-
Posts
185 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mutare
-
Ja tez sie wybieram do Chorzowa - w roli widza jak narazie :wink: ale nie oboecuje na 100% ze bede jak cos to moze sie gdzies znajdziemy Michał... Jak zobacze malego słodziutkiego dobcia - to na 50% mozesz byc Ty :wink:
-
Odpowiedziałam juz na Twojego maila - sorki ze dopiero dzisiaj ale wczoraj caly dzionek nie było mnie w domku. Skoro nasze smoki maja "tyle" wspólnego musimy sie kiedys koniecznie spotkac z naszymi "maluchami" :angel: Co Ty na to?
-
Owszem Falka widziałam na wystawie w Katowicach w 2001 roku - wywarł na mnie baaardzo pozytywne wrazenie - mocny i bardzo ładnie umaszczony, a Aszke tez gdzies na wystawie nie pamietam dokladnie gdzie to było :-? Twój Dimen na w rodowodzie Tylana tak jak mój Ars :angel: No i pieknego Jivago ...i no "wspólnego" Graaf Qurinusa...
-
Mój jazde samochodem znosi doskonale - juz od malego był przezwyczajany to tego. Jak miał dwa tygodnie Kasia (hodowczyni) wiozła maluchy samochodem z Wawy do Poznania i z powrotem. teraz nie mam z nim zadych problemów typu wymioty itp. ale wiem ze psiakm zle znoszacym jazde autkiem mozna podawac Aviomarin... ale moze nie bedzie to potrzebne :-?
-
Tinca Witaj wsród chorych na dobermanie :D No to skro juz jestes z nami to napisz cosik o sobie i o Twoim dobku jesli masz :angel:
-
Niunia uszka wszystkim sie podobaja - no fakt faktem sa godne podziwu :angel: i jestem z nich baaardzo dumna po tak długim, zmudnym ale cierpliwym klejeniu jakos staneły i sa piekne do tej pory :D Ale sie nachwaliłam... no ale bynajmniej jest czym :wink:
-
Hmmm jak by to wytłumaczyc tak "na chłopski rozum" :wink: Uszka ciete na całej dlugosci tzn ze ucho było ciete CAŁE i uszka po postawieniu - zreszta to troche trwa sa piekne i dłuuuugie a ciete nie na całej długosci sa o wiele krótsze .... No... to chyba by było tak :wink: No dodam ze mój Ars miał ciete na całej długosci i kleiłam uszka 5 prawie 6 miesiecy...
-
Nie no bez watpienia "zielone pieski" maja to "coś" :angel: :D Czy Dimen mial ciete uszka na całej długosci czy nie? bo na fotce tak dokładnie nie widac :-?
-
No to niedaleko - moja nadzieja na spotkanie jak bedziesz miał juz malucha w domciu :angel: Mój smok jest z Perfektu od Kasi Piechockiej (Zielonka koło Wawy). Rodzice Arsa to GRAAF HAJO GINO v. Neerlands Stamm (cudny holenderski pies z niecietymi uszkami) x DORIS Majstersztyk :angel: Zdjecia rodziców mozesz znalesc na stronie Perfektu --> link ponizej. Podaj maila to wysle Ci zdjecia mojego "malucha" który obecnie ma 11 m-cy. Co do zachowania dobciów w obecnosci małych dzieci to mysle że jak bede sie wychowywac od malego a tak chyba bedzie? to nie powinno byc zadnych problemów. Z doswiadczenia wiem ze dobcie maja ddobry kontakt z małymi dziecmi. Podam Ci przykład moja znajoma ma w tej chwili 6 letniego dobka i 5 miesiecznego synka Konrada. Baco(ten dobek) po powrocie Konrada i Asi ze szpitala nie odstepował malego na krok jak ten tylko zaczaynał płakac a nikogo nie bylo w pokoju to Baco natychmiast podnosił głos i "wołał" Asie do małego :angel: Ten pies nigdy wczsniej nie miał doswiadczenia z małymi dziecmi .... :D
-
Bouvcia Ciesze sie że doszłyśmy do porozumienia :beerchug:
-
Michał to ten piesiek co mi najbardziej przypadł do gustu :angel: Moge Ci zadac pytanie skad jestes? - tak z ciekawosci :wink:
-
Bouvcia Sorki że nie odpisałam wczesniej w swoim imieniu ale mnie nie było. Przykro mi że inaczej zrozumiałas moja wypowiedz nie chodziło mi o to żeby ludzie m.in. Ty zrozumieli że mam dobcia tylko na pokaz :-? Ja poprostu jestem zakochana w cietych dobciach i stad moja reakcja :oops:
-
Witaj Miachał !!Dawno mnie tu nie było a ja tez jestem posoadaczka dobcia z Perfektu. Szczeniaki z tego miotu cco jest Dimen sa przepiekne - widzialam ich zdjecia od maluszków :angel: Napisz jaki kolor wstazeki ma Dimen??
-
Martyna No od razu lepiej :klacz: :megagrin: A jak tam Twoja dziewczynka? Jak uszka - stoja juz?? Ucałuj ją koniecznie od nas :buzi:
-
Reailia Super ze mój chłopczyk Ci sie podoba :lilangel: Na wystawy narazie nie jezdzimy, ale mysle że kiedys zaczniemy :wink: A tak w ogole to zeby nasze "maluchy" sie zdrowo chowały to ich zdrówko :drinking:
-
Reailia Jeszcze raz dzieki za zdjecia Azziru - cudny jest :angel: Aha i WSZYSTKIEGO NAJDOBERMANIEJSZEGO z okazji ROCZKU dla solenizanta i koniecznie go ucałuj ode mnie i usciskaj łapeczke od Arsa :new-bday: :BIG: :tort: :laola: Zdrówko Azziru :drinking: :drinking: :drinking: Zdjecia Arsa juz poszły - sprawdz poczte :D Mała "siostrzyczka" juz z nami nie mieszka :cry: :oops: - ale to osobna historia...
-
Olla Nic nie szkodzi - kazdemu moze zdarzyc sie pomyłka :wink: A jak z tymi zdjeciami Wery ? Przyslesz mi ? Byłabym bardzo wdzieczna :angel: Niunie ucałowałam ode Ciebie - bardzo sie ucieszyły :D
-
Olla Hm chyba cos Ci sie pomyliło :wink: Owszem Ars Amandi to mój pies i Gosi Kołodziejczyk co ma jeszcze Maestro Di Capella (Eria Pro) i Jamaice z Gór Przeznaczenia... A Marica Diona - siostra Maestro mieszka u Pani Małogorzaty Hardek w hodowli "Perła Brzeszcz".... Pozdrówka i odezwij sie na priva :D
-
Olla Witaj wśród Dobermaniaków :angel: Spotkałaysmy sie juz kiedys na Dobermanii niewiem czy kojarzysz :wink: Ucałuj Were w słodziuchny pysiak od nas :buzi: A i jak masz prosze Cie przyslij mi jakis zdjecia Wery - adres ars_amandi_perfekt@wp.pl :angel:
-
No Andrzej ja mysle że sie pochwalisz i to zaraz tylko ja maluch bedzie w domku :angel:
-
Ta brązwoa sunia to bodajże BIBI Wojalina :-? Sedzia to owczarkach :drinking:
-
thai ridgeback (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Mutare replied to Mała's topic in Thai ridgeback
Czy ta sunia jest do sprzedania ?? :o :o :o Znalazłam ogłoszenie : Sprzedam 1,5 roczną suczkę Thai Ridgeback. Znakomite pochodzenie - jedyna w Polsce. Ogłoszenie dla "niedowiarków" znajduje sie na : http://free.of.pl/g/gargi/oglo/oglp.htm -
Andrzej Masz juz dobcia ??? I czemu sie nie chwalisz :o :o :o Sunia czy piesek? Czarny czy braz? Rodowodowy czy nie? Jak tak to z jakiej hodowli? Kopiowane uszka czy nie ??? Napisz bo jestem starsznie ciekawa :D :wink:
-
I znów nasz temacik świeci pustkami :cry: :cry: :cry: Czyżby nie było nikogo z Dobermaniaków :o Ja jestem po pierwszych wakacjach z moimi diabełkami nie było najgorzej choc wszyscy mówli mi tzn nam (mnie i bratu) że mamy dwa ludojady :roflt: Dobermaniacy a raczej Dobermaniaczki odezwujcie się bo smutno... :cry: