Jump to content
Dogomania

Mokka

Members
  • Posts

    5981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mokka

  1. Ja i tak już tyle kasy w te kundle wsadziłam, że mało kogo chyba zdziwi dodatkowe badanie za trzy stówki. Ale ważne do końca życia :diabloti:
  2. [quote name='Flaire'] NB, czy to laboratorium w Puławach jest państwowe? Bo jeśli to jakaś spółka akcyjna, to może należy akcje kupić... Jak nic wartość pójdzie w górę gdy rzesze wypełnionych nadzieją przyszłych polskich "miszczów świata" agility ustawią się w kolejce po badania! ;-) :evil_lol:[/quote] No dobra, to ja też jedną poproszę, a następnie, co by podbić wartość, przebadam mój nierasowy sucz :lol: .
  3. [quote name='OlaAB']Hania temu z marca też zaproponujesz szczepienie teraz? mnie nie chodzi o to, że nie można - pewnie można robić szczepienia i co 6m-cy tylko PO CO? jaki ma to sens? ze wzgledu na zawody szprycować psy chemią co kilka m-cy? sorry, to ja odpadam[/quote] Dlaczego szczepienie? Ja mówię o [B]badaniu[/B]. Czy ktoś ma szczepić psa w grudniu czy w marcu, [B]próbkę do badania[/B] można pobrać teraz. Dlaczego od razu szczepić.
  4. [quote name='zadziorny']Widzisz, ja czytam posty po kolei a nie od końca :roll:. Najpierw odpowiedziałem na zagadkę, a dopiero później widziałem prawidłowe odpowiedzi :oops: :-([/quote] Ja też tak robię, ale od czasu paru spektakularnych wpadek powstrzymuję się od odpowiadania na posty czytane od d... strony :loveu: .
  5. [quote name='OlaAB']Robert zgadza się, chodziło mi o to, że jeżeli komuś wypada szczepienie w okresie grudzień-marzec, to od razu może się pożegnać z wyjazdem[/quote] Chyba nie, albo czegoś nie rozumiem :roll: . Jeśli komuś szczepienie wypada w grudniu, niech zrobi badanie teraz. Jest już dobrze ponad 120 dni, ale wciąż przed upływem 365 dni od ostatniego szczepienia.
  6. [quote name='zadziorny']Mót typ: od lewej Api, Misia i Lotka :cool3: :loveu: :multi:[/quote] Oj, zadziorny, nie czytasz uważnie :nono: . Zagadka już dawno rozwiązana i wcale nie tak, jak typowałeś... :eviltong:
  7. [quote name='MARS']Pytanie z innej strony... Czy tatuowanie 6-tygodniowych szczeniąt jest całkowicie bezbolesne i bezstresowe?[/quote] Ja uważam to za barbarzyństwo... Mars, polujący wecie. Wrzuć tu jeszcze jakąś celną uwagę związaną z tematem topiku ;) .
  8. [quote name='PATIszon'] Ona go zaganiala, zachodzila, okrązala, w oczy zagladala...az ssiadlam i bydle do drzewa uwiazalam...:cool3:[/quote] Biedny Orkan, przywiązany do drzewa :evil_lol:
  9. [quote name='LALUNA']I co sugerujesz żeby na zapas wszyscy którzy liczą na wejscie do kadry zrobili takie badania wczesniej? [/quote] Nie wiem, co Robull chciał zasugerować, ale moim zdaniem to chyba dobrze, że już wiadomo o takich "drobiażdżkach". Wyobrażacie sobie ten szum, gdyby reprezentacja została wytypowana np. w sierpniu, po czym okazałoby się, że "nikt nic nie wie" na temat badań, które powinny być wykonane pół roku temu i teraz się tego nie przeskoczy? Poza tym umieszczenie takiej informacji na tak popularnym forum umożliwia rozkolportowanie jej do dość szerokiego grona odbiorców. Laluna, czy Twoim zdaniem lepiej byłoby zachować to w tajemnicy? :niewiem: Mnie ten temat akurat nie dotyczy, ale nawet gdyby moja sucz miała papiery, to ja i tak wiem, że nie miałabym nigdy szans na start w prawdziwych mistrzostwach świata, ponieważ mojej dziewczynce z rzadka zdarza się zbliżyc z tempem do granicy 4s, a bez tego to nie ma po co jechać. Każdy zna osiągi i możliwości swojego psa, więc z pewnością każdy może realnie ocenić, czy ma po co robić badania. I nie mam tu na myśli kryteriów naboru do reprezentacji (jeśli takie są już ustalone na rok 2007), ale czasy standartowe ustalane dla MŚ oraz tempo konkurencji.
  10. [quote name='TuathaDea'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kolejny przykład powracania do niesprawdzonych teorii sprzed półwiecza. Wiesz dlaczego terierom zaczęto kopiować ogony? Bo polowanie było traktowane jako sport ekskluzywny i miało być zarezerwowane dla wąskiej grupy arystokracji. [/SIZE][/FONT][/quote] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No i słusznie kultywuje się ten zwyczaj do dziś :loveu: . Tylko że plebs wziął się na sposób i kopiuje nawet kundle, ale arystokracaja i tak zachowuje twarz :eviltong: .[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Urazy ogonów to Twoje hobby, a właściwie jedyny argument, jaki próbujesz wyciągać. I choć jest on raczej niedorzeczny, trzymasz się go, jak pijany płotu.[/FONT][/SIZE] [quote name='TuathaDea'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W praktyce okazało się jednak, że skracanie ogonów wcale nie upośledza łowiecko psów w typie teriera, a dodatkowo zabezpiecza je przed urazami ogonów. [/SIZE][/FONT][/quote] Wiem, że nie jestem zbyt bystra, bo w żaden sposób nie potrafię zrozumieć, jakie zabezpeczenie przed urazami daje terierowi obcięcie końca ogona, skoro i tak jego znakomita większość nie jest ucięta? Czy te parę centymetrów naprawdę robi taką różnicę? Z tego, co ja się orientuję, terierom kopiuje się ogony po to, aby sylwetkę wpisać w figurę geometryczną. Ma być na przykład w prostokącie i zbyt długi ogon psuje to wrażenie. Ot i cała filozofia. Człowiek wymyślił, że pies ma być prostokątny/kwadratowy/trójkątny/okrągły (niepotrzebne skreślić) i aby do tego doprowadzić coś się przytnie tu i ówdzie i będzie OK. Jedynym naprawdę szczerym argumentem dla kopiowania jest taki, że "mi się taki pies podoba". Nie muszę tego akceptować, ale przynajmniej wiem, że taka osoba mówi prawdę. Teraz tylko trzeba ją przekonać, że nie warto schlebiać swoim gustom okaleczając zwierzę. Te wszystkie gadki o chorych uszach czy poszatkowanych, ociekających krwią ogonach (oczywiście u psów ras kopiowanych, którym z głupoty nie obcięto ogonka) to, jak dla mnie zwykłe popierdółki. Podejrzewam, że osoby propagujące te argumenty, po jakimś czasie same w nie wierzą, a przynajmniej próbują same siebie przekonać, że tak jest. Dlaczego jedne rasy miałyby mieć ogony bardziej narażone na uszkodzenia niż inne, u których ogonek jest taki sam, ale się go nigdy nie kopiowało? Tego nikt nie potrafi wytłumaczyć. Nawet TuathaDea :evil_lol: . [B]TuathaDea[/B] - a teraz komunikat specjalnie dla Ciebie - napisałam, co napisałam, nic nie schowałam "między wierszami".
  11. Robull, jesteś szybszy od przeciągu :loveu: . Reagujesz błyskawicznie. A tak na poważnie, to myslę, że jest to ważna informacja dla każdego, kto choćby marzy o tym, aby wystąpić na takiej imprezie, bo do mistrzostw został już niecały rok, i ani się obejrzymy, a przekroczymy magiczną barierę pół roku i ci, którzy się nie przebadali będą mogli tylko zapłakać. A nabór do reprezentacji będzie z łapanki...
  12. [quote name='Toller-Fox']jest topik na labradory.info dotyczący Konga- też jest trochę przepisów na kongową zawartość:cool3: , + opinie ludzi którzy Konga już posiadają, a są to właściciele labków a dość mocnych szczękach;)[/quote] Jeżeli pies ma naprawdę mocne szczęki, to odradzam czerwonego. Mój pies nie jest labem, to taka łowcarkowo-poniemiecka mixtura, wydawałoby się, że zębiszcza przeciętne. Podział nowiutkiego, ślicznego, czerwonego konga na 3 równie śliczne, ale małe kongi zajął mu ok. 20-30 minut. W związku z tym odradzałabym również pozostawianie psiska sam na sam z zabawką na dłuższy czas. Nie ma rzeczy niezniszczalnych. Wszystko jednak zależy od mocy szczęk, jeśli są ponad przeciętne, lepiej kupić konga bardziej wytrzymałego :lol: .
  13. Tuatha Dea,to może podziel się z nami swoją wiedzą na ten temat. Które rasy są bardziej narażone od innych?
  14. [quote name='TuathaDea']Widzisz, a dla mnie wystarczającym argumentem za cięciem ogonów jest fakt, że zabezpiecza przed niepotrzebnym bólem i cierpieniem psa oraz traumą pourazową. [/quote] Idąc tym tokiem rozumowania należałoby obcinać ogony wszystkim psom. Czy do tego dążysz? :diabloti:
  15. [quote name='swallow'][B]Mokka[/B] - moja też wybredna i tez je tylko suchą karmę i to tylko z najwyzszej półki. Jak kiedyś mi zabrakło, a otwarte były tylko hipermarkety i tym podobne to kupiłam jej zwykłą suchą .Od tego dnia rozumiem powiedzenie rzygać jak kot [/quote] :loveu: Tiaaa, królewna :loveu: Moja nie rzyga, bo po prostu hipermarketowej karmy nie przyjmuje. Woli głodować :mad: . No bo jeśli Hill'sa zabrakło, to nie jemy nic...
  16. [quote name='TuathaDea']Śmiem twierdzić, że jesteś w błędzie. Jako przykład mogą posłużyć dwie prestiżowe wystawy, które odbyły się w 2002 roku: Cruft`s i Wystawa Światowa w Dortmundzie. Kwalifikację do Crufta mogły robić zarówno psy o kopiowanych ogonach jak i niekopiowanych. W efekcie, pośród ras o kopiowanych ogonach, tylko 1% wystawianych tam psów było całoogoniastych. Natomiast na światówkę w Dortmundzie, poza wyjątkami, wstęp miały tylko psy o ogonach niekopiowanych. Na której z tych wystaw psy ras kopiowanych prezentowały wyższy poziom? Odpowiedź jest oczywista. Być może dlatego wystawa w Dortmundzie zyskała potoczne miano "Wystawy Światowej z wyłączeniem połowy Europy, Australii i obu Ameryk". Być może dlatego też od tamtej pory, na żadnej wystawie światowej czy europejskiej, nie dyskryminowano już kopiowanych psów.[/quote] [B]TuathaDea[/B], chyba mnie nie zrozumiałeś. Pisząc o drobnych procentach miałam na myśli psy wybitne, które utraciły ogon bądź uszy na skutek wypadku czy innych zdarzeń losowych, a nie obcięte przez hodowcę czy właściciela.
  17. [quote name='ma']Szkoda ladnego psa jesli by z tego powodu mial odpadac z hodowli bo go wytepia na wystawach.[/quote] A ja uważam, że nie każdy ładny pies musi być od razu rozmnażany. Moim zdaniem do hodowli powinny trafiać tylko psy wybitne, a nie ładne. Gdyby przepisy były bardziej restrykcyjne i psy cięte nie zdobywałyby uprawnień hodowlanych, sytuacja dość szybko by się wyprostowała. Gdyby nie honorowano żadnych zaświadczeń o "wypadku" i takich tam różnych, ludzie przestaliby obcinać ogony. Ile tak naprawdę jest zdarzeń losowych, że trzeba obciąć ogon lub ucho? I ile naprawdę wybitnych psów zostałoby wyłączonych z hodowli przez restrykcyjne i egzekwowane przepisy? Śmiem twierdzić, że drobne procenty jeśli nie promile. A sędziowie nauczyliby się sędziować psy w całości i nie mieliby możliwości zaznaczyć swoich preferencji. Czy jestem zbyt radykalna? Jeśli przyjmujemy, że kopiowanie jest w Polsce zakazane, bądźmy konsekwentni. A tak, mamy kolejny martwy przepis i tyle.
  18. Mój komputer umarł, więc kontakt z dogo mam sporadyczny, z doskoku, piszę więc szybko, bo zaraz muszę zmykać. W kwestii kagańca - warto przyzwyczaić każdego psa do tego ustrojstwa. Oba moje kundle paradują w namordnikach. Leon, z wiadomych względów :evil_lol: , domu bez niego nie opuszcza, ale Moniuś też przysposobiony bez wielkich problemów i żadna sytuacja nas nie zaskoczy :lol: . [quote name='swallow'][B]INA[/B] - fajnie to wygląda na zdjęciach, jakby takie fotki rozsyłało się potencjalnym nabywcom AT to pewnie znacznie zmniejszyłaby się populacja airedali :evil_lol: [/quote] Moja znajoma kupując beagla pojechała do hodowli, gdzie hodowcy mają "pokój pokazowy" pt. "co może zrobić bigiel" :evil_lol: . Są tam meble zniszczone przez pieski. Podobno odjazd totalny. Wybebeszona kanapa, fotel z wyprutymi wnętrznościami, zjedzone dywany etc. To tak dla przyszłych nabywców na dzień dobry. [B]coztego[/B] - pytałaś gdzieś o menu mojego kota. Otóż młoda je puszki i saszetki. Tylko mokra karma z dużą ilością sosiku lub galaretki. Natomiast starucha tylko suchą karmę. Zastanawiam się, co będzie, jak już stanie się zgrzybiałą staruszką i zęby jej wypadną, czy czasem nie umrze z głodu, bo wybredna jest jak mało kto. Już miewała 2-3 dniowe głodówki, gdy jej kupiłam nie taką karmę, jak trzeba. [B]swallow[/B], drapak dla kota superaśny. Też bym taki chciała, może trzeba chłopa poprosić... A nuż się zlituje nad koteckami...
  19. [quote name='sic!']:))) A w ogóle ktoś z Was się wybiera?[/quote] W tym czasie w okolicach Warszawy odbędzie się seminarium z posłuszności. Zgłosiło się wieeele osób, my też... :roll:
  20. [B]Kaśka[/B], odniosłam się tylko do Twojego stwierdzenia, że sformułowania "aukcja" jest niestosowne w stosunku do zwierząt. A co do płaconych milionów, aukcje odbywają się nie tylko w Janowie.
  21. [quote name='KAŚKA']Może sam termin "aukcja", "licytacja" jest niestosowna w stosunku do zwierząt. [/quote] Ależ są jak najbardziej stosowne!!! (Abstra***ąc od Allegro). Za rasowe konie najlepsze ceny osiąga się właśnie na aukcjach :lol: . Ludzie licytują aż im dym uszami idzie. Za wyścigowe folbluty licytuje się grube miliony dolarów (bądź innych walut wymienialnych).
  22. [quote name='Ludek']Ciekawa jestem do kogo była wysyłana ta informacja. Do cavano niestety nic nie doszło.[/quote] Ja dostałam jako Hania, nie jako Cavano i wcale nie z żadnego oddziału, ale prywatnie. Jako, że tu, na dogo, temat zainicjowała Magda, więc ja wrzuciłam na Psy Sportowe. Ot i cała tajemnica.
  23. [quote name='MAKAron'] komus najwyraźniej przeszkadzaliśmy... :-([/quote] Telekomunikacja sprzedała cały teren i rozwiązała umowy ze wszystkimi najemcami.
  24. [quote name='zadziorny'][B]Bos[/B] jest dzisiaj na Helu :multi: i przesyła pozdrowienia :hand:[/quote] A ja w robocie i też przesyłam ... :angryy:
×
×
  • Create New...