aga1215 jakby moj pies byl taki ze by sie rzucal po ludziach tak to by byla smyczka, ale ja powiem NIE to NIE. Suka mojego kolegi ma teraz cieczke i jak Maczo skakal po niej powiedzialem glosniej EJ i sobie dal siana i normalnie chodzil i sie wital z krzaczkami....
Co do samochodu, Maczo nie odskakuje, nie wchodzi pod kola, ani nie wyakzuje tendencji do odejscia z tego swiata.