Dziękuję za szybką i precyzyjną odpowiedź. Czyżby wykształcenie weterynaryjne?
Co do wagi Szani to muszę przyznać, że ta uwaga mnie lekko zabolała. Odkąd zajmuje się psem (regularne spacery, masaże i odpowiednia ilość karmy) pies systematycznie chudnie. Dwa tygodnie temu ważyła 34,4 kg. Już można zobaczyć zarys żeber i brzuszek jej tak nie wisi.
Na kulawiznę leczę ją od 4 tygodni (24.02, Metacam, Arthrodol, Arthrofos), a dodatkowo przez 3 dni podawałam jej karę r.c. mobility. Rezultat był zaskakujący. Zawsze byłam przekonana, że psinka ma piękną lśniącą sierść. Po tej karmie było rewelacyjnie, wyglądała jak węgielek w maśle (fantazja mnie poniosła). Takie rezultaty na zewnątrz to co do się dzieje w środku psiaka. Szkoda tylko, że tak krótko. Jednak to za duże obciążenie finansowe. Chciałabym, żeby sunia wyszła na prostą. Czekam na kolejną wizytę u weterynarza, żeby ocenić konieczność zabiegu.
Troszkę odeszłam od tematu - pozdrawiam serdecznie.