Jump to content
Dogomania

majka1

Members
  • Posts

    53
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by majka1

  1. co za pipipipipipipipi obleśny. No żesz ja tu w tym zasmarkanym Finolandzie siedze i pośmiać się chciałam a tu taki numer wchodzę i oczom nie wierzę. Czekajcie na mnie jutro w Warszawie ino z aeroplana wylezę :diabloti: A tak poważnie to te przyszywane rodzice to są zawsze jakieś lewe:razz: Ja mam taką trochę starszą ode mnie podobno macochę ale psem ojca zamjume sie ok jak jej powiedziałam że kozie mleko pomaga labkom na alegrię to pół marketu wykupiła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Tak szprytna:cool3:
  2. Dag jak właziłam do tego kosza to pozbierałam "małe conieco" hihihihi:evil_lol: inaczej byśmy sie nie zmieścili razem. Patka dzięki :razz: lilith jak zawsze supermodelka:p
  3. Znalazłam tez takie hehe [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/271/img0107ll8.jpg[/IMG] z cyklu nienormalna pańcia:roll: :lol:
  4. Cobyście nas nie zapomnieli, moje dwa śpiace prosiaki :evil_lol: [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4187/img0791hd4.jpg[/IMG]
  5. Matko!!!! to po prostu jest materiał na interwencje TOZ-u:diabloti: To niedopuszczalne żeby pies był tak traktowany, to zabija jego psią naturę. Trzeba koniecznie zacząć traktować go po psiemu, a najlepiej się wybiega jak sie go na noc po prostu "puści na wieś".;) A tak poważnie Pani Joanno codziennie niecierpliwie czekam na nowy "odcinek" i proszę o jeszcze. Serdeczne pozdrowienia dla Pani i reszty rodziny i cmoki dla Garysia:cool3:
  6. Jessu Dag jakbym czytała historie "Bifer przybył do Świdnicy". u nas było identycznie. To znaczy Lota nigdy nie była zbyt normalna, też ma za soba "przejścia" ale te zachowania Pigi i Chrum są identyczne jak to co wyrabiał Bifi z Lotuchą 2 lata temu!!!! Lał na wszystko co nowe, kąsał Lotę na nas nie patrzył, to trwało tak około tygodnia, może dwóch potem pokochał nas na amen, a w szczególności mamunię (czyli mnie:cool3: ). Do dnia dzisiejszego szarpią się co jakiś czas albo mały naszczekuje na Słonicę ale już bardziej to ta moja stara wariatka zeszczenięciła się i ona go zaczepia. My postanowiliśmy nie reagować na te zaczepki Bifera i poczekaliśmy na efekt. Efekt był ale.... po lańsku jakie sprawiła mu Lotucha.:mad: Co do spacerów to Bifer bawet po kastarcji, nadal jest makabrycznie nadpobudliwy ale jakiś rok temu zaczął na nas reagować, widocznie, poza domem. W domu praktycznie po dwóch tygodniach już wykonywał wszystkie podstawowe komendy. Poza tym on jest agresywny w stosunku do wszystkiego co się rusza (czytaj psy, koty, wiewiórki, żaby, papierki, liście itp.) poza ludźmi (chyba że pijani), to też co innego. Gbybys chciala pogadać o bullowatym ADHD to daj znać. pozdrawiam i gratuluje decyzji ps ja żałowałam tylko 1.000 razy .... ale tylko tak na mniej wiecej 5 sekund:evil_lol:
  7. http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3726&action=prod Tutaj znalazłam buty dla psów. Może się przyda
  8. [IMG]http://img471.imageshack.us/img471/5088/img01009fg.jpg[/IMG] synuś trochę zmężniał :loveu:
  9. [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/182977.jpg[/IMG] Jeszcze jedno zdjęcie Synusia :-) [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/182976.jpg[/IMG] nigdy nie bawimy się dwoma zabawkami
  10. Witajcie po długawej nieobecności :cool3: Cobyście nas nie zapomnieli nowe fotki zabójczej dwójki:diabloti: [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/182954.jpg[/IMG] śpiący królewicz [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/182957.jpg[/IMG] usmiech osiła :razz: [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/182958.jpg[/IMG] Były sobie dwie myszy:diabloti: [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/182960.jpg[/IMG] ... no co? jestem dziwakiem i co z tego
  11. Witam po długiej nieobecności na forum. Ludzie nie dajmy się zwariować, zastanówcie się czy warto krzywdzić tych ludzi, którzy takna prawdę chcieli dobrze. Czy ktoś z rzucających obelgi znalazł się na ich miejscu w podobnej sytuacji, kiedykolwiek? Tak nie można, po prostu to jest nie fair.
  12. hihihi jak to przeczytałam jakiś czas temu to pomyślałam, Bifer jest dla nadzieja :lol:
  13. Som tyż czarniawe dużą ilością bieli :lol: :evilbat: ale jednak czarnym podniebionkiem :D
  14. Chyba MENDOG, nie? :roll: :wink: :fadein: Wklejaj zdjęcia ino migiem :D
  15. Tiaaa Ast-y wciągną wszystko jedną dziurką od noska :D Lota je wszystko dosłownie, włącznie z czosnkiem, cebulą, winogronami, bananmi, warzywami z zupy, surową marchwią, pietruszką itp. Patka ty nie być głupia (jak mawia mój przyszły-niedoszły teść :evilbat: ) staffik=niszczyciel, zamiast żarcia wcina buty, torebki, smycze, obroże, posłania, wszelkie kremy, maści (całe opakowanie maści nagietkowej), próbował zjeść smar teflonowy do rowerów :evil: , poduszki, kocyki, koszyki wiklinowe na zakupy, reklamówki (bez względu czy mają jakąś zawartość czy nie). Ponadto jego ekspresja w okazywaniu miłości skończyła się rozciętym łukiem brwiowym mojego TZ-ta, tak mu dał buzi mocno i z "partyzanta", ogólnym urazom rąk i nóg podczas spacerów - Bisiu zauważył np. ptaszka :evilbat: , paru siniakom - staffiś chciał na rączki, to sie dobił od podłogi i grzmotnął pańcię w łokieć a co?! CHCESZ JESZCZE STAFFIKA ????? :evilbat: :evilbat: :evilbat: :lol:
  16. Mój Bifer też jest wybredny jak jasny gwint, pilnuje miski przed Lotką ale sam nie chce jeść :roll: No chyba, że Pańcia by tak z rączki karmiła, to by pewnie zjadł :wink: On najbardziej lubi surowe mięsko ale tak raz w tygodniu, biały serek, o tak :evilbat: i parówki :lol: Patka dzięki :oops:
  17. Ja mogę się podzielić doświadczeniem z przyjęciem do domu, w którym jest juz 4 letnia dominująca ast-ka rocznego psiaka sbt, ze spapraną psychą :evil: Początek- siłowanie pokazywanie zębali, w końcu "lanie" od suczki, a teraz jest o.k. Jedyne czego muszę pilnować to micha, mały odgania Lotę strasznie, my możemy mu zabrać całe żarcie a Lota ma się nie zbliżać. Niestety zabawy moich bull-żyjątek nie są zbyt delikatne i często mają miejscowo powyrywane kudełki, a mały ma wylizane prawie do gołej skóry uszy z tyłu (Lota myśli, że trzeba go myć tak z 3 razy dziennie :D ) nie mniej jednak jest symbioza, a nie daj Boże zabrać gdzieś jedno to drugie wyje w niebogłosy. - tu się Lotka przymierza do lizania syneczka
  18. Nooo jak staffiki są grzeczne to ja jestem święty turecki :evilbat: :lol: Gratulacje i życze duuuużo cierpliwości :drinking:
  19. Z tym komitetem to dobry pomysł jest :D My w tym roku byliśmy z Lotką dwa tygodnie w chorwacji, można spokojnie znaleźć fakny pensjonat gdzie z psem przyjmą bez problemu, jak ktoś chce namiar na bardzo fajnych ludzi na wyspie Rab, w spokojnym miejscu, gdzie są piaszczyste plaże, to zapraszam na priv. p.s. za rok jedziemy z dwoma zbójami :evilbat: :lol:
  20. A tam się będą śmiały, moja Lotka ma kubraczki we wszystkich kolorach i z różnych materiałów, hitem jest kubraczek w szkocką kratkę uszyty na miarę u Pani krawcowej, taki pajacyk na zameczek z nogawkami. Oprócz tego sweterki takie dla 3 latków (kupuję w lumpeksach) jak nie pada :D . Mało tego jak się robi zimno to sama pokazuje półeczkę gdzie ma sweterki a jak nie założymy to wypada siusia i biegiem pod drzwi 8)
  21. Moja Lota (4-letnia Amstaffka) uwielbia jamniory, jak namierzy jakiegoś to dostaje świra wyje do niego jak kojot, śpiewa mu serenady, podskakuje jak ping-pong i merda ogonem jak śmigłem. Najlepszym kumplem Lotuchy (zaraz po Biferze) jest niejaki Alter - jamniol standard+ :wink: To jej narzeczony, razem wyganiają koty z ogródka (sama Lotka raczej ich nie przepędza ale przed chłopakiem sie popisuje), razem leżą na słoneczku w lecie (z kotami też leży ale jak nie ma "parówki" u boku) i wogóle miłość kwitnie, jamnik przeganiał nawet swego czasu konkurentów sprzed drzwi jak Lota miała ciczkę :D
  22. Ja mam astkę z niekopiowanymi uszkami i szczerze mówiąc mnie się podobaja bardziej amstffy uszaste. Tu możesz sobie ją zobaczyć: Chociaż niektórym uszka nie chcą się układać albo są zbyt duże, wtedy jeśli chcesz wystawiać psa to może obniżać mu ocnę. Jeśli nie chcesz albo masz psa bez rodowodu, to czy za duże lub niekoniecznie pięknie ułożone ucho to będzie dla Ciebie prawdziwy problem? Tu możesz sobie ją zobaczyć:
  23. Sajko niewątpliwe masz rację, CHODOWCY, wolą bardziej chodliwy towar i produkują niestety pseudo-asty. Przyrost pogłowia tych psów w moim niezbyt dużym mieście jest bardzo widoczny a to ze względu na niewielką odległość od Lubina gdzie takie psiaki można kupić z kartonu lub bagażnika za 2 stówki :cry: Za to widziałam ostatnio prześliczną bullinkę u nas w Świdnicy, bo do tej pory widywałam tylko Cyklona. No i w Wałbrzychu (30km) Gal-Bulle z tym, że raczej szczeniaczki idą dalej w świat, a szkoda bo jest na co popatrzeć :D Wracając do tematu to ja kurcze jestem głupsza dwa razy, bo jak można nazwać opiekunkę jednego Asta i jednego staffika?
  24. Kiedyś na stronie Gang Staff było ogłoszenie o sprzedaży psa z hodowli Durgo, może zadzwoń do nich bo chyba BIG TEX był jego ojcem
  25. A'HERA to siostra mojego Bifka (A'BIFI) nio proszę ładna musi być :D jak Bisiu 8) Gratulacje dla wszystkich
×
×
  • Create New...