-
Posts
235 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Terzia
-
@ MalGoska A jak wyglada kwestia auta? Na dobra sprawe schronisko powinno miec jakies przewozowe auto typu Citroen Berlingo - gdzie z tylu mozna umiescic psa/psy. Czy macie wogole jakies auto? To obciach (sorry za wyrazenie) zeby jezdzic z psem ciagnac go rowerem. Jasne, lepsze niz nic.... ale co zima? Na pewno sa u Was delaerzy aut w okolicy - moze napiszecie do nich listy prosba o zasponsorowanie auta? Nie musi byc to tzw. "nowka" - a w koncu dla dealera to tez reklama - bo na aucie powinien byc napis: Firma ..... zasponsorowala to auto schronisku w Wieluniu. Jezeli chcesz, to wyszukaj mi adresy dealeröw roznych salonow samochodowych w Wieluniu & okolicy - napisze tam sama, zgoda?
-
@ MalGoska Takie cale 100% to brzmi tak "ciezko" i kto wie co moze sie wydarzyc.... tym bardziej, ze dzien wczesniej mam wizyte u dentysktki :o Farby troche bede miala.. musze ja odebrac od producenta spod Hamburga. Mysle, ze nie bedzie jej malo wiec bede mogla ja podzielic i dla Pabianic i dla Was <hehe>. Dobre farby nie naleza do najtanszych.... wiec dlatego o nie sie tutaj staram. Pan Kluska napisal bardzo konkretny list z ktorego wynika, ze w schronisku bedzie wiele pozytywnych zmian. Czas na to najwyzszy! Im schornisko bedzie lepiej wygladalo a psiaki beda zadbane.... tym szybciej owe beda znajdowaly nowe domy. Taka jest juz taktyka.... i tutaj mozna powiedziec ze: "reklama jest dzwignia handlu"! @ Zemat Przyjedz, przyjedz - zobaczymy jak wyglada Twoja znajomosc niemieckiego <hehe>.
-
@ Zemat Przyjedz tez 13 marca to bedziemy mieli okazje sie poznac :-)
-
@ MalGoska My bedziemy u Ciebie na 99% w sobote, 13.03. Czy farba do metalu/drewna moze Wam sie przydac? Dzis dostalam odpowiedz na moj list wyslany do prezydenta Wielunia. Napisal go pan mgr. inz. W. Kluska - naczelinik wydzialu gospodarki komunalnej i mieszkaniowej w Wieluniu. Bardzo sie ucieszylam, ze dostalam odpowiedz! Jeszcze bardziej ucieszyla mnie jego tekstowa zawartosc. Bardzo sie ciesze, ze na rok 2004 sa planowane nowe inwestycje na terenie schroniska zwiazane z polepszeniem warunkow bytowych zwierzat tam przebywajacych! W takiej sytuacji moze/musi byc lepiej!
-
@ MalGoska My przyjedziemy 13.03. :wink:
-
@ MalGoska Verena chcialaby zobaczyc tez inne schronisko niz to w Pabianicach, wiec chetnie przyjedziemy do Was. Wtedy to troche co mam dla Was nie bede wysylac paczka tylko przywioze ze soba! Kiedy mozna do Was przyjechac w sobote?
-
@ MalGoska Ja tez juz prawie zalatwilam taki uzywany poskrom ale jak nowka! Ale nie bede do Was slac bo juz 2 macie <hehe>. Na pewno i na owy znajda sie chetni :-)
-
@ BossTone & Gorzala Najpierw powinno sie robic testy ludziom ktorzy chca zdecydowac sie na psa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
@ gorzala Jak PL wejdzie do EU to jeszcze przepisy sie "zaostrza".... moze nawet kiedys zabronia w PL hodowli amstaffów & Co... :evil:
-
@ carragan Dobre masz oko :lol: Bravo jeszcze raz:
-
@ Ola P. Juz nie masakruj.... ciocia az taaaak pieknie nie wyszla - psy lepiej. Ciocia Terzia wyglada jak jakas mafiozini w tych o´kularach <hehe>. Kofi jest sliczna - ale widac po gebie <hehe> ze niszczyciel z niej potezny!
-
No to nie chce byc "gorsza" <hehe> :
-
@ gorzala MARZYCIEL ! :wink: P.S. Ogladalam Czesia - te najswiezsze zdjecia... fajny facet!
-
W ostatnim tygodniu stycznia bylismy tydzien w Danii - nad Jammerbugt w Gronhoj. Zima, snieg na plazy, na wydmach, slonce.... i totalne pustki. Psy wszedzie biegaly bez smyczy a ma po saunie moglismy sie tarzaac na sniegu kolo domku <hehe>. Wiecej zdjec proponuje tutaj: www.cadebou.de/dkwinter.htm
-
Super walczycie! Jezu... jak milo bylo czytac te wszystkie wypowiedzi (tydzien mnie nie bylo w domu)... Zycze WAM z calego serducha: MOCY i dalszej checi POMOCY! :wink: P.S. 10.01. wyslalam list burmistrza Wielunia... czy owy cokolwiek da? Tego nikt nie wie, ale moze ten pan sie troche sytuacja schroniska zainteresuje! Dzien dobry panie burmistrzu, czytalam i slyszalam o duzych problemach ktore sa w wielunskim schronisku dla psow. Widzialam zdjecia psow w tak makabrycznym stanie.... ze az dech mi zatkalo. Jak moglo dojsc do takiej sytuacji? Osobiscie uwazam, ze nie nalezy zwierzat traktowac jak ludzi – ale to zyjace istoty i nalezy im sie pewien szacunek. Pies nie sam sie udomowil tylko czlowiek to uczynil! Wiec teraz wlasnie dobro psa lezy w naszych rekach. Ja staram sie pomagac schronisku dla psow w Pabianicach (kolo Lodzi), nie jest to latwe bo czlowiek caly czas boryka sie z problemami finansowymi. W Niemeczech jest wiele organizacji pomagajacych bezdomnym psom w Hiszpanii, Turcji, Rumunii... ale o sytuacji w Polsce ludzie malo wiedza, wiec na moich internetowych stronach staram sie ta problematyke przedstawic. Bardzo Pana prosze o to, by sie Pan sam, osobiscie zainteresowal sytuacja schroniska. To miejsce jest w jakis sposob wizytowka miasta! Tu nie chodzi o to, by mozna bylo ogladac wspaniale mury schroniska – tylko zeby psy mialy co jesc, byly w warunkach, ktore daja im normalnie przetrwac – byly zaszczepione i kastrowane. Wlasnie to ostatnie, kastracja to jedyna szansa na to, by populacja bezdomnych psow zmalala. Innej drogi na to nie ma. Tylko wtedy, jak sytuacja schorniska sie znormalizuje i warunki sie polepsza – tylko wtedy ludzie zainteresuja sie tak na prawde adopcja psa z tego miejsca. Nikt nie chce zaadoptowac psa chorego, brudnego, psychicznie wykonczonego. Tylko wtedy jak schronisko wyladnieje i beda tam normalne warunki, tylko wtedy jak psy beda odzywione, zdrowe, szczepione i naturalnie wykastrowane – wtedy przyjedzie tam rodzina by wybrac dla siebie psiaka, przyjaciela domu – nie obawiajac sie niczego. Wiem, ze takie zmiany zaszly w pabianickim schronisku. Dyrekcja sie zmienila, zaczeli tam pracowac ludzie, ktorzy chca polepszyc standard – ludzie nie patrzacy na to, ze o 15.00 juz jest koniec ich pracy! Schronisko wyladnialo, psy wygladaja coraz lepiej – wiec i coraz wiecej psow zaczelo znajdywac nowe domy. Zycze Panu wielu sukcesow w nowym roku 2004 majac nadzieje, ze moj list Pana poruszyl i pobudzil Pana zainteresowanie ta sprawa. Trzymam kciuki za to, by udalo sie Panu w kwestii pomocy schronisku jak najwiecej osiagnac. Z pozdrowieniami
-
Przedstawiam Wam strone w jez. polskim - tekst pani Renaty Jasinskiej. www.cadebou.de/cadebouosanna.htm Troche o historii jej hodowli jak i przedstawienie najlepszych ca de bous.
-
Mhm.... Klub klubem.... wyglad wygladem... typ typem... sorry, ja musze do tego dorzucic cos z grubej rury: DO DUPY jest to, ze ani w Polsce ani na Majorce nie kontroluje sie problemow dysplazji! Czy wydam 800 euro w Polsce na ca de bou czy 1.600 na Majorce.... tu i tam jest to rosyjska ruletka: albo bede mila szczescie i moj ca de bou nie bedzie mial dysplazji albo bedzie mial...... nawet tak potezna, ze psa trzeba bedzie uspic. Ja jestem zasfascynowana ta rasa - nie tylko jej wygladem ale tez i charakterem. Jednak jezeli CECB nie dba o kontrol dysplazji to ozacza to dla mnie, ze klub ten ma sytuacje zdrowia = przyszlosci rasy w tylku! To wlasnie owy klub powinien pokazac sie i wykazac sie tym, ze psy sie bada! To samo w Polsce: zatarczki wsrod hodowcow tej rasy glownie zwiazane z "zazdroscia" o hodowle Osanna! No nie da sie ukrc, ze to bezkonkurencyjna hodowla w Polsce czy w Europie... ale... i tam nie ma regularnej kontroli dysplazji. Ktory z polskich hodowcow ca de bou to robi? No ktory? ZADEN! Wiec co tu mowic i dyskutowac o urodzie psow, jezeli NIKT nie bierze tego dysplazyjnego tematu na powaznie! @ gorzala jezeli w PL mialby powstac klub tej rasy to wlasnie owy powinien starac zrobic sie to dla rasy - tzn. walczyc o to, by w hodowli ca de bou zostalo wprowadzone obowiazkowe przswietlanie stawow! Jezeli zacznie sie to robic, tylo wtedy bedze mozna brac przyszlosc tej rasy na powaznie. Moja suka ma niestety dysplazje "E" - przez to, ze trzymam ja w dobrej linii (wazy "tylko" 32 kg).... ale i moj zaufany vet powiedzial, ze problemy moga sie zaczac w kazdej chwili....
-
@ Olcia Poprostu masakra, nic innego... ja patrze na te psy, to wierz mi.... moglabym mojego Bravo jako majorke pokazywac!
-
@ gorzala Pisz nastepnym razem gdzie zdjecia szukac! Znalazlam cos pod "mallorca mastiff"... no co, nie podoba Ci sie? :)
-
@ asia Gorzala jest taki "ekscytowacz" - ten typ tak ma :wink: Nie bierz sobie tego zbyt bardzo do serca. @ gorzala smutne jest to, ze ludzie produkujacy takie mioty wyobrazaja sobie, ze zrobia na tym kase! Smieszne. Potem okazuje sie, ze maja problemy ze sprzedaza psow, itd. @ all Osanna jest najbardziej znana bo w koncu to pierwsza hodowla w PL ktora zaczela popularyzowac ta rase, ma najwiecej psow o duzych osiagnieciach - gdzie by czlowiek nie spojrzal widzi sie majorki Osanny. Nie wiem... ale chyba na taka skale i tak profesjonalnie nikt nie hoduje tej rasy w PL - a moze sie myle? Mnie podoba sie typ majorki jak Ikar - jakiejs "pani Basi" bardziej bedzie sie podobal inny typ. Jasne, typ majorek jest nie wyrownany ale... i w innych starszych rasach sa rozne typy. Whippet niemiecki jest bardziej "kwadratowy" a jego wyskosc jest scisle wzorcowa, czasem nawet brakuje mu pewnej "elegancji". Whippety w USA sa bardziej eleganckie, bardziej wpisane w "prostokat" i czesto sa kapke wyzsze niz przewiduje standard. Takie kwestie istnieja tez pewnie u innych ras.
-
Ten niemiecki byl bardzo solidny. Wiem, bo Verena mi takowy w tamtym roku zasponsorowala dla schroniska w Pabianicach. Cholerka... skoro trzeba na szybko to wypadaloby to zakupic w PL. Verena ma tylko jeden u siebie - moge tylko zadzwonic do szefa schroniska w Hamburgu (poznalam go osobicie) i zapytac, czy nie maja czegos takiego uzywanego... niestety nic innego nie moge w tej chwili zrobic. Sorry.
-
Majorki po 450 zlotych - niezle jaja. Wiecie co... zeby chociaz byly jeszcze zaszczepione i dobrze wykarmione.... bo przeciez moze sie ZDARZYC jakas wpadka.... nie powinna, ale poprostu moze. Wtedy ktos stara sie choc pokryc koszty szczepien i choc czesciowo wykarmienia.... Ale jezeli ktos zaczyna produkcje majorek (w ten sposob) to jest to katastrofalne. I takie wykorzystywanie suki... tragedia! Wiecie co.... pozwole sobie w tej chwili wspomniec o moim Bravo. Moze on tez pochodzi z jakies lodzkiej "produkcji" majorek? W koncu ma idealne majorkowe umaszczenie..... wiec jako szczeniak dla kogos ne znajacego rasy mogl wygladac jak majorka.... Bravo ma prawie 60 cm w klebie i wazy (dzis wazony u veta) O ZGROZO 33 kg !!!!!!!!!!!!!!!!!
-
@ bea100 Taki profesjonalny metalowy "lapacz" na psy kosztuje w cenie hurtowej 220 euro. Moglabym go zamowic przez szefowa zaprzyjaznionego schorniska - wszystko tylko rozbija sie o kwestie "drobnych". Pozatym.... pisalas, ze w PL mozna takowy kupic za 800 zl?
-
@ carragan dzieki - leze, poce sie, wykal tabletki a moj szanowny malzonek robi mi herbatki (jak tylko nie jest w pracy). Moze byc tylko lepiej! Ile jest hodowli majorek w PL? Bardzo dobre pytanie... nie mam pojecia! 15-20?