Jump to content
Dogomania

Justyna Osman

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justyna Osman

  1. Kilka dni temu,zgodnie z waszą radą, zrobiłam ogłoszenia. Właściciele się po nią zgłosili.
  2. kurczę, to miało być zdjęcie :(
  3. [img]p250214_0836[/img]
  4. Okazało się że to nie york, pisałam do koleżanki, która zna sie na psach i powiedziała mi, że jest bardzo podobny do yorka, ale to kundelek.[IMG]P250214_0836[/IMG]
  5. Dziękuję za forum o czystości :) na pewno mi pomoże, a teraz idę z nią na spacer, bo mam przeczucie, że chce się załatwić :)
  6. POMOCY ! Zsikała się na podłogę!
  7. Próbuję, ale ciągle ucieka, bo bawi się z braćmi i wychodzi rozmazane :( Rzucają im piłeczkę. Są tacy podekscytowani psem w domu :)
  8. Mieliście rację. Uświadomiłam moim rodzicom, że to piesek domowy i że mu zimno na dworze. A teraz biega wesoło po domu :) Wszyscy są zadowoleni z tego, że jest w domu :D
  9. Po długich rozmowie z rodzicami piesek jest w domu, pozwolili mu :multi:
  10. Pragnę dodać, że Reksio jest jej wzrostu i wagi, a poza tym odwal się od moich rodziców :angryy:, oni nie wiedzą jaka to rasa psa, a jak powiem, żeby trzymać ją w domu to się nie zgodzą, nawet z nimi o tym rozmawiałam, nie zgodzili się.
  11. Po pierwsze rozmawiałam z rodzicami o tym żeby wziąć ja do domu, to sie nie zgodzili:-(, a po drugie to nie muszę zaprzęgać araba do wozu, bo mam własnego konia.:angryy:
  12. To mam ją wypuścić ? żeby żyła w tych samych warunkach ( na dworze ), ale bez żadnego pożywienia??? Przecież wypuszczona na wolność zbyt wiele do jedzenia nie znajdzie, a w mojej okolicy nie ma nikogo takiego, kto by wziął psa DO DOMU. Tak, mieszkam na wsi, i każdy kto ma psa trzyma go w budzie...
  13. A poza tym na łańcuchu to krowy w oborze stoją.
  14. Ona wcale nie jest zabawką dla mojego psa ani dla mnie !
  15. Przecież ma budę, a poza tym trzymanie jej w mieszkaniu to niezbyt dobry pomysł. Nasze mieszkanie jest za małe by trzymać ją w nim trzymać. A co do Reksia i jego "terytorium", to przyzwyczaił się do niej i nawet ja po pyszczku liże, więc problem z "przestrzenią prywatną" Reksia jest rozwiązany.
  16. Bo nie mam jej gdzie zatrzymać, a poza tym ona ma przystrzyżoną sierść, nie jest długa tylko taka mniej więcej do połowy jej nóg.
  17. A poza tym to zainteresowałabym sie nimi, każdym znalezionym bym sie zainteresowała. Mój tata szuka psa od gwiazdki, więc każdy znaleziony piesek znalazłby u nas dom...:multi:
  18. Tamtych już dwóch nie ma. Zapewne ktos je złapał, bo i ta co ją złapali moi rodzice to sama przyszła, była głodna więc sie nie bała. Była sama...
  19. Już nie potrzeba, dała się jeden złapać. Ale jest drugi problem, mianowicie, to jest suczka, i w boksie mamy psa i jak się ją wpuściło do niego to on ja zaczął gryźć. I żeby ją złapać to czekałam aż się położy gdzieś w rogu przy płocie i tam ją głaskałam, a po tym jak się ją tam do Reksia wpuściło, to ona teraz się mnie boi. Co zrobić aby mój pies jej nie gryzł?
  20. Ale w okolicy nie ma nikogo takiego.
  21. Myślałam nad tym, żeby wykopać dół, położyć najcieńsze patyki a na nie coś do żarcia, ale przyjacióła sądzi że to niebezpieczne.
  22. Nie sądzę. Byli ze mną braciaki, i chcieli mi pomóc ale uciekały, a nikt inny z mojej okolicy nie wie, że tam są. Oprócz rodziców, bo to oni pierwsi je widzieli.
  23. A jaki ma to związek z moim problemem?
  24. Czy ktoś mógłby mi pomóc?
×
×
  • Create New...