Kolejny spacer po plaży i kolejny mandat. Tym razem nie był to tylko, tradycyjny u mnie, mandat za swobodne bieganie Sunki, lecz za fakt że przyłapano nas na codziennym bieganiu brzegiem morza. Okazało się (wersja władzy) że od pierwszego maja zwierzęta nie mogą przebywać na plaży. Coś tu jest nie tak, z tego co pamiętam to taki zakaz obowiązywał przez cały tzw. sezon, czyli od pierwszomajowego długiego weekendu do końca września – muszę to sprawdzić.
Dziś również, w sklepie z żywnością dla zwierzaków, podpisałem petycję do władz Sopotu – skoro płacę podatek za psa, to chcę aby wyznaczono miejsce, gdzie psy mogą sobie swobodnie pobiegać.
A jak jest u Was?
Pozdrawiam