Na spacerze nie byłem, bawiłem się z nim koło domu trzymając kaganiec w ręce. Casami sie zdarzy, że powącha go(jakby sprawdzał czy w środku cos jest). Tak robie od ponad tygodnia - troche zabawy z nim trzymając kaganiec, potem wyjadanie parówek z kagańca, a potem znowu zabawa z kagańcem(daje mu powąchać kaganiec, kładę mu kaganiec na grzbiecie, dotykam kagańcem psa - nawet w okolicach pyska i nie wywołuje to u niego jakiś negatywnych reakcji). Niestety nie da sobie zapiętego paska kagańca przełożyć przez głowę - próbowałem...