Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 02/23/26 in Posts

  1. Kalinka i Kajtuś w swoim domciu w Warszawie. Kajtuś już przychodzi na mizianki, Kalinka jeszcze zachowuje dystans. Kotunie jedzą, piją, bawią się. Ufffff....
    5 points
  2. U nas w dalszym ciągu bez zmian. Siedzimy na wsi. Śniegi nas zasypały w pewnym momencie. Woda zamarzła. Ale dzielnie daliśmy radę. Kaśka dzielnie sobie radzi. Czasami nawet jeszcze podskakuje i biega. Reksio dalej ją ustawia i warczy. Czyli niby wszystko w normie Reksio miał epizod weterynaryjny, przetoka mu się zrobiła przy odbycie (gruczołek), także jeździliśmy dzielnie do weterynarki. Dobrze, że mam dla Reksia kaganiec, bo bez rąk byłybyśmy obie. To bolesne jest. W maju jedziemy do Krakowa na jakieś trzy tygodnie, będzie obraza znowu i marudzenie. Już się przyzwyczaiły do wolności, wychodzenia "kiedy chcę", a nie na smyczkach po osiedlu tylko.
    5 points
  3. Jest jeszcze jedna bardzo dobra wiadomość, dotycząca zamojskich zwierzaków- wczoraj do własnego domu w Zamościu pojechała Selena, suczka znaleziona pod Zamościem w te największe mrozy. Selena zamieszka u rodziny, która 10 lat temu adoptowała od nas z kojca paroletniego pieska. Czaruś odszedł w grudniu 25, a wczoraj jego miejsce zajęła Selena
    4 points
  4. Również wczoraj do swojego nowego domu w Warszawie pojechało rodzeństwo Kalinka i Kajtek, ze stada spod Carrefoura w Zamościu. Ta dwójka przeszła naprawdę długą drogę – od bezdomności na zimnej ulicy, przez długie dni w lecznicy, aż po bezpieczną przystań w domu tymczasowym w Zamościu pod opieką AlaskanM. To właśnie dzięki ogromnej cierpliwości i miłości Asi Kalinka przeszła niesamowitą socjalizację, ucząc się, że ludzka ręka służy do głaskania, a nie do strachu. Znalezienie wspólnego domu dla kociego dwupaku to zawsze ogromne wyzwanie, ale nie chcieliśmy ich rozdzielać – są dla siebie największym wsparciem. Dzisiaj z radością ogłaszamy: udało się!
    4 points
  5. Aksamitka/Luna w końcu wysiusiała się, koo była super. Je , pije, chodzi po całym domu. Mniej się boi psa. Jest pieszczochą.
    3 points
  6. Bardzo przykro czyta się ostatnie wpisy. Jest Nas tutaj coraz mniej , coraz trudniej pomagać . Coraz mniej sił i możliwości. Może warto zastanowić się co jest ważne a co ważniejsze . Są różne sytuacje w życiu ale nie ma takich bez wyjścia. Szczera rozmowa może rozwiązać nawet najpoważniejsze konflikty. Zostawię to do przemyślenia ... i więcej się już na ten temat nie odezwę.
    2 points
  7. Kobiety, dajcie sobie na wstrzymanie. To jest dobry moment na zapomnienie o waśniach i wspólne działanie na rzecz biedaków.
    2 points
  8. Na razie kolejnych wpadek nie było. I niech tak zostanie.
    2 points
  9. Szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej w Bielsku Białej. Fajny dom, osiatkowany balkon i okna, państwo sami przyjadą po kotki do Murki.
    2 points
  10. 2 points
  11. mysle, ze niedlugo same powiedza: "Mikolaju - jestesmy w raju!"
    2 points
  12. Aksamitka, w swoim domu Luna, już na własnych włościach. Akcja była błyskawiczna. Moja córka straciła kotka, który miał 16 lat i zachorował na nadczynność tarczycy. Coś jeszcze musiało go "żreć" bo pojawiło się porażenie łapek i robił pod siebie. Przyszedł czas na rozstanie. W domu jest jeszcze jeden kotek, pies i 2 szynszyle. Przedwczoraj pokazałam córce Lunkę, od razu zaiskrzyło, córkom czyli moim wnuczkom , też się spodobała. Wczoraj postanowiła pojechać po nią. Murka zgodziła się podwieźć kicię do Krakowa i wszystko potoczyło się błyskawicznie. Lunka to niezła kluseczka, na pewno czeka ją odchudzanie. Córka ma mieszkanie ze schodami, więc będzie miała gdzie biegać. Po przyjeździe do domu już jadła i piła. Spała na łóżku 2 godziny, mruczy, dopieszczała się z wnuczką i córką. Na psa trochę fuka. Kot Benio przez 2 godziny chodził po domu i śpiewał. Będzie dobrze.
    2 points
  13. Mogę przyjac Julka na BDT tzn .bezpłatny pobyt + karma. Kosztów weterynaryjnych nie pokryję,mam ograniczone mozliwosci- swoje tymczasowe. Proponuję założyć dla niego osobny wątek. Mogę to zrobić.
    1 point
  14. A teraz dobra wiadomość! Weszłam na konto a tam niespodzianka. Wpłata za cegiełki od lipsik Bardzo dziękuję za pomoc naszym mruczkom
    1 point
  15. Ewa, nie wiem już nawet jak dziękować Tobie i Twojemu wspaniałemu znajomemu. 🩷🩵🩶 Kocham się w Nim platonicznie już od dawna W Tobie oczywiście też, ale to wiesz
    1 point
  16. Kolejna świetna wiadomość. Oby ciąg dalszy następował cały czas.
    1 point
  17. wspaniale kotki i zdjecia artystyczne. widac, ze robione z miloscia
    1 point
  18. 1 point
  19. Sami na razie musi być sam, bo jego zarobaczenie nie może się przenieść na inne psy. Dopóki nie skończymy akcji antypasożytniczej nie udziela się towarzysko. Miejsca w ogrodzie, gdzie się załatwia, są natychmiast dezynfekowane.
    1 point
  20. Nasza mała mordka dostała nowy pojemnik na leki Stary służył od 6 lat i już klapki ledwo się trzymały. Nowy sporo ładniejszy. Gajulka pozdrawia zaglądających
    1 point
  21. Dziękujemy, zdrówko Rózi w normie, ale dzikość nie odpuszcza. Bardzo pilnuje, czy Kasia jest w domu. Jeśli Kasia musi wyjść, Rózia daje koncert, sunia jest dzikawa i lękowa. Dobrze, że są tam jeszcze inne psiaki to dodaje jej trochę odwagi.
    1 point
×
×
  • Create New...