Duży pies japoński do molosów????? :o
Strasznie sie dziwię, bo tak jak ktoś już to napiał jest to amerykańska odmaina akity, czyli szpica.
Jak by nie było mam jeden egzemplarz japończyka na osiedlu - jest piękny, olbrzymi, robi wrażenie.
Szogun (bo tak sie nazywa) na wystawach robi furrorę, jest powszechnie podziwiany itp. ale niestety z charakterem kiepsko, co nie jest winą psa, tylko beznadziejnych właścicieli - pies atakuje ludzi i to dosyć poważnie (były już sprawy w sądzie).
Stosunek do innych psiaków też marny, ale myślę że przyczyną tu są pół na pół wrodzone skłonności i złe prowadzenie przez właścicieli (pies od szczeniaczka alienowany od kolegów).