Jeśli "za tydzień", to jeszcze nie jest za późno - uff!
Z góry przepraszam wszystkich, u których ponowne poruszenie tego tematu wywoływać już może nudności - może dla Ewy to jednak coś nowego
Ewa zajrzyj proszę choćby na stronę http://republika.pl/rodowody/
Albo poczytaj forum na www.owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum
Piesek ze schroniska - super! ale "ON bez rodowodu po rodowodowych rodzicach" kiepsko mi się kojarzy. Czemu niby nie ma rodowodu?
Które z rodziców nie spełnia wymagań dotyczących wyglądu, zdrowia fizycznego, psychicznego, zdolności do nauki?
A może suka jest OK tylko pazerny właściciel dopuszcza ją co cieczkę? - pomijając moralne aspekty, będzie to suka słabsza, jej organizm nie ma możliwości zregenerowania się między kolejnymi porodami i odchowem miotów, przez co szczeniaki też będą słabsze.
Albo zwyczajnie ktoś nie dopilnował suki w cieczce, ojciec szczeniąt nieznany i szczeniaki nie wiadomo w kogo się wdadzą, jako kuleczki są śliczne, jak każdy szczeniak, później można się zdziwić, co z kuleczek wyrosło - o charakterze już nie wspomnę.
Rodowodowi rodzice, którzy wyglądają jak ON, są wolni od dysplazji, zrównoważeni psychicznie i wyszkoleni = mają uprawnienia hodowlane w każdym legalnym miocie dają rodowodowe szczeniaki.
Zbyt wiele jest ON ze zwichniętą psychiką, albo z dysplazją, by ryzykować kupno szczeniaka poza porządną hodowlą. A ponieważ to rasa najczęściej chyba w Polsce hodowana, można kupić malucha z papierami za równowartość 3-4 miesięcznych kosztów utrzymania i to na raty. Po co z papierami? - po to żeby wyglądał jak ON i zachowywał się jak ON, psa z rodowodem możesz tak samo kochać, jak bez rodowodu, a papiery schować głęboko do szuflady i nigdy tam nie zaglądać, ale jak chcesz ON, niech to rzeczywiście będzie ON.
Wolisz mimo wszystko bezpapierowego? - na Owczarku.pl Murka prowadzi cały dział z ogłoszeniami o owczareczkach w schroniskach, od wyboru do koloru - i szczeniaki i dorosłe psy.