-
Posts
120 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SAIDA
-
to u mnie na osiedlu jest jakis mutant bo ma ogon i to całkiem pokazny :wink:
-
Powodzenia i spierniczaj z tego chorego domu wiem cos o tym sama z takiego pochodze wyniosłam sie jak miałam 18 lat razem z psem własnie parcowałam wtedy jako barmanka dziś mam ładny dom dobra pracę fajnego męża i psa a ojczym no cóż mama w koncu sie poznała że jest nic nie wart i go pusciła :) Zycze Ci wszystkiego dobrego
-
cętki i pręgi to na bank nie to samo i cc cętkowanego to raczej nie ma 8)
-
ciocia Saidi pozdrawia i czeka na spotkanie (chętnie pomoże w wychowaniu malucha :wink: ) :D
-
Bea ale byłoby cudownie fantastyczny pomysł :lol:
-
chciałam powiedzieć że ja dostałam puchar ufundowała mi go kolezanka Birma:) Tufi i Kajko miło było poznać Carragan tyz no i Rotti kochana i jej pupilki ja tam jestem bardzo usadysfakcjonowana ta wystawą:)
-
No wiem po co robi sie Inbred i owszem pies jest ładny bo kazdy pies jest ładny tylko czy ten to majorka bo cos mi nie pasowało dlatego pytam nie jestem znawcą majorek mam cane corso ale swojego czasu przed cc interesowałam sie majorkami bo mój mąz miał zajawkę i marzył o tej rasie natomiast ten ze zdjęcia majorką moim zdaniem nie jest co nie umiejsza jego urodzie:) tylko jeżeli takie pieski beda miały rodowód to niebawem nasterydowany chomik będzie robił za amstaffa itd. Chodzi o czystośc rasy sama dobrze wiem jakie to wazne bo wsród cc jest taki mix wzorcowy że szok pies do psa nie podobny sama mam suczkę nie dokonca poprawną zbyt długa kufa i za długie fafelki;) ale ten pies ze zdjęcia to już lekka przesada :(
-
Ten pies na tym zdjęciu to majorka :o :o :o :o :o :o cos sie zmieniło we wzorcu sory tak pytam bo ja od caniaków jestem????? nie bardzo sie znam ale jakis dziwny ten pies :-?
-
Moja Saidi wiezlismy ponad 200 km spała na kolanach cały czas nie było problemu. Szczeniak odebrany od matki jest zazwyczaj tak zestresowany nowa sytuacj, ze zasypia taka naturalna obrona organizmu nic sie nie martw i szerokiej drogi:)
-
Super Ruffi dzieki za szybciutka rekacje
-
Może MODERATOR by wytłuscił jakos ten post zeby był bardzo widoczny
-
Podnosimy:(
-
Podnosimy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NO KOCHANI GDZIE WY JESTESCIE POMAGAC POMAGAC SZYBCIUTKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Wiem o sytuacji Rotti od Bei juz wysyłam pieniądze:( Trzymamy za nia kciuki wiem że będzie zdrowa jeżeli bedzie cos potrzebne no niewiem cokolwiek dajcie znac :cry:
-
?????????? ast-molos???? :-?
-
a ja bym polemizowała uwazam że pomimo podobienstw które opisał Popek:) cc i ast to zupełnie rózne psy obserwuje na codzień mojego cc i asta mojego brata i predzej poleciłabym asta niz cc. Wszystko zalezy jeszcze od indywidualnych predyspozycji mozliwości chęci i charakteru. [
-
Ina strasznie mi przykro moja moja bratowa pożegnała z pól roku temu swojego owczarka szkockiego miał ta sama chorobe co Twój psiak bardzo mi przykro trzymaj sie :cry:
-
Kochani bardzo sie ciesze że wszystko posżło dobrze :D Bea: musimy sie spotkac ile tej kasy mam Ci oddac za to paliwo dla azzie. Na wystawie Warszawskiej (koszmarnej zresztą) dostałam od Monk paczkę z obrozami i szmponami :) , będa na Rachów, mam tez worek gryzaków zabawek dla szczeniaków schroniskowych, no i kolezanka z pracy obiecała duzo jedzonka :lol: . bede miała jeszcze pare kocy i materacyk do spania dla psiunków:)
-
Saidi ma na sumieniu szafke na buty, naroznik, kilka par majtek skarpetek to juz nie licze stanik a dokładnie fiszbiny, suwak od bluzki, posciel:) więc nie mam pytań :wink: Do tego zjadła jeszcze trzy pary swoich majtek na cieczke razem z podpskami :)
-
Bea juz sie wystawiała byłam pokibicowac ja wpadam tez jutro ale Saidi nie wystawiam zgubili w Zk jej zgłoszenie a szkoda gadać nawet nie chce mis ie opwiadac do jakiej furii doprawadziły mnie panie z ZK ale bede jutro przy ringu cc jade kibicowac :)
-
NO I MAMY PROBLEM:( Kochani Ducato "dostało pracę" na pełen etat nawet soboty i niedziele w najblizszym czasie nie ma szans na to bym mogła go wziąc i pojechac do Wielunia nie mam tez jak odebrac darów od Azzie nie wiem corobić jestem z jednej strony załamana bo jak tu zawieśc dary z drugiej strony sie ciesze bo kasa potrzebna więc dobrze ze zaczeło na siebie zarabiać :) ale co my teraz zrobimy myslcie kochani ja nadal sysponuje samochodem kombi ale do niego az tak duzo nie wejdzie jak do ducato :cry:
-
to jutro dzień mężczyzny??????? :o
-
o jak miło podziekuj Panu Jankowi gorąco od nas :lol:
-
Pika sie rozbawiła widzę ciągle jej mało :BIG: :drinking: :beerchug: :B-fly:
-
ale fajnie było ja starsznie żałuje że nie uczestniczyłam do końca w libacji ale siła wyższa nie mogłam :niewiem: odpracuje nastepnym razem.