Jump to content
Dogomania

Kati

Members
  • Posts

    2401
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kati

  1. Według mnie karcenie też jest potrzebne, bo same nagrody nie zawsze wystarczają. Wszystko zalezy od psa, ale ja zawsze mam psy z trudnym charakterem, których wychowanie nie jest łatwe. Nie mam na mysli karcenie fizyczne, zadawanie bólu, bicie, szarpanie kolczatka, itp. Zazwyczaj wystarczy zmiana tonu głosu, nawet nie trzeba krzyczeć. Słowa "fe", "nie wolno", "zostaw" tez bardzo dobrze, jak pies je zna i mogą byc używane jako karcenie.
  2. to ciekawe kiedy do mnie gazeta dojdzie. :roll: Elitesse, a ty dawno zamawiałaś prenumerate? Ja już nie mogę się doczekać, bo nie mam co czytać. Zreszta wybieram się do weta i chciałabym porównać ceny. :)
  3. Elitesse, ty masz prenumerate, czy kupujesz?
  4. Kati

    "PIES" nr 8/2006

    ja zaraz sprawdzę. Już sprawdziłam - nie ma :(
  5. Raptusku, ostatnio żadziej do ciebie zagladam, ale znowu jestem chora. :( Jutro trzymaj za mnie łapki i pazurki. :)
  6. Kati

    Łódź 2007

    Może sie wybiorę, ale to jeszcze nic pewnego - jako widz przy terrierach.
  7. Kati

    Anglia

    moja siostra pracowała w osrodku szkolen psów w usa. zajmowała sie psami w przedszkolu - zabawa i szkolenie podczas nieobecnosci włascicieli.
  8. Nigdy nie musiałam tego zrobic i mam nadzieję, ze nie bedzie taiej konieczności. Jednak, gdyby tak się stało, na pewno nie dałabym obcej osobie, tylko szukałabym kogoś z rodziny lub znajomych.
  9. Ostatnio nie mam czasu na wstawianie fotek, ponieważ znowu jestem chora i jeszcze szukam pracy. Proszę jutro o trzymanie kciuków za mnie. Jutro idę na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy.
  10. Ja nie miałam zamiaru [B]Poświata[/B] ciebie straszyć. Napisałam tylko to co słyszałam. Ja też nie byłabym tym zachwycona, bo to cała przyjemnośc z psa jak można patrzeć na niego jak szaleje i cieszy się "wolnością" na spacerach. Sama też miałam dalmatyńczyka z instynktem, który często chodził sam "w las", ale trzymał się blisko i na kazde zawołanie wracał. Z Raptusem (dla niewtajemniczonych to amstaff) też były takie wyprawy, ale jego zawsze starałam się bardziej pilnowac i odwoływałam zanim złapał trop. Więc i z kernem (polska nazwa mi się bardziej podoba :) ) nie będzie jakichś wielkich problemów. Może w miejscach, gdzie psy mogą złapać trop nie będzie prób ucieczek w pogoni za myszą. (znałam whippeta, który koło domu biegał normalnie, ale jak tylko wyjeżdzali z nim za miasto to były problemy z powrotem). U mnie sa bardzo fajne tereny dla psów do biegania - łąki, las z dużąilością zwierząt, na szczeście bez kłusowników i polowań. . Mam też duża działkę , gdzie kern może przetrwać "okres buntu". [B][B]Poswiata[/B][/B], czy masz duże problemy z wyborem suczki? Ile w tym miocie jest suczek?
  11. Kati

    Tv

    przegapiłam :(
  12. Kati

    "PIES" nr 8/2006

    Chyba coś ci się pomyliło z tym numerem. [b]Iza[/b], mogłabyś mi przesłać ten atrykuł na: [EMAIL="kasiakokosza@interia.pl"]kasiakokosza@interia.pl[/EMAIL] Ja już go czytałam, ale uważam, ze informacje są bardzo przydatne, a ta gazeta gdzieś mi zgineła.
  13. [b]Nokian[/b], dobrze że jesteś na Dogomanii, bo przydadzą się twoje rady i twoje doświadczenie. Czytając twój post, coraz bardziej obawiam się, że Cairn nie dogada się z kotem (mój Rudy to straszny świr :evil_lol: )ale może będą wspólnie polować na myszy i nie będzie tak źle. Z tego co wiem, to wszystkie Cairny mają spacerki tylko na smyczy, bo lubią spacerki według własnych zasad i właściciel im wtedy niepotrzebny. :lol: U mnie są bardzo atrakcyjne tereny dla psów polujących, więc na to też będzie trzeba uważać. Na jakich wystawach macie zamiar sie pojawić? Zaraz lecę oglądać waszą galerię, ale może założycie też galerię na Dogomanii? Ja planuję szkolenie, psie sporty będziemu uprawiać amatorsko, więc Cairn nie powinien się u mnie nudzić. :) [b]Poświata[/b], ale rośnie twoje maleństwo, jeszcze nie tak dawno było małe do niczego niepodobne, a teraz juz wyglada jak prawdziwy Cairn. :)
  14. Tak w zasadzie to ja mogłabym już mieszkać sama, ale to mi się zupełnie nie opłaca, bo wtedy nie miałabym odpowiednich warunków na psa. Mój tata zawsze marudzi przy kazdym zwierzaku, ale jak już zwierz w domu to jest zachwycony, więc nie pozostaje mi nic innego jak cierpliwie czekac na szczeniaczki. :)
  15. Dzięki za pocieszenie, Chociaż ja to wszystko wiem, to i tak czyuję się nieswojo. :(
  16. Widzę Poświata, że Ty masz ten sam problem co ja. Głowa rodziny nie chce się zgodzić. :lol: Kiedy pojawią się foteczki twojej maleńkiej suni? Zastanawiasz się już, którą wybrać?
  17. Zawsze jakoś zwierzaki się dogadają. Potrwa to troche, ale w końcu przekonają się, ze to ich nowy kolega i zaakceptują. W końcu nie są to jakieś dzikie bestje. Moja galeria na razie nieciekawa, bo tylko jeden Rudzielec. :) Za to twoja galeria zawsze była bardzo fajna, duży zwierzyniec dzieciaczki, jest co oglądać i czytać. Teraz to chyba bede do was zaglądac codziennie w nadziei na ujrzenie maleńkiego terrierka. :) Dzisiaj poinformowałam rodzine o moich psich planach, to mama stwierdziłam, ze chcie Cairna, ale jednak woli coś większego, bo mały pies tylko placze się pod nogami. To ją uswiadomiłam, że jak Cairn podrośnie to kupuje większego psa. Ojciec nas chyba z domu wyrzuci, ale trodno, marzenia trzeba realizować, a nie tylko o nich myśleć. :)
  18. Poświata, ale twój zwierzyniec jest już przyzwyczajony do konkurencji. :lol: Jednak ja długo bez psa nie wytrzymam, więc tak czy inaczej kot bedzie musiał przywyknąć do zmian.
  19. Rudy ma takie umaszczenie, ze nw kazdym kolorze mu do twarzy :lol:
  20. Poświata, ja też za bardzo nie znam się na hodowlach, ale Alta Carya ma tez amstaffy i to bardzo dobre więc z tym było mi łatwiej wybrać. Ja teraz nie mogę mieć psa, bo chyba wyjadę za granicę, a szczeniaki będą do odbioru akutat jak wrócę. Ja też chcę suczkę na wystawy. Dobrze, że ty będziesz pierwsza zdobywać doświadczenie z Cairnem i podzielisz się swoją wiedzą :lol: Najbardziej się boję reakcji kota na psa i na odwrót, bo kot to taka mała cholera zadziorna.
  21. Śliczny pies, bardzo fajnie wygląda na fotkach.
  22. Ja najwcześniej za ok. pół roku będę miała psa. Ale boję sie tego, tak samo jak bałam się biorąc kota. chociaż wiem, ze bez psa nie da się żyć.
  23. wspaniały pies. Bez wzgledu co się z nim działo zanim do ciebie trafił, można powiedzieć, ze Norton ma ogromne szczeście w życiu, że trafił na ciebie.
  24. [quote name='a_ga.isk']Szczeki III :D[/quote] Szkoda, ze fotka mało wyraźna, bo może byłoby widać braki w uzębieniu. :diabloti: :evil_lol: [quote name='cuciola']My jeszcze u was nie bylismy! Sliczna galeria :) wpadnijcie do nas! Super Rudzielec :)[/quote] Dzięki za odwiedziny. :loveu: Ja czasem do was zagladam, ale zadko zostawiam po sobie ślad. :cool3: [quote name='Jupi'][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/440/tnrudy0977ex.jpg[/IMG] piekny pysio:loveu: kot moich rodzicow też nazywa sie Rudy vel Killer:evil_lol: Pozdrawiam zapraszam do mojej galerii[/quote] Rudy vel Killer :evil_lol: idealnie pasuje do mojego kotecka :mad: Dzieki za zaproszenie, mam nadzieję, ze masz nowe fotki maleństwa. :loveu:
  25. Z Alta Caryi raczej nie, bo tam dopiero miot w planach :razz: ja juz nie mogę się doczekać. :) Wiem, ze niedawno był miot po suczce z Terrierkowa, więc może to ten miot Poświaty :razz: Ja zdecydowałam się na Cairna (w zasadzie to jeszcze na 100% nie jestem zdecydowana) ponieważ chcę jakiegoś małego pieska, ale na tyle dużego i odpornego, zeby nie bał się zabaw z amstaffem, którego też mam w planach. Ma to byc wesoły, ruchliwy, chetny do zabaw pies, a charakter terrierów zawsze mi się podobał.
×
×
  • Create New...