-
Posts
6914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaba14
-
no mózgu to ona niestety nie posiada :( szkoda.. :P niestety Miya nie ma zainteresowania oponką, bo Bilonek ma zawieszoną na tajemnym drzewie i on na niej tak sobie wisi i wisi.. a Miya zamiast na oponie to na Bilonie.. :)))
-
witamy u siebie !! :) jednak ja mam tylko jednego dzieciaczka :P no chyba że liczyć mojego TZta .. w sumie można go do tej kategorii podciągnąć hihi :) a tu Miya czyli pies który nie ma mózgu :P [url]http://www.youtube.com/watch?v=md7KrNEhXoY[/url]
-
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
zaba14 replied to nija's topic in Wszystko o psach
Nija masz fajną sytuację bo sunia jest z DT a tam raczej Cie nie skłamią że pies demolka np. jest aniołkiem, bo to tylko szkoda psa wiadomo że wroci z adopcji .. :) takich rzeczy się nie ukrywa, jeśli potrafi zostawać sam w domu tam gdzie mieszka to i u Ciebie będzie potrafił to zrobić .. Jesli nigdy nie miało się psa to rzeczywiście osoby postronne mogą widzieć dużo problemów, ja ciągle spotykam się z pytaniami co zrobię z psem jak będę leciała na wakacje? Fakt do Polski latam z moim chłopakiem osobno, więc pies ma opiekę, wtedy niestety troszkę gorszą bo on czasem pracuje po 10h a wakcje? nie jesteśmy tu sami mamy gdzie ją zostawić, a jesli nie to są psie hotele , mimo że nie chciałabym jej tam oddać to nie będę mieć wyboru, ale psu krzywda się nie stanie .. ;) co do karmy ja już nie pamiętam ile waży Twoja sunia? moja ma jakoś 13-15kg i 13,5kg worek acany wystarcza na 1,5 miesiąca , ale nikt nie każe Ci karmic psa suchą karmą (!) możesz kupić ryż, makaron do tego warzywa i mięso.. takie składniki jakie sama robisz sobie na obiad psu tylko nie dodajesz przypraw :) a jeśli pies mały to nie odczujesz wielkiej różnicy finansowej.. :) jedyny problem to weterynarz on czasem bywa kosztowny .. ale to wszystko zależy od psiaka, mój poprzedni piesek żył jakieś 16 lat przez całe jego życie tylko dwa razy byliśmy u weta z poważnym problemem ale i wtedy wiele nie zapłaciliśmy .. a tak to tylko szczepienia .. zabawki? nie muszą być kupne.. acz kolwiek gumowa piłeczka to pewnie koszt 4 zł, musisz sama zobaczyć jaka sunia będzie, niszczycielka czy nie ? moja zabawki lubi dewastować więc kupuje droższe z wytrzymalszej gumy aby wytrzymały dłużej :) ale to pies bojowy który potrafi zepsuć najtwarsze zabawki ;) mój poprzedni kundelek NIGDY nic nie zniszczył :) -
Złośłiwe załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w domu.
zaba14 replied to la_diable's topic in Wychowanie
[quote name='andrzejp']Tak jak pies będzie traktował dany teren tak będzie się tam zachowywał. Zabierzmy psa do domu znajomych z dużym dominującym psem. puśćmy psa i zobaczy jak się zachowa. Czy będzie wszędzie wbiegał pierwszy i brał wszystkie zabawki? Zostanie bardzo szybko ustawiony, żeby wiedział czyj to teren. Nauczmy tego, aby pies wchodził drugi za nami do danego pomieszczenia (nowego). Zobaczycie, że mimo, że pies tego się na uczy do domu będzie nadal wchodził pierwszy. To nie jest wyuczenie zachowania tylko właściciela danego miejsca. Jeżeli pies wchodzi gdzieś drugi zachowuje się w tym miejscu zupełnie inaczej. To nie sa mity tylko moje doświadczenia.[/QUOTE] wpuszczenie jednego psa do drugiego dominującego skończy się pogryzieniem jeśli psy się nie znają.. a nie delikatnym ustawieniem :) -
Macie przeboje z tymi swoimi szczypawkami :) moja nigdy nikogo nie ugryzła ani nie uszczypnęła, ewentualnie złapała mocniej zebami ale to w zabawie :) na ludzi warczy gdy jest wieczór i są daleko .. jak się zbliżają to już ogon w ruchu .. :) ona niestety cieszy się za często i za szybko się nakręca na innych ludzi, co jest czasem utrapieniem tym bardziej jak co 3 przechodzień do niej cmoka :[ ale to już nadmiernie cieszącego się psa, niż takiego którego musze bacznie obserwować.. z dwojga złego to ma lepiej ;) ale trzymam mocno kciuki za wasze szkolenia!! aby wszystko poszło po waszej myśli :) no i czekam na więcej fotek Belli bo jest przesłodka!! :)
-
simons cat rwwelka :P już to widziałam :) acz kolwiek kota mieliśmy przed psem i nic w domu nie naniszczył :P tylko narobił do kwiata bo zapomniałam go wypuścić :d heh :D niestety u nas jak u was przygody z kotami :) my niestety mamy je pod domem, Miya agresywna do nich nie jest ale jak uciekaja to prawie ręce mi wyrywa :o jakaś nienormalna, a najgorsze bo jak najara się przed spacerem to potem cały spacer tak ciagnie i szuka tych kotów :/ aż normalnie na nie klnę :P ale niestety mamy jednego takiego pod domem który psów się nie boi a wręcz przeciwnie kilka razy szedł najeżony na przeciw nas i nie wiedziałam co mam robić :D jak dla mnie koty są nie przewidywalne :o Bazyl super psiak :) a przy Tobie to jak mini konik :) hihi :) grzeczny w windzie i w kagańcu.. super !! :) czekam na więcej fotek :)
-
Złośłiwe załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w domu.
zaba14 replied to la_diable's topic in Wychowanie
Teoria dominacji do mnie jakoś nie trafia :) mój pies na pewno by nie zrozumiał dlaczego ma wchodzić drugi, zresztą wygodniej jest mi ją wpuścić pierwszą :) w misce mogę jej grzebać, ale po co to robić? ;O wystarczy że wiem że mogę jej z pyska wszystko wyjąć w razie jakiejś potrzeby :) no i chętnie posłucham rady jak wybiegać psa w 30 minut :) chciałabym to zastosować u siebie :) bo mój pies czasem po 1,5h szaleństw nadal nie ma dość :) także może ktoś wie lepiej ;) -
wy się śmiejcie .. ona tak szła ulicą :P bo smoka znalazła na spacerze, jakieś bidne dziecko zgubiło... :P muszę teraz uważac co by nie wpadło jej do głowy aby Bryankowi kraść smoczka :) bo już ostatnio wzieła mu suchą piętkę z chleba, małpa!! :) [img]http://img834.imageshack.us/img834/7645/95890841.jpg[/img] [img]http://img3.imageshack.us/img3/4098/14436568.jpg[/img] pozdrawiamy i uciekamy spać :) miłej niedzieli :) ja wolne mam dopiero w poniedziałek :) ale jeszcze 3 tygodnie i lecę do Polski :) ahh :)
-
Złośłiwe załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w domu.
zaba14 replied to la_diable's topic in Wychowanie
Eh.. dlaczego my ludzie na siłę uczłowieczamy zwierzęta? :) pies nie jest zlośliwy bo zwyczajenie nie zna takiego pojęcia.. jak wyglądają te 3 spacery dziennie owego psiaka? co on takiego robi? chodzi na smyczy, luzem, biega za czymś?? jest uczony czegokolwiek? piszesz że ma w genach owczarka więc pies pracujący, a to oznacza że wymaga wysiłku nie tylko FIZYCZNEGO jak i PSYCHICZNEGO.. trudne zadanie czeka właściciela :) najważniejsze jest to jak psychicznie i fizycznie ten pies jest zmęczony przed zostawaniem w domu? i ile godzin siedzi sam ?? Radzę, porządne zmęczenie psa (bieganie, rower, aport) a potem można spokojnie wyjść z domu :) jeśli to nie pomoże to aby zapobiegać niszczeniu w domu warto zainwestować w klatkę kennelową i uczyć psa przebywania w niej (ale to też oczywiście tylko po zmęczeniu!) -
widzę że stadko się powiększyło, śliczna Viva!! :)
-
może zmień przeglądarkę internetową? też tak kiedyś byłam :/
-
no cienko z spacerkami, a szkoda bo psy typu bull całkiem inaczej się bawią między sobą ;) przynajmniej jak Miya wejdzie do domu to od razu się kładzie :) moje dziecko <lol> [img]http://img201.imageshack.us/img201/7758/76480370.jpg[/img]
-
Oj z Ozzym to na pewno by się polubili :) Bilon nie akcpetuje wszystkich psów, wiem że jakiegoś tam potarmosił, ale pies podbiegł i zaczął szczekać, a Bilon był na smyczy i kolega dostał ochrzan że pies nie ma kagańca :D wiec ten się odezwał, że psy prowadzi się na smyczy .. niestety spotykać się jakoś wyjątkowo często nie będą bo ciężko umówić mi się z właścicielką Bilousia :) on ma jeden spacer dziennie, a Miya ma dwa dłuższe plus jeden krótki na siku.. a co do Miyi to ona dużych psów się boi, ale po pierwszym kontakcie jak pies jest łagodny to sama zachęca do zabawy, fajnie bo szybko odnajduje się w nowych sytuacjach, szybko mija jej stres :) małe pieski ubóstwia :) jak napatoczy się jakiś terrierek to świetna zabawa :) kilka dni temu zachowała się dość dziwnie, bo czekaliśmy pod sklepem, i podszedł facet z szczeniakiem goldena stali kawałek od nas a ta zaczeła strasznie warczeć, z tym że akurat dostawała kabanosa pod tym sklepem i może dlatego .. nie wiem.. z goldenami ma miłe skojarzenia bo miała taką koleżankę, która niestety ale wróciła do Polski :(
-
Cześć :) Chyba nie muszę pisać dlaczego Kapsel jest moim faworytem? :P Gabi słodka, aczkolwiek nie mój typ hihi :) Kapslowi dalej ropieją oczka? My to przechodziliśmy z 2 razy, nie obyło się bez wizyty u weta bo wydzielina była zielona i aż zaklejała oko :/ ale przepisał krople do oczu i po krzyku :) fakt wróciło po jakimś czasie, ale po drugiej sesji nie ma już śladu .. odpukać :) na razie moja zdrowa jak rydz !! :) Pozdrawiam i czekam na więcej zdjęć.. :)
-
Miya ma łaciate podniebienie ;) to jasne należy do Bilona :D:D no widzisz, jakie te psy są dziwne :D mojej na widok dużych kości to się oczy świecą :D
-
takk walki psów :P zero warczenia przy zabawie :) super się bawią, ciekawe czy tak będzie zawsze :) bo póki co mają tylko rok ;) kilka ostatnich fotek z tego spacerku Bilonek słodziak :) [img]http://img138.imageshack.us/img138/9969/dsc0107q.jpg[/img] [img]http://img202.imageshack.us/img202/6206/dsc0132j.jpg[/img] a taki ze mnie głupol na plecach zjeżdża z górki głową w dół :O [img]http://img228.imageshack.us/img228/5465/dsc0143qp.jpg[/img] dopaść :> [img]http://img835.imageshack.us/img835/7020/dsc0139rs.jpg[/img] i.. obslinić :) [img]http://img829.imageshack.us/img829/505/mord.jpg[/img] swoją drogą ostatnio doszła do nas karma z zabawką którą kupiłam.. taką oto małpką: [url]http://www.zooplus.ie/shop/dogs/dog_toys_dog_training/squeaker_dog_toys/latex_squeakers/151680[/url] i.. Miya na jej widok się przestraszyła.. :d dosłownie przez kilka dni czuła się tak źle przy tej zabawce że byłam w szoku :P acz kolwiek jak była zbyt natrętna wystarczyło wyciagnąć małpe i był spokój.. :) ale wziełam się za nakręcanie na małpkę i psiak już śmiga :) no i znów mamy piszczącą zabawke.. :o kto to wymyślił.. :o
-
Niech sunia szybko wraca do zdrowia, nasza już ponad miesiąc po zabiegu.. już nawet o tym nie pamiętam :P suczka na drugi dzień była jak nowo narodzona :) bo gdy ją przywiezliśmy to ciagle spala u siebie na poslanku, w ogole nie siusiała ani nic.. dopiero na drugi dzien .. chciala juz biegać :o
-
fajnie, że szkolenie idzie do przodu !! :) to najważniejsze :) a my mamy odwrotny problem nasza kocha tak ludzi że za bardzo się nakręca i cieszy :)
-
skonczna sunia :) i widzę że za patyki do da sie pokroić :P
-
nie butelka nie moja :P stary wyluzuj ;) [img]http://img227.imageshack.us/img227/9140/dsc0112n.jpg[/img] [img]http://img214.imageshack.us/img214/4695/dsc0111c.jpg[/img] [img]http://img641.imageshack.us/img641/9540/dsc0110f.jpg[/img] [img]http://img696.imageshack.us/img696/5672/dsc0126w.jpg[/img] [img]http://img830.imageshack.us/img830/5440/dsc0127c.jpg[/img]
-
Miya ma obroże, Bilon szelki :)
-
harce z bratem czyli .. jak dwie krople wody [img]http://img718.imageshack.us/img718/7910/dsc0099eg.jpg[/img] które zaczepiają sie nawajem [img]http://img833.imageshack.us/img833/2576/dsc0102s.jpg[/img] [img]http://img227.imageshack.us/img227/6476/dsc0100o.jpg[/img] Bilon zawsze na górze.. [img]http://img217.imageshack.us/img217/8513/dsc0097v.jpg[/img]
-
a ja mam tylko dzwięk, nie mam obrazu :(((
-
już zdecydowane kupujemy jawsy ;) odbiorę jak będę w PL.. Miya dziś spotkała się z bratem, długooo się nie widzieli i co bardzo dziwne za każdym razem jak się spotykali to od razu z zębami na siebie (tylko na niego tak reagowała) po chwili się uspokajali i bawili.. dziś od razu zaczęli harce, psy padły i spokój :) szkoda tylko że kumpela tak rzadko z nim wychodzi, bo częściej mogłabym korzystać z takiej okazji :P właśnie gotuje Miyi baraninke, będzie miała na kolację, mam nadzieje że jutro przyjdzie do nas karma bo w wiaderku to zostało tylko na śniadanie na jutro :D oby była przesyłka :) [img]http://img33.imageshack.us/img33/910/piesh.jpg[/img]
-
witam się :) Bardzo ładny pies :) czekam na więcej zdjęć, obróżka ładna :) widzę że zmieniliście tą okropną kolczatkę :P pozdrawiam.