresik. Niestety musi być jeszcze inny nowy regulamin bo na naszym egzaminie PT p. Roszkiewicz i p.Arnold, który nas sędziował zgodnie twierdzili, że aport własny to aport własny czyli piłeczka, zabawka itp. Może ta zgodność wynikała z tego,że p.Roszkiwicz w niedzielę sędziował we Wrocławiu u p.Arnolda. Może ktoś ma ten jeszcze "inny" regulamin ?
-
Niestety tam są stare regulaminy !!!
-
SZKOLENIE - METODY TRENINGU OBRONY i POSŁUSZEŃSTWA w IPO
ksara replied to Robull's topic in Sporty obrończe
Czy ktoś może był na tym szkoleniu ? Proszę o kilka słów. -
Wszystkich chętnych, którzy chcą ćwiczyć agility zapraszam do szkoły dla psów ABC. Od 20 czerwca szkoła ta , przenosi się w nowe miejsce ( 3 minuty jazdy samochdem dalej) i będzie tam agility, kursy przygotowujące do wystaw, obedience, oczywiście PT, IPO i wiele innych nowości. Teren jest bardzo duży i zielony, jest świetne zaplecze socjalne. Agility zacznie się dopiero od sierpnia bo chyba tak długo będzie robiony profesjonalny tor ( może zrobią go szybciej).
-
To ja może spytam inaczej - " po co komu kupiony egzamin IPO "? ( oczywiście w pakiecie jest juz PT ). To czy pies jest rasowy czy też nie, nie ma znaczenia, te osoby które ćwiczą z psem i potem zdają egzamin robią to dla przyjemnosci pracowania z psem, dla dalszej nauki i dla siebie i psa bo robią to rzetelnie.
-
Dięki za gratulacje. Tak Shrek to bokserek, żółty z dłuuuugim ogonem.