Nastawiłam sie psychicznie i dam rade bo zabardzo mi na nim zalerzy . A tak już na koniec mój ojciec twierdzi że powinnam mojego psiaka wyżucić na dwór na pare dni albo go poprostu powiesić chore co ? Moja odpowieć : sam sie powieś
Jestem gotowa do działania. Nic tym nie strace moge jedynie zyskać . Ciesze sie ze sie tu zarejestrowałam bo niewiedziałam co mam już robić a weterynarz aby tylko kase wyrwać. Wasze komentarze bardzo mi pomogły. Dzieki za pomoc i ruszamy do boju :)
Nie pobierali mojemu psu krwi . A mocz tak , jeszcze go usypiali bo robili mu rendgen kręgosłupa . Wydaje mi sie że najleprze bedzie skorzystanie z pomocy behawiorysty bo wina leży też po mojej stronie gdzieś popełniłam bląd i musze go naprawić
Zrobiłam swojemu psiakowi szczegułowe badania i powiedzieli ze wszystko ok dostałam dla niego witaminy dostawał sterydy . Ma jakąś naroś na kręgosłupie . Ale to wada genetyczna . Czy powinnam jeszcze raz zrobić mu badania ?
Moje reakcje na sikanie były różne a teraz opadłam z sił i patrze sie tylko na niego a on sie telepie jak bym go biła . Kocham go bardzo wczesniej nie sprawiał mi problemu na dworze jest wzorowym psem problem jest tylko w domu
Powiem od poczatku . Moj pies ma swoje posłanie od mometu jak zacza sikac mi na łużko wczesniej spał ze mna w łużku na swojej podusi jak urodziła mi sie corka 1.5 roku temu bylo wszystko ok szybko ja zaakceptował . Problem zacza sie jakiś czas temu jak cora zaczeła chodzić . Wnocy zadarzało sie ze popuscił ale to sporadycznie . Dam przykład 1 poszłam do sklepu a wlas na łużko i nasikał . Innym razem zgoniłam go z lużka to sobie przystana i zacza sikac a co najgorsze to po spacerze .