mam dobermankę z ciętym ogonkiem i klapniętymi uszkami.
Wiadomo, że uszka obierają jej groźny wygląd, ale czy po to ją mam, dla wyglądu? hmm...
I jeszcze jedno: przeglądałam setki zdjęć dobermanów z ciętymi uszkami, wolałam tego nie zchrzanić, bo doberman ze źle przyciętymi uszkami to dopiero przykry widok!