Od kilku tygodni w naszym mieszkaniu jest 5 mc. Syberjan Husky. Pies ma niesamowita sile bycia dominujacym. Ja jak na razie sobie z nim radze, ale widze, ze moja zona nie jest przed nim. Czy metoda zlamania wzroku ja tez obowiazuje i czy tez musi w trakcie zabawy z nim okazac swoja sile, tzn zlapac go za fald i przewrocic z przycisnienciem do podlogi. Rodzina jest czteroosobowa. Czy kazdy musi to zrobic i udowodnic gdzie jest jego miejsce w stadzie?. Nie lubie gdy pies patrzy sie jak domownicy jedza i gdy zareaguje biore zlozona gazete to juz ucieka i kladzie sie spokojnie kolo drzwi odwrucony tylem do nas, ale raz zona sama jadla to on beszczelnie patrzyl sie i gdy wziela gazete to zacza warczec. Zona zwonpila. W ciagu dnia wie ze nie wolno mu wchodzic do duzego pokoju, ale w nocy gdy domownicy spia on wchodzi i spi razem z nami na podlodze kolo balkonu. Czy moge to tolerowac? Jak wstaje to wraca na swoje legowisko.
Tad